Gość: agnieszka
IP: *.centertel.pl
08.07.08, 21:41
Mam mały problem z miodem,a nie bardzo się znam.Myślałam,że zjedliśmy wszystkie słoiczki,a tu odnalazł się jeden.Kupiłam go prawie 2 lata temu na Ukrainie.W modzie są dodatki aromatycznych szyszek i gałązek,a on sam jest cały czas płynny.
Wiem, że prawdziwy miód powinien się po jakimś czasie krystalizować i zmieniać konsystencję.
Dodam,że ten był kupiony od tzw:babuszki na dalekim końcu Ukrainy,gdzie turyści z innych krajów to rzadkość.
Czy nadaje się jeszcze do jedzenia?