Dodaj do ulubionych

Jak sie robi fruzeline?

IP: *.bredband.comhem.se 03.08.08, 14:02
Dziewczyny!Jadlam w Polsce szarlotke z z bita smietana i fruzelina wisniowa-to
bylo niebo w gebie!Napiszcie jak mozna zrobic ta fuzeline.Bede bardzo
wdzieczna.Dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania_m Re: Jak sie robi fruzeline? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.08.08, 14:44
      po pierwsze, proponuje nauczenie sie korzystania z wyszukiwarki forum kuchnia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=82784898
      po drugie, tu spotykaja sie rowniez gotujacy PANOWIE, ktorzy nie lubia za
      bardzo, kiedy ktos zwraca sie do nich per "dziewczyny" :)
      • Gość: Kiki Re: Jak sie robi fruzeline? IP: *.bredband.comhem.se 03.08.08, 15:08
        Bardzo przepraszam,ze zwrocilam sie tylko do Pan,ale tak czasami wychodzi,ze
        gotowanie, przepisy to babska sprawa.Jeszcze raz przepraszam.Poza tym szukalam
        na wielu strnach i nic nie moge znalezc.Dziekuje Ci bardzo,ze mi podpowiedzialas
        ta stronke i nie zlosc sie,czsami prosimy o cos co mozna znalezc a my
        precz,chcemy przepisu.Ja czasami trace glowe i zapominam gdzie i jak czegos
        szukac.Dzieki jeszcze raz.
        • jacek1f Kiki, :-) to wiśnie gotowane w soku z cukrem i 03.08.08, 15:24
          dodajesz żelatynę, lub jak nie brzydzisz sie żelfix albo podobne coś.
          3-5 minut i do słoika, mocno zakrecic i do góry pupą. Słoik.

          Wiśnie drylowane.

          powodzenia.
          • ewa9717 Re: Kiki, :-) to wiśnie gotowane w soku z cukrem 03.08.08, 15:52
            Ale wszędzie tylko o frużelinie wiśniowej. Próbował ktoś z innymi
            owocami?
            • bene_gesserit Re: Kiki, :-) to wiśnie gotowane w soku z cukrem 03.08.08, 16:02


              Przemyslowa fruzelina dostepna jest ze wszystkich chyba mozliwych
              owocow. Podejrzewam, ze nie bedzie problemu ze zrobieniem domowej z
              np zurawiny czy czegos takiego.
              'Fruzelina z zurawiny' to nawet dobrze brzmi ;)
            • ba_nita Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 16:13
              Wszystkie owoce.
              • ewa9717 Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 16:26
                No tak, ale na tę galaretkę trzeba sporo soku z owoców, żurawin tyle
                nie mam. Spróbuję w tym roku z jabłkami w kosteczkę.
                • bene_gesserit Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 16:40


                  Nie sluchaj banity, bo on chyba nie wie, o czym pisze. Fruzelina to
                  nie sa zadne 'owoce w galaretce'. Fruzelina ma strukture zelu, nie
                  galaretki - gestego sosu, ktory nie zastyga nawet w temperaturze
                  lodowki, najwyzej troche gestnieje.

                  Do fruzeliny z jablek wybierz takie, ktore nie rozpadna sie na mus
                  podczas gotowania, czyli szarlotkowe. Z tym, ze fruzelina jablkowa
                  nie jest zbyt efektowna z wygladu. Moze jagodowa? Morelowa?
                  Sliwkowa? Zurawiny beda troche pozniej.
                  • dziuunia Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 17:22
                    bene_gesserit napisała:

                    > Fruzelina ma strukture zelu, nie
                    > galaretki - gestego sosu, ktory nie zastyga nawet w temperaturze
                    > lodowki, najwyzej troche gestnieje.
                    >


                    Dokładnie tak :) I z w/w powodów nie używa się do frużeliny żadnej
                    żelatyny ale pektyn, czyli cukru żelującego lub żelfiksu itp.


                    > Do fruzeliny z jablek wybierz takie, ktore nie rozpadna sie na mus
                    > podczas gotowania, czyli szarlotkowe. Z tym, ze fruzelina jablkowa
                    > nie jest zbyt efektowna z wygladu.


                    W ogóle to nie wiem czy jest sens robienia frużeliny z jabłek choć
                    pewnie można taką kupić (?) Bardziej IMHO do 'frużelowania' pasują
                    owoce drobne takie jak wiśnie, truskawki, maliny, jagody. Morele czy
                    brzoskwinie w sumie też, ale trzeba je rozdrabniać/kroić.
                    • bene_gesserit Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 17:27

                      Otoz to! Fruzelina to zupelnie cos odrebnego od dzemow, galaretek i
                      konfitur!
                      Fruzeline jabkowa przemyslowa widzialam - z powodu (zapewne)
                      niefotogenicznosci jablek owoce zostaly zafarbowane na zjadliwa
                      zielen. Domowa moze byc calkiem fajna w smaku, ale ladna pewnie juz
                      nie.
                  • Gość: Kiki Re:To po prostu owoce w galaretce. IP: *.bredband.comhem.se 03.08.08, 20:06
                    Dziekuje Wam za tyle rad i tyle odp.Osobiscie uwazalam,ze z ta zelatyna to cos
                    nie tak,ale nie zabieralam glosu bo nigdy nie robilam fruzeliny.Zrobie z cukrem
                    tak jak radzi "beni"Dziki i pozdrawiam.
                    • bene_gesserit Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 20:27

                      Nie rob z cukrem, tylko z pektyna!
                      To ona daje ten efekt soso-zelu. Pektyna jest i w konserwowanym
                      benzoesanem Zelfixie (ktorego w zwiazku z tym nie polecam), i w
                      wolnym od benzoesanu podobnym produkcie Diamanta i (chyba) Prymatu.
                      Noi w niektorych miejscach w kraju mozna kupic pektyne bez cukru.
                      • dominikjandomin Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 21:57
                        W gruncie rzeczy pektyny można sobie wygotowac z jabłek czy porzeczek czy
                        agrestu, gdyby ktoś chciał mieszanki smakowe robić.
                        • ewa9717 Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 22:26


                          > W gruncie rzeczy pektyny można sobie wygotowac z jabłek czy
                          porzeczek czy
                          > agrestu, gdyby ktoś chciał mieszanki smakowe robić.

                          Jak?
                          • dominikjandomin Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 22:48
                            Normalnie. Gotujesz. Gotowany sok z cukrem z owoców zawierających pektynę sam z
                            siebie galaretowieje, bo pektyna jest w wodzie rozpuszczalna. Tak się robi
                            naturalne galaretki od lat, bez żelatyny i żelfiksów.
                            • bene_gesserit Re:To po prostu owoce w galaretce. 03.08.08, 22:57

                              Przeciez w ten sam sposob uzyskuje sie pektyne do zageszczacza
                              dzemow, czyli pektynowego proszku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka