Dodaj do ulubionych

Chleb z maszyny

24.08.08, 00:59
Dlaczego przepisy każą dawać tylko suche drożdże, a nie swieże/
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 08:41
      Nie wiem dlaczego, ale nie zawsze jest to konieczne. Chyba tylko Panasonic i
      severin sa czule na tym punkcie. Sprobuj dac zwieze drozdze: 8 g na 500 g maki.
      Ja zawsze tak robie / mam Princess /.
    • Gość: Gosc987 Re: Chleb z maszyny IP: *.pools.arcor-ip.net 24.08.08, 12:55
      ampolion napisał:

      > Dlaczego przepisy każą dawać tylko suche drożdże, a nie swieże/

      Znasz słowo "lobbing"?
      • ania_m66 Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 13:03
        buahahaha,
        jasne, "lobbibg". LOL
        producenci drozdzy instant wszystkich krajow, laczcie sie! ;)
    • roseanne Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 16:11
      pewnie z tego samego powodu, dla ktorego przy zakupie maszyny dostaje sie kupony
      rabatowe na make i wlasnie suche drozdze konkretnych producentow
      • ania_m66 Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 16:26

        to moze za oceanem daja, w niemczech kuponow na make nie wkladaja raczej :)
        na zdrowy rozum, ma to wzgledy czysto praktyczne. drozdze trzebaby rozrobic,
        poczekac w cieple, dolac. a maszyna jest po to, zeby robila za ciebie. poza tym
        nieodpowiedni handling (np za cieply plyn) moze spowodowac, ze w ogole drozdze
        nie urosna. albo juz kupilas stare i po ptakach.
        zaleta drozdzy instant jest to, ze praktycznie zawsze "zaskocza" i mozesz je
        dodac do suchych skladnikow ciasta chlebowego, dolac plynu przewidzianego w
        przepisie, zamknac klape i isc w cholere nie zawracajac sobie glowy czynnosciami
        dodatkowymi.

        Exit Ghost
        • linn_linn Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 18:18
          Wcale nie musisz ich rozrabiac. Wkruszasz swieze drozdze w jeden kacik wiaderka,
          wsypujesz tam cukier, a w inny kacik wsypujesz sol. Jesli sa to drozdze
          granulowane, jedyna roznica polega na wsypywaniu, a nie wkruszaniu.
          • ania_m66 Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 18:32
            dalej jednak nie chce mi sie wierzyc, ze przepisy na chleb w maszynie sponsoruje
            swiatowe lobby producentow drozdzy instant :)
            • linn_linn Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 19:32
              A jakie to ma znaczenie? Osobiscie w ogole nie polecam przepisow producentow
              maszyn.
              • ania_m66 Re: Chleb z maszyny 24.08.08, 19:37
                zdaje sie, ze to bylo pytanie postawione przez ampoliona na poczatku watku,
                ktory widocznie chcial poznac na nie odpowiedz :)
        • em_es bajki opowiadasz Aniu ;) 25.08.08, 08:43
          > na zdrowy rozum, ma to wzgledy czysto praktyczne. drozdze trzebaby rozrobic,
          > poczekac w cieple, dolac. a maszyna jest po to, zeby robila za ciebie.

          nie ma najmniejszej potrzeby rozrabiania drożdży w wodzie, czekania aż podrosną
          i dolewania ich potem, po prostu należy je wkruszyć do suchych składników, nie
          ma absolutnie żadnej różnicy czy w tym momencie wsypiesz drożdże instant czy
          wkruszysz świeże

          nie należy tylko wierzyć głupotom, jakie wypisują na torebce drożdży instant, że
          niby 7g takich odpowiada 25g świeżych - bo to przepis na katastrofę, a nie ciasto ;)
          na 500g mąki całkowicie wystarczy 7-8g świeżych drożdży, większa ilość powoduje
          nadmierne wyrośnięcie, a następnie zapadnięcie się ciasta
    • momas Re: Chleb z maszyny 25.08.08, 10:23
      Raz jeden, jedyny użyłam drożdży suszonych. Bo nie miałam innych, a
      działo się to w czasach, gdy do nocnego trzeba było zasuwać przez
      pół miasta (stołecznego, zresztą :) ) w dodatku bez gwarancji
      nabycia świeżych...
      To był jedyny przypdek, gdy nie wyszło mi dorżdzowe - a bardzo mi na
      nim zależało :(
      (nie miałam wtedy maszyny, robniłam ręcznie)
      Od tego czasu datuje sie moja niechęć do drożdzy w postaci
      proszku :) Uraz pozostał silny :)

      Do teraz używam tylko świeżych. Również do chleba . A odkąc mam
      maszynę - wszelakie drożdzowe w niej wyrabiam. Już nie pamiętam,
      kiedy ręcznie gniotłam :)
      • Gość: ania_m Re: Chleb z maszyny IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.08, 10:51
        a ja uzywam przewaznie bio instant bez emulgatorow, ktore z jakis powodow waza
        9gr, zamiast 7. w odroznieniu od swiezych, ktorych cale (ok, pol) zycie
        trzymalam sie pazurami nie mialam z nimi zadnych wpadek.
        kiedys mieszkalam kolo prawdziwej piekarni, ktora zawsze ratowala mnie swiezymi
        drozdzami. te byly wspaniale. niestety, te z niemieckiego samu i discountera nie
        zawsze takie sa. i drozdze instant mozna sobie dozowac. to, ze starczaja srednio
        na 500g maki, jest tylko informacja. po prostu paczuszka odpowiada 1/2
        standardowej kostki drozdzy. uzywasz, ile chcesz :) mialabym na codzien drozdze
        piekarskie jak kiedys, nie kupowalabym instant. ale jakosciowo nie widze
        istotnych roznic :)
    • mhr-cs Re: Chleb z maszyny 25.08.08, 12:34
      ampolion napisał:

      > Dlaczego przepisy każą dawać tylko suche drożdże, a nie swieże/
      przepisow jest setkami,
      jak nam sie oplacalo(oplaca sie od 4osob)
      to uzywalismy tych gotowych mieszanek maki,
      ale jak uzyjesz swieze drozdze to jest bez problemu,
      swieze dajesz do maszyny najpierw z ciepla woda,
      dodasz troche maki i maszyna miesza i ciepli(odpowiedni program)
      drozdze rosna,a potem te inne dodatki,
      jak uzywasz tych suszonych to dodajesz od razu
      a wiec latwiej,
      tak samo wymieszasz ta maszyna maszyna
      ciasto na makaron,odpowiednio nastawic
      i nie masz problemu,
      500g maki,5jajek odpowiedni program i juz leci sama,
      • linn_linn Re: Chleb z maszyny 25.08.08, 13:03
        Po co tak komplikowac? Nie ma takiej potrzeby: wkruszyc, dodac reszte skladnikow
        w odpowiedni sposob i wlaczyc maszyne. Dla pelnej jasnosci: woda, maka / ja
        nawet robie odwrotnie i tez nie ma roznicy /, drozdze plus cukier, oliwa, sol i
        wlaczyc.
        • Gość: ania_m Re: Chleb z maszyny IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.08, 13:30
          no prosze, jeszcze nie mam maszyny, bo nie mam na razie takiej potrzeby, ale
          dzieki za dobre rady na przyszlosc, ze wychodzi ze swiezymi i suszonymi i to bez
          zbednych ceregieli :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka