cipcipkurka
09.09.08, 14:08
Będzie o alkoholu, nie o matematyce ;-)
To tak trochę przy okazji starego wątku Pani Serwusowej o zmianach w
kuchni spowodowanych posiadaniem potomstwa.
Czy zmieniacie przepis i pomijacie alkohol w daniach, które
będziecie serwować swoim nieletnim? Chodzi mi zarówno o dania
gotowane, jak i takie, gdzie procenty nie mają szansy wyparować
(tiramisu, tort nasączany ponczem alkoholowym).