Dodaj do ulubionych

Niby nie problem a jednak............

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 18:20
Na nastepną sobote zapowiedzieli sie znajomi,że wpadną
wieczorkiem.Wszystko było by ok gdyby nie problem .... ja preferuje
raczej kuchnie lekką szczególnie wieczorem natomiast mąż kolezanki
jest potwornym tradycjonalistą.Ostatnim razem zrobiłam sałatkie z
arbuzem,kurczakiem i ziarnami słonecznika (zazwyczaj wszyscy ja
uwielbiają)do tego wino i ..??Jadł a własciwie skubał i to raczej z
grzeczności:)Nie chce robić przykładowych zrazów z ziemniakami czy
śledzi bo tego znowu my nie ruszymy.Może jakiś kurczak pieczony z
jakąś sałatką + .....no nie wiem,kompletnie brak mi
pomysłu;/Podpowiedzcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: kinga Re: Niby nie problem a jednak............ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 18:31
      ooooo....znalazłam kurczaka w 40 ząbkach czosnku:)Mozna go
      przyprawić ziołami prowansalskimi?Co do tego podać?
      • gweeny Re: Niby nie problem a jednak............ 19.10.08, 18:55
        kurczak w 4 ząbkach czosnku mmm brzmi cudnie ;)

        ja bym do tego ryż ugotowała

        nie ma co męczyć znajomego - może był głodny ostatnim razem ;) a jak
        zostanie jedzenia to przecież możecie zjeść na obiad następnego dnia
        • gweeny Re: Niby nie problem a jednak............ 19.10.08, 18:56
          no i jakąś lekką sałatkę, kapusta pekińska fajnie się komponuje z
          kurczakiem
          • Gość: kinga znalazłam jeszcze taki przepis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 19:03
            Kurczak faszerowany pomidorami i feta

            2 kg kurczak (najlepiej organic)
            1 soczysta cytryna
            sol i pieprz
            2-3 dojrzale pomidory
            10-12 polowek suszonych na sloncu pomidorow z olejowej zalewy
            1/3 szklanki tego oleju
            100g pokruszonej fety
            6 opaslych zabkow czosnku, posiekanych z grubsza
            1 lyzka swiezego oregano (suszny tez sie nada)
            szczypta pokruszonych platkow chilli lub 1 lyzeczka papryki Aleppo
            1/2 szklanki slodkiej Marsali
            1,2 kg bardzo malych ziemniaczkow (w mundurkach)
        • wibracyjny Re: Niby nie problem a jednak............ 20.10.08, 13:10
          Cytoć nie potrofis: w cterdziestu - jak cterdziestu zbójników - hej!
    • Gość: Gosc Re: Niby nie problem a jednak............ IP: *.bredband.comhem.se 19.10.08, 19:42
      A ja uwazam,ze na takich spontanicznych spotkaniach powinno byc jedzenie lekkie
      i do tak zwanego "podgryzania" Poza tym,Ty tez chcesz posiedziec i porozmawiac
      jak wszyscy a nie skakac i podawac roznosci
      tylko dlatego,ze jedna osoba jest tradycjonalna i przychodzi do kogos,aby sie
      nawcinac.Ja osobiscie bym podala na tacy ze 3-4 rodzaje roznego sera(w calosci)
      do tego krakersy,jakies odpowiednie herbatniki,winogrona jasne i ciemne+maslo i
      butelka wina.Nie napracujesz sie zanim przyjda i w trakcie bedziesz takim samym
      gosciem jak wszyscy.To nie jest przyjecie
      okazjonalne tylko zwykle kolezenskie spotkanie.W przszlosci taka osoba niech sie
      naje schabowych w domu a na takich spotkaniach niech posmakuje czegos lekkiego
      smacznego i fajnego.
      • Gość: kinga Re: Niby nie problem a jednak............ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 20:09
        Wiesz co,kiedyś juz podałałam w tym towarzystwie deske serów +
        krakersy i wino i zrobiłam dodatkowo śliwki w boczku z
        sosem.Zgadniesz co tylko "poszło"?;)
        • fettinia Re: Niby nie problem a jednak............ 19.10.08, 20:18
          Sliwki w sosie:P
          A serio-moze masz raclette?Albo zestaw do fondue?A jesli nie to wystarczy dobry
          garnek,podstawka ze swieczka i wczesniej zamarynowane kawalki miesa(najlepsza
          oczywiscie poledwica ale moze byc i piers kuraka czy indyka)Do tego
          pieczywo,dipy i salatki i masz problem z glowy-siedzisz przy stole a goscie sami
          sie obsluguja w miare tradycyjnie:)
          • Gość: kinga Re: Niby nie problem a jednak............ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:21
            Nie śliwki w sosie a śliwki z boczkiem i dipem pomidorowym ;)))
            (koncentrat,czosnek,cebula,chili,sól - polecam)
            Mam zestaw do fondue.Strzeliłam sobie nawet Boduma i ....wstyd się
            przyznać ale używany był raz(zrobilismy serowe).Dobry pomysł
            fettinia:)Dziekuje Ci bardzo i jeśli można to poprosiła bym o
            wiecej szczegółów chociażby jaką marynate do mięsa,jaki sos?Jeśli
            byś mogła to bardzo bym prosiła o jakieś przepisy i z góry dziękuje.
            • fettinia Re: Niby nie problem a jednak............ 20.10.08, 08:59
              MOja ulubiona marynata to:ca pol filizanki oliwy,troche sosu
              sojowego.papryka,pieprz,ciut przyprawy do stekow,troche soku z cytryny,lyzeczka
              miodu.Mozna dodac ulubione ziola.Dodac do miesa i zostawic na min.godzine.
              Sosy do fondue zrob proste skoro to tradycjonalista-pewnie wszelkie kapary
              niedozwolone:P
              Np-sos awokado-2 dojrzale awokado,1-2 zabki czosnku,2 lyzki soku z
              cytryny,szczypta pieprzu kajenskiego,lyzka majonezu,2 lyzki jogurtu,sol,pieprz.
              Sos czosnkowy
              www.gotowanie.wkl.pl/przepis9248.html
              Sos tysiaca wysp-wersja uproszczona-maly sloik majonezu,3 lyzki sosu
              pomidorowego,mala cebula.lyzka brandy,3 lyzeczki sosu chili,strak
              papryki,lyzeczka sosu tabasco,lyzeczka sosu worcester.
              Ewentualnie mozesz zrobic dla was remoulade i kto wie czy kolega sie nie skusi:P
              sloik majonezu,2-3 filety anchois,lyzka musztardy,lyzeczka kaparow,2
              korniszony,lodyga selera naciowego,sol,pieprz(anchois mozna pominac jesli sie
              nie lubi:)
              A tu jeszcze wiekszy wybor sosow wszelakich:)
              www.gotowanie.wkl.pl/grp_przep.php?grp_prz=30
              • fettinia Re: Niby nie problem a jednak............ 20.10.08, 09:14
                tu jeszcze ogolnie o fondue
                www.kuchnia.bytow.pl/index.php?menu=druk&nr=991
    • Gość: senin ????..... A dlaczego IP: *.for.connect.net.au 20.10.08, 13:35
      Nie chce robić przykładowych zrazów z ziemniakami czy
      > śledzi bo tego znowu my nie ruszymy

      no wlasnie: dlaczego???

      co zlego w zrazach z ziemniakami? albo w sledziach???

      padajace tu propozycje z 'pol-szklankami oliwy'i smazeniem byly
      nieco bardziej przerazajace (dla watroby) niz te zrazy i ziemniaki...

      i doprawdy nie widze przewagi serow nad boczkiem :(((
      • fettinia Re: ????..... A dlaczego 20.10.08, 15:08
        Te pol szklanki oliwy to byl skladnik marynaty do duzej ilosci miesa:)
    • Gość: Gosc Re: Niby nie problem a jednak............ IP: *.bredband.comhem.se 20.10.08, 13:48
      A ja na Twoim miejscu bym zrobila "tace" z 3-4 roznymi sera(w calosci)do tego
      krakersy,i specjalne herbatniki,rowniez ze dwa rodzaje+jasne i ciemne winogrona
      i butelka wina, oraz jakies maslo.Jesli masz ochote to jeszcze do tego owoce
      jak:brzoskwinie,orzechy,gruszki itd.
      Uwazam,ze takie spotkania sa spontaniczne i Ty nie mozesz byc obciazona tym,ze
      taki facet jest tradycjonalista i przychodzi spotkac sie z ludzmi po to,aby sie
      nawcinac to co on lubi.W moim pojeciu,to niech mu zona nasmazy schabowych przed
      takim spotkaniem
      a potem niech akceptuje to co ktos podal na stol dla
      "podgryzania" w trakcie zwyklego kolezenskiego spotkania.Przeciez to nie jest
      okazjonalne,specjalne zaproszenie.Ty powinnas tak samo siedziec i bawic sie jak
      pozostala czesc gosci.A nie latac i podawac frykasiki bo ktos jest
      "tradycjonalista"Takie zachowanie wsrod ludzi uwazam ze to sa osoby bardzo
      niskiej klasy spolecznej.Nie daj sie zwariowac!
      I nie lataj caly dzien przed ich przyjsciem w kuchni bo nikt tego nigdy nie
      zauwazy.Badz PANIA taka sama jak pozostali!!!
    • Gość: Marek Ja bym zrobił lekką kuchnie + jedno ciepłe danie IP: *.xtbooster.de 20.10.08, 15:13
      np. bigos albo cos w tym stylu. Mozna zjesc z chlebem, kazdy moze zjesc ile chce, i nie ma "albo to albo tamto".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka