Dodaj do ulubionych

farsz do pierogów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 10:24
Mam pytanie dotyczące farszu kapuścianego.
Czy kapustę rzucać na wrzątek, czy włożyć do garnka i podlać wodą ?
Mam pudełeczko suszonych grzybów - gotować je oddzielnie? Namoczyć je najpierw?
Proszę o pomoc :-)
Obserwuj wątek
    • mhr-cs Re: farsz do pierogów 02.11.08, 10:35
      juz od 6rano mam cos z tymi pierogami,
      bo leciala seria Klan i tam tez byly akurat podawane,
      jutro zmienie plan obiadu,
      ja robilam z kapusty kiszonej,lekko podsmarzonej
      z boczkiem,a grzybki byly zawsze wieczorem namoczone,
      a potem pokrojone i dodane do kapusty,
      to dawna wersja,
      jest ich napewno 1000,
    • matylda1001 Re: farsz do pierogów 02.11.08, 11:45
      Wypłukaną kapustę zalewam zimną woda, żeby w trakcie
      gotowania "wyszedł" z niej kwas. Czasami nawet jak jest wyjątkowo
      kwaśna, jak sie trochę podgotuje, zmieniam wodę na inną. Po
      ugotowaniu i wystudzeniu odciskam, przekręcam przez maszynkę i
      jeszcze raz odciskam takie zmielone. Grzyby moczę przez noc, potem
      gotuję i też przepuszczam przez maszynkę. Do tego dodaję sporo
      zrumienionej cebuli i przyprawy. Gdy uznam, że farsz jest zbyt
      rzadki sypię troszeczkę bułki tartej. Taki farsz wymaga sporej
      ilości pieprzu.
      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
    • chicarica Re: farsz do pierogów 02.11.08, 11:50
      Ja po prostu wrzucam przepłukaną i pokrojoną drobno kapustę na smażącą się na
      niewielkiej ilości oleju pokrojoną cebulkę, dodaję pokruszone w ręku grzyby na
      sucho (bez namaczania ani gotowania), ziele angielskie i liście laurowe (liście
      wyciągam później w trakcie lepienia pierogów). Duszę pod przykryciem na
      niewielkim ogniu, w razie gdyby kapusta się od dołu przypalała, lekko podlewam
      wodą. Podczas duszenia grzyby zmiękną i zrobią się takie, jakie powinny być.
      Żadnych wynalazków typu bułka tarta nie daję, nie lubię też farszu ze zmielonych
      grzybów i kapusty (niektórzy tak robią).
      • matylda1001 Re: farsz do pierogów 02.11.08, 12:12
        >nie lubię też farszu ze zmielonych grzybów i kapusty (niektórzy
        tak robią).<

        Większość tak robi bo farsz to właśnie zmielone składnki. Czy to z
        kapusty, grzybów, miesa, czy z czegoś innego, to zawsze mielone.
        Przez różnej wielkości oczka, ale mielone. Bułka tarta to takie
        wyjśce awaryjne, w przypadku, gdy kapusta jest żle odciśnięta i
        farsz ma półpłynną konsystencję. Co do Twoich grzybów... Grzybów
        przed suszeniem sie nie myje. Niemożliwe jest też wyczyścić je tak,
        żeby wybrać wszystkie zanieczyszczenia. Moczy się grzyby nie
        dlatego, żeby zmiekły, od tego jest gotowanie, duszenie. Grzyby sie
        moczy, żeby można je było dokładnie wypłukać z tego wszystkiego,
        czego nie dało sie usunąć przed suszeniem. Poza tym kapusta tylko
        przepłukana jest dla mnie za kwaśna, musi sie kwas wygotować, jak do
        bigosu. No i nie wiem, jak to jest, jak sie "nitki" kapusty z
        pieroga plączą między zębami. Jednak nie twierdzę, że Twoje pierogi
        są złe, wszystko kwestia smaku i upodobań.
        ----------------------------------------------------------
        Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
        • Gość: Gosc Re: farsz do pierogów IP: *.bredband.comhem.se 02.11.08, 13:11
          Podziwiam wszystkich tych co plucza kapuste kiszona.
          Wszystkie wlasciwoci i witaminy wylewacie do zlewu.
          • Gość: aniakina Re: farsz do pierogów IP: *.pp.htv.fi 02.11.08, 23:04
            No wiec dlaczego ich podziwiasz?
        • nieskorzanka Re: farsz do pierogów 02.11.08, 14:08
          Nigdy nie mielę farszu z kapusty i grzybów, po prostu siekam drobniutko. Również
          nigdy nie płuczę kapusty, najwyżej dodaję trochę ugotowanej słodkiej kapusty.
          Również dodatek bułki tartej jest zbędny, wystarczy kilka minut odparować farsz
          na patelni.
        • chicarica Re: farsz do pierogów 02.11.08, 14:42
          Bo ja wiem, czy większość? Nikt, kogo bym znała i u kogo jadłam pierogi.
          Zmielone trafiałam tylko w pierogach produkowanych przemysłowo. Co innego mięso.
          Farsz = coś, czym się faszeruje. Niekoniecznie musi być zmielony.
          Kapusta krojona, niezmielona, nie miewa raczej półpłynnej konsystencji, więc
          problem bułki tartej rozwiązuje się sam.
          Co do grzybów, nigdy nie miałam problemu z grzybami, z których trzeba coś
          wypłukiwać, bo zbieram i czyszczę grzyby sama.
          Co do za kwaśnej kapusty - na bigos też nie gotuję, w żadnym wypadku nie jest za
          kwaśna, ale jak piszesz, jest to kwestia smaku.
          Żadne nitki z kapusty nie plączą się między zębami, bo jest mięciutka i
          normalnie się ją przegryza.
          • pani.serwusowa Re: farsz do pierogów 02.11.08, 14:57
            Jadlam pierogi w roznych miejscach i nigdzie kapusta nie byla
            zmielona. Tak wiec uwazalabym z ta wiekszoscia.

            W domu rodzinnym i teraz u mnie tez absolutnie zadne mielone.
            Kapusta drobno posiekana, grzyby pokrojone tak, aby mozna bylo je
            wyczuc pod zebami. Nie lubie farszu, w ktorym "niewiadomoco" jest
            zmielone. To samo dotyczy krokietow. A kapusty nie plucze, a
            odciskam jeno.
            • chicarica Re: farsz do pierogów 02.11.08, 15:44
              Mnie też taki mielony farsz kojarzy się z pierogami w barze, w którym farsz to
              przegląd tygodnia ;)
              Kapustę oczywiście kroję dość drobno.
              • matylda1001 Re: farsz do pierogów 02.11.08, 21:22
                >Mnie też taki mielony farsz kojarzy się z pierogami w barze, w
                którym farsz to przegląd tygodnia <

                Nie może mi się kojarzyć, bo sama najlepiej wiem, co tam wsadziłam.
                Z tymi pierogami to być może znowu jakas sprawa regionalna, bo w
                życiu nie jadłam pierogów z farszem, który nie byłby spójną
                całościa. Nie jadlam u nikogo (barowe pomijam). Kiedyś zrobiłam
                posiekane bo mi maszynka wysiadła, ale uznałam, że to pierogi take
                troche oszukane. Nie powiem jednak, że mnie nie zaciekawiłyście. W
                tym tygodnu mam w planach pierogi z kapusta i z grzybami i zrobię
                takie jak polecacie, najwyżej ta kwaśna kapusta wykręci mi buzie na
                drugą stronę. To znaczy jak mam to zrobić? dusić surową kapustę,
                taką z beczki, nie płukaną nawet? Jak długo ma trwać to duszenie i
                czy grzybów rzeczywiście nie moczyć? Wskazane wszelkie podpowiedzi,
                dzięki.
                ---------------------------------------------------------------
                "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę.
                • nieskorzanka Re: farsz do pierogów 02.11.08, 21:46
                  Grzyby moczę, w tej samej wodzie gotuję, po odlaniu drobniutko siekam nożem lub
                  w blenderze. Posiekaną drobniutko kapustę gotuję na grzybowym wywarze (tak by
                  na koniec mocno odparowała). Posiekaną drobniutko cebulę duszę na oleju.
                  Wszystkie składniki łączę i doprawiam solą i pieprzem. Jeśli zachodzi potrzeba
                  odparowuję farsz na patelni. Nie ma potrzeby zagęszczania bułką tartą.
                  • nieskorzanka Re: farsz do pierogów 02.11.08, 21:50
                    Dla mnie właśnie taki mielony farsz jest oszukany. No i oczywiście aby był
                    dobry, grzyby powinny stanowić minimum 1/4-1/3 masy farszu.
                • chicarica Re: farsz do pierogów 03.11.08, 09:14
                  Jeśli sama wrzucasz, to wiadomo że wiesz co jest w środku. Chodzi o to, że w
                  barach mielą i IMHO to dlatego, że mają coś do ukrycia. Może i regionalna, ale
                  jadłam pierogi na południu Polski (u góralki) i też farsz był siekany.
                  Kapusta - jak już pisałam - w moim przypadku jest przepłukana, odciśnięta
                  (lekko) i dość drobno pokrojona. Wrzucam ją na smażącą się na dobrym oleju
                  rzepakowym cebulę, dodaję grzyby, ziele angielskie, liść laurowy, mieszam i
                  przykrywam. Tak duszę aż kapusta będzie miękka. Co jakiś czas oczywiście
                  mieszam, żeby się nie przypaliła.
            • smutas13 Re: farsz do pierogów 03.11.08, 06:46
              pani.serwusowa napisała:

              > Jadlam pierogi w roznych miejscach i nigdzie kapusta nie byla
              > zmielona. Tak wiec uwazalabym z ta wiekszoscia.
              >
              > W domu rodzinnym i teraz u mnie tez absolutnie zadne mielone.
              > Kapusta drobno posiekana, grzyby pokrojone tak, aby mozna bylo je
              > wyczuc pod zebami. Nie lubie farszu, w ktorym "niewiadomoco" jest
              > zmielone. To samo dotyczy krokietow. A kapusty nie plucze, a
              > odciskam jeno.

              Też tak myślę. I w taki sposób robię farsz.
              Muszę mieć co przegryźć.
    • Gość: wuwu Dziękuję za rady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 13:34
    • matylda1001 Re: farsz do pierogów 03.11.08, 13:34
      Zaciekawiło mnie jak to jest naprawdę z pierogami, miele sie ten
      farsz, czy nie miele? Okazuje się, że jednak sie miele.

      pl.wikipedia.org/wiki/Pierogi

      Poza tym z ciekawości zajrzałam wyrywkowo do kilkunastu przepisow na
      pierogi (mięsne, kapuściane, grzybowe), na różnych stronach netu i
      farsz zawsze polecaja zemleć. Czyli prawdziwe pierogi zawierają
      farsz mielony. Zrobie te z siekanym farszem bo chcę spróbować, moze
      okażą się lepsze? dziękuję za wszystkie wskazowki.
      ---------------------------------------------------------------
      "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę.
      • mhr-cs Re: farsz do pierogów 03.11.08, 13:45
        z jednej strony chca byc mlodzi,
        z drugiej szukaja starych przepisow,
        ale wszystko jest mozliwe,
        czy naprawde potrzebuje tak daleko szukac,
        zeby stwierdzic swoja prawde?
        ktora juz znalam czytajac cos takie przedtem,
        a czy tak czy inaczej dla mnie to wszystko jedno,
        najwazniejsze ze ma sie inspiracje,
        a smak,wiadomo-masz albo nie,


      • Gość: gość Re: farsz do pierogów IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 18:04
        matylda1001 napisała:

        > Zaciekawiło mnie jak to jest naprawdę z pierogami, miele sie ten
        > farsz, czy nie miele? Okazuje się, że jednak sie miele.
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Pierogi


        Wikipedii wierzysz? :P

        a u mnie w domu mięso do farszu się miele, kapustę z grzybami sieka
      • pani.serwusowa Re: farsz do pierogów 03.11.08, 18:10
        Oj, prawdziwe-nieprawdziwe. To jak dyskusja o wyzszosci Swiat Bozego
        Narodzenia nad Wielkanoca.

        I nie chodzi mi o to, ze nie wiem co jest w farszu - jesli wiem co
        ja zmielilam, albo ufam osobie, ktora pierogi przygotowywala.
        Specjalnie napisalam "niewiadomoco" w ten wlasnie sposob, aby
        okreslic konsystencje farszu, a nie obawe przed jego skladnikami.
    • ryganta Re: farsz do pierogów 03.11.08, 17:55
      Ja tam troche gotuje kapustę i pózniej ja odciskam. Grzyby tez
      gotuje w osobnum garnku i odciskam pózniej miele przez maszynke do
      miesa. Przysmaża troche cebuli i przyprawy. Pieprz wegeta.
    • sylwia1607 Re: farsz do pierogów 03.11.08, 21:00
      Jesli kapusta jes bardzo kwasna, plucze ja, wlewam wody aby ja "przykryc",
      wrzucam grzyby (niemoczone, mam wlasnorecznie zebrane, wiec dobrze oczyszczone),
      gotuje do miekkosci. Wrzucam na sitko aby odsaczyc, pozniej grzybki drobno
      kroje, kapute siekam, jesli malo slone dosalam, pieprze i kleje pierogi- ot
      wielka filozofia;-). A propos tak samo robila moja babcia w latach 70-tych, a
      ona pewnia znala ten przepis od prababci, wiec i tak kiedys sie robilo pierogi,
      bez cudowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka