Dodaj do ulubionych

zamrazanie ugotowanego jedzenia

09.11.08, 13:20
szanowni kucharzacy,
zauwazylem kilka watkow, w ktorych pytacie jak zaprozic zupe ze
smietana tudziez sama smietane bez zupy albo jakos tak, jak zamrozic
kluske slaska z dziurka lub bez etc. i chcialbym zapytac:
dlaczego chcecie mrozic jedzenie?
czy gotujecie za duzo?
czy chcecie jesc potrawe przez kilka dni z racji jej pierowtnych
walorow smakowych?
czy macie za malo czasu na ugotowanie swiezego jedzenia? jesli tak,
to co wam zabiera czas na przygotowanie swiezej potrawy?

pytam, bo zwyczajnie nie rozumiem, co w moim wieku sie zdarza coraz
czesciej:)
klaniam sie,
m.s.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 13:26
      Mroze, bo tak jest wygodniej.
      • fettinia Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 13:36
        mroze gdy mi sie za duzo ugotuje-mam duza rodzine i czasem sie zdarza,ze nie
        dotra na obiad:)
      • nieskorzanka Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 13:37
        Mrożąc jedzenie oszczędzam czas, a poza tym zawsze, gdy wracam późno do domu lub
        nie mam ochoty (czasu) na kucharzenie, mam gotowe zamrożone danie . Moją główną
        wadą jako kucharki jest to, że nie potrafię ugotować mało. Żeby uniknąć jedzenia
        3 dni pod rząd tej samej potrawy część wkładam do zamrażarki.
    • 2szarozielone Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 13:56
      Trudno się gotuje dla jednej osoby. Mnie rzadko wychodzi odpowiednia ilość
      jedzenia :) A np. ugotowanie zupy dla jednej osoby... To już w ogóle kosmos.
      Albo np. zrobienie jednego gołąbka na obiad :)

      Poza tym jak czasem wracam z pracy po 18 to mam milion dwieście rzeczy do
      zrobienia, niekoniecznie mam ochotę poświęcić wieczór na gotowanie - i fajnie
      jak mogę sobie tylko coś odgrzać.
      • achulaw Re: Pytanie!!!! 13.11.08, 18:53
        I W TYM CAŁE SEDNO:)
        Polecam Pani rozpoczynającej wątek zrobienie 1 gołąbka , 1
        krokieta,naleśnika lub mniej niż dwa tależe zupy , a NO I PÓŁ
        GARNUSZKA BIGOSU:))
    • roseanne Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 17:04
      mroze czasami leczo, bogos, pierogi
      z racji tej, ze papryki w sezonie sa smaczniejsze i tansze

      bogos i pierogi sa praco i czasochlonne, wie jak juz znajde czas by sie tymi
      potrawami zajac to robie porcje hurtowa

      dodatkowo pozostaje kwestia, mlodych nastolatkow, ktore nie maja problemu z
      odgrzaniem potrawy, ale nie koniecznie maja umiejetnosci na przygotowanie
      obiadu - czasami cieply posilek jest niezbedny
    • matylda1001 Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 17:28
      Mrożę, bo stanie przy garach nie jest moim hobby, chociaż nie napawa
      mnie wstrętem. Wolę za ten czas zrobic coś dla własnego rozwoju, np.
      poczytać.
      ---------------------------------------------------------------
      "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę.
      • bene_gesserit Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 17:32
        Mnie stanie przy garach bardzo rozwija, ale czasem po prostu nie
        mam na to ochoty :)
    • eeela Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 09.11.08, 18:59
      Mrożę rzeczy, których robienie zajmuje dużo czasu, a które znajdują zastosowanie
      na naszym stole na codzień: salsy, fasolę, i zawsze rosół, jesli coś zostaje -
      mrożony rosół jest lepszy niż kostki. Mrożę w małych, jednorazowych porcjach.
    • Gość: Nika Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.icpnet.pl 09.11.08, 20:01
      Gotowanie dużego garnca bigosu, rosołu czy wielu innych potraw jest praktycznie
      TAK SAMO pracochłonne jak ugotowanej porcji na 1 dzień. A mrożenie nie zmniejsza
      im smaku.

      Mrozimy bo szanujemy swój czas.
      • Gość: m.s. Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.08, 18:41
        "mrozimy bo szanujemy swoj czas"
        nigdy bym nie wpadl na wymyslenie czegos podobnego!:)
        m.s.
        • bene_gesserit Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 10.11.08, 21:17
          Ale dlaczego wlasciwie?
        • Gość: Nika Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.icpnet.pl 11.11.08, 10:55
          Ja bym nie wpadła, że kogoś może dziwić mrożenie.

          • Gość: pomocna Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.127.107.11.dyn.user.ono.com 11.11.08, 14:15
            mrozenie oszczedza czas i oszczedza jedzenie przed wyrzuceniem i
            marotrawieniem. Na dwie osoby ciezko ugotowac wiec gotuje sie gar i
            w pudeleczkach mrozi na 3 obiady. Dzieki temu nie jemy pare dni z
            rzedu tego samego az do znuedznia. Poza tym oszczedza czas. Bo
            czasem mozna juz kupic cos gotowego mrozonego i miec w zaamrazarce
            na wrazie czego. dlatego ja robie mrozonki oraz kupuje mrozonki :)
            szkoda tylko ze mam taka mala zamrazarke :)
            • Gość: Nika Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.icpnet.pl 11.11.08, 15:38
              To chyba za trudne dla mathiasa. :)
              • Gość: en Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.chello.pl 11.11.08, 21:25
                Drogi Mathiasie S.,
                mroze co sie da i co ugotuje, bo:
                - mam prace z tzw. nienormowanym (zadaniowym) czasem, co oznacza, ze nigdy nie
                wiem, ile godzin dziennie bede pracowac - moge dwie, moge czternascie. Czesto
                tez pracuje wieczorami do pozna.
                - czesto pracuje w domu, co oznacza, ze po 5-6 godzinach zasuwania jestem glodna
                tak, ze zjadlabym mysz komputerowa, a nie mam czasu wyjsc do sklepu, wiec
                pudeleczko w zamrazalniku wypelnione zupa, fasolka w sosie pomidorowym badz
                bigosem ratuje mi zycie.
                - wielu potrawom zamrazalnik nie szkodzi, wrecz przeciwnie, a nie oplaca sie
                robic czterech golabkow, dwoch porcji bigosu itp.
                - bardzo lubie gotowac i robie to szybko, ale nie mam czasu na gotowanie co
                dzien, wiec sam rozumiesz (chyba).
                - mroze tez zielenine - pietruszke, koperek, bazylie itp., wygodne to i smaczne.
                - robie kruche ciasto na zapas (trzymam w zamrazalniku) - pieczenie tart
                przebiega dzieki temu blyskawicznie, a lubie tarty, no i goscie czasami wpadaja.
                Tak to wyglada.
                Pozdrawiam i zazdroszcze tego, ze mozesz sie dziwic...

                • Gość: bea Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia IP: *.chello.pl 11.11.08, 21:40
                  Zamrażam bo nie umiem mało ugotować, nie znoszę wyrzucania jedzenia,
                  zawsze mam coś w rezerwie. A ponadto zamrażarka nie wypełniona
                  czerpie więcej energii. tak mówi wspaniała pani domu, trzymając w
                  pustaj zamrażarce butelki z wodą ;-))
    • akabe Re: zamrazanie ugotowanego jedzenia 11.11.08, 22:41
      Ja mrożę jedynie mięso. Kupuję coś na obiad lecz okazuje się, że nie jemy w domu, więc wrzucam do zamrażarki i mam jak znalazł na kolejny dzień.

      Mroziłam też raz nadmiar ugotowanego makaronu, zdarzyło się to jeden jedyny raz, ponieważ jest on u nas produktem spożywanym w ilościach hurtowych. Czasami zastanawiam się, czy moje gosp. domowe nie dorównuje gospodarstwom włoskim w spożyciu makaronu.

      Pozdrawiam
      akabe
    • rozyczko Re: jestem chora i dzisiaj .... 12.11.08, 21:23
      dzieki temu, ze zamrozilam wczesniej "nadwyzke", moglismy zjesc domowy obiad.

      Mroze takie dania, jak :
      -kopytka
      -gulasz
      -golabki
      -bigos
      -pierogi (tesciowa zawsze robila ich tyle, ze mielismy cala szuflade w zamrazalniku!
      -mielone (robie wiecej, panieruje, mroze na tacy i pakuje :)
      - i wiele innych rzeczy

      Dzieki temu codziennie jemy cos innego - domowego, a ja nie musze stac przy
      kuchence kazdego dnia :)
      • Gość: evro444 Re: jestem chora i dzisiaj .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 10:44
        i jeszcze jeden aspekt-posiadanie własnych warzyw lub owoców, które
        w martwym sezonie są jak znalazł prawie "za darmo" lub grzybów
        których trudno nazbierać w zimie:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka