Dodaj do ulubionych

zrobiłam śledzie.....

15.12.08, 22:37
Filety w occie obrałam ze skóry następnie pokroiłam cebule (sparzyłam)i ogórka
kiszonego .
Wszystko na przemian warstwami poukładałam w pojemniku posypując majerankiem i
papryką zalałam olejem i czekam aż dojrzeją:)
Obserwuj wątek
    • smutas13 Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 06:26
      Uwielbiam śledzie.
      Na Wigilię kupuję solone, trochę poleżą w zalewie i można je jeść
      przyprawione na różne sposoby - jak komu smakuje.
      • Gość: ola Re: zrobiłam śledzie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 19:06
        a w jakiej zalewie one mają leżeć i jak długo?
        • smutas13 Re: zrobiłam śledzie..... 17.12.08, 08:40
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > a w jakiej zalewie one mają leżeć i jak długo?

          My tak robimy - co nie znaczy, że to reguła.
          Zalewa na ok. 1 kg. śledzi:
          1,5 szkl. wody
          1 duża cebula - pokrojona w ćwierćplasterki
          liść laurowy
          ok. 1 łyżki octu
          cukier
          (kiedyś były śledzie z beczki, które miały tzw. mlecz, też się go
          dodawało)

          Zalewę zagotować chwilkę, ostudzić. Zimnę zalewą, zalać wcześniej
          wymoczone i pokrojone śledzie.
          Odstawić do lodówki.
          Do sporządzenia śledzi w śmietanie, wyjmujemy je z zalewy, dodajemy
          świeżej cebuli, ew. jabłko - jeśli ktoś lubi, dodajemy śmietanę
          lub olej, przyprawiamy wg. smaku.


          • smutas13 Re: zrobiłam śledzie..... 17.12.08, 09:03
            smutas13 napisała:

            > Gość portalu: ola napisał(a):
            >
            > > a w jakiej zalewie one mają leżeć i jak długo?
            >
            > My tak robimy - co nie znaczy, że to reguła.
            > Zalewa na ok. 1 kg. śledzi:
            > 1,5 szkl. wody
            > 1 duża cebula - pokrojona w ćwierćplasterki
            > liść laurowy
            > ok. 1 łyżki octu
            > cukier
            > (kiedyś były śledzie z beczki, które miały tzw. mlecz, też się go
            > dodawało)
            >

            Zapomniałam:
            Trzeba jescze dodać ziele angielskie 3-4 szt.
            i pieprz czarny - cały ok. 6 szt.


            > Zalewę zagotować chwilkę, ostudzić. Zimnę zalewą, zalać wcześniej
            > wymoczone i pokrojone śledzie.
            > Odstawić do lodówki.
            > Do sporządzenia śledzi w śmietanie, wyjmujemy je z zalewy,
            dodajemy
            > świeżej cebuli, ew. jabłko - jeśli ktoś lubi, dodajemy śmietanę
            > lub olej, przyprawiamy wg. smaku.
            >
            >
    • wibracyjny Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 07:06
      Mają zakwitnąć? Parzenie kiszonych ogórków wcale nie rozumiem. Może byś napisała
      dlaczego?
      • genova51 Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 07:35
        Sparzyła cebulę
      • em_es czytanie ze zrozumieniem pomaga 16.12.08, 07:52
        naprawdę ;)

        autorka wyraźnie napisała, iż sparzyła cebulę, o parzeniu ogórków nie wspominała
        • Gość: bogema Re: zrobiłam śledzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 08:56
          Ja też, ja też!
          Kupiłam filety skandynawskie, obrałam ze skórki, pokroiłam na
          eleganckie kawałki, ułożyłam w naczyniu ciemym do góry, zasypałam
          cukrem i bardzo grubo czarnym pieprzem, zarzuciłam cebulką,
          powieliłam warstwy i zalałam olejem.
          I czekam...
    • pinos Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 11:05
      Kurczę, pierwszy raz spotykam się z obieraniem śledzi ze skórki. Czy to tak ze
      wszystkimi się robi?
      • momas Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 11:21
        ja robię.... no jak śledzie lubie tak skórka jakoś mnie obrzydza
        :(
        rybiej skóry to ja wogóle nie lubie... Trauma z dzieciństwa
        (pijawki :( )
        • Gość: Nika Re: zrobiłam śledzie..... IP: *.icpnet.pl 16.12.08, 12:08
          I ja tak mam ze skórą.
          Jedynie taka bardzo chrupka z grilla albo gdy ryba jest pieczona na
          chrupko na tłuszczu. Ale taka srebrna, śliska - koszmar. ;)
      • roseanne Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 15:01
        jesli sa solone przeznaczone do oleju to obieram ze skory
        jesli do marynaty to nie - ocet zmiekcza wszystko odpowiednio i ryba by sie
        zwyczajnie rozleciala - eksperymentowalam bedac jeszcze uczennica liceum :)

        ale tylko sledzie tak zwane z beczki, do odkruszenia soli przez trzepniecie o
        cholewe - jak mawia moj tata
        • mhr-cs Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 15:40
          do rolmopsow nie sciagam tej skorki,
          ale do salatki z cebula i ogorkiem
          w oleju wtedy sa bez skorki,
      • pinos Re: zrobiłam śledzie..... 16.12.08, 19:56
        A, to taka kwestia osobnicza - rozumiem. Mnie skórka nie przeszkadza, a w
        kwaskowych zalewach by się jednak rozpadły...
      • Gość: bogema Re: zrobiłam śledzie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 08:55
        nie, tylko te skandywanskie, po prostu jak będziesz w sklepie, to
        zobacz. To są dwa płaty połączone skórą. Zdejmuje się ją jak skórę z
        pomarańczy.
    • Gość: ola Re: zrobiłam śledzie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 19:05
      filety w occie, to już są chyba gotowe do jedzenia i nie trzeba z nimi nic robić.
    • Gość: pakulec Re: zrobiłam śledzie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 19:39
      gratulacje ;). taki sledzik pozniej do buleczki z maselkiem jakims dobrym i
      pychota. albo ziemniaki ze sledzikiem...mniam obiadek. takie sledzie to dobrze
      smakuja z ziolowym kerrygoldem
      • sntx co dodajecie do takich śledzi jeszcze? 16.12.08, 20:31
        ogórków nie parzyłam tylko cebule u mnie zawsze śledzie bez skóry
        a Wy co dodajecie do takich śledzi jeszcze?
    • iwoiwo65 Re: Śledzie "troszeczkę inaczej":-) 17.12.08, 09:57

      •4 filety solonych śledzi,
      •30 g. suszonych grzybów,
      •2 cebule,
      •łyżka koncentratu pomidorowego,
      •1/8 litra oleju,
      •2 korniszony,
      •kilka ziaren pieprzu, majeranek,
      •cukier, sól, pieprz mielony,
      •mleko.

      Śledzie namoczyć w słodkim mleku przez 1 godz. Osuszyć i pokroić w
      dzwonka. Grzyby namoczyć, zalać niewielką ilością wody i zostawić na
      2 godz. Następnie gotować grzyby z pieprzem i solą. Miękkie osączyć
      i posiekać. Cebulę obrać, posiekać, sparzyć i wymieszać z grzybami
      oraz z pokrojonymi w kostkę korniszonami. Dodać koncentrat
      pomidorowy, przyprawić solą, pieprzem, majerankiem i cukrem. W słoju
      układać śledzie na przemian z „sałatką” grzybową i polewać olejem.
      Odstawić na 2 - 3 godz. do „przegryzienia”.
      Polecam i życzę smacznego!

    • panibarakuda Re: zrobiłam śledzie..... 17.12.08, 10:23
      mniam, smakowite ...
      Oj chyba zgłodniałam od tych czytanych pyszności ...
      Zrobionego wcześniej w zalewie śledzia, polałam sosem :
      kapary + majonez + ząbek posiekanego czosnku + pieprz + odrobina soli.
      Wyszło fajne, a sos dobry również do rybki na ciepło.
      • Gość: karp a ma ktos przepisa na zalewe estragonowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 22:05
    • Gość: młoda Re: zrobiłam śledzie..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.08, 20:34
      ja na przykład posypuje śledzie jeszcze musztardą w proszku.......mniam mniam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka