17.12.08, 09:29
Znalazłam przepis na bigos rodziny Przepkowskich (jak ktoś zainteresowany to
wpiszę) - brzmi świetnie ale.. mięsa perliczki ani kawałka dziczyzny nie
uświadczę, no jeszcze kawałek królika - królik w bigosie?

Za wszelkie patenty i porady dziękuję uprzejmie :)
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Bigos 17.12.08, 11:58
      wpisz, wpisz :)

      bigos generalnie im ma więcej gatunków mięsa tym ponoć lepszy, ze szczególnym
      uwzględnieniem jak najmniejszej ilości kapusty, bo ponoć kiedyś prawdziwy bigos
      składał się wyłącznie z mięsa. a teraz wyłącznie z kapusty :D

      ja czasem dodaję mielone, zwyczajne mielone mięso...jak nie mam żadnego innego
      pod ręką.
    • biala27 Re: Bigos 17.12.08, 13:58
      Zwracam honor - Bigos Przypkowskich:

      po 20 dag wołowiny i wieprzowiny,
      po 15 dag zająca (lub królika) i perliczki (ew. kaczki)
      2 cebule
      10 dag masła
      10 dag dobrej kiełbasy
      5 dag surowego boczku
      1,5 kg kiszonej kapusty
      150 ml rosołu
      1/2 słoika powideł śliwkowych
      kieliszek madery


      Cebule, boczek, kiełbasę i mięso podsmażyć, a potem dusić 10 min. Kapustę
      pokroić, zagotować z rosołem, dodać mięso i dusić na wolnym ogniu 8-10h (!!) co
      jakiś czas podlewać wodą. Następnie zamrozić bigos 3-4 razy a po każdym
      odmrożeniu zagotować (pyt.: w jakich odstępach czasu?), a przy ostatnim
      gotowaniu dodać powidła i maderę.

      Przepis zaczerpnięty z Poradnika Domowego

      Wydaje mi się, ze będzie super tylko nie wiem jak długo mam go zamrażać.

      • mazia Re: Bigos 17.12.08, 14:21
        Biała, zamrażać możesz nawet i co powiedzmy, dwa dni. Zakładając, że zamrażasz porcjami, bo takie lepiej i szybciej się mrożą a potem szybciej rozmrażają na ogniu.

        Drzewiej to się gar z bigosem wynosiłao na dwór, wstawiało w śniegi temperatura -15 czy więcej robiła swoje. Potem garnek na piec, zagotować i znowu w zaspe. Ale teraz ani takich garnków, ani zasp ani tym bardziej takiej temperatury nie uświadczysz :)
        • doral2 Re: Bigos 17.12.08, 15:17
          Mazia, ty lepiej licha nie kuś, nie dalej jak trzy lata temu zima była że mróz
          po pas i śnieg trzydzieści stopni!
          jak nam z dachu śnieg zleciał do ogródka to trzy dni taczkami wywoziliśmy :/
          no, i to była dobra zima na bigos :D
    • biala27 Chciałam tylko powiedzieć 19.12.08, 22:31
      że perliczkę kupiłam w sklepie na rogu - w zasadzie bez żadnego wysiłku
      (oczywiście nadal trwam w lekkim osłupieniu)..

      Bigosu odechciało mi się - jak pomyślę o tym zamrażaniu i odmrażaniu i 150
      garnkach do mycia to chyba jednak dziękuję - gdyby faktycznie dało się taki gar
      na mróz wystawić to może, kto wie.. :)

      Zgadza się - ostatnia prawdziwa zima była 3 lata temu (pamiętam jak dziś -
      pomykałam po pustym parku z dziecięciem w wózku, było -13 a śnieg skrzył się i
      skrzypiał cudnie - już mi żal bo wygląda na to, ze moim dzieciom nie bedzie dane
      tego zaznac..


      Jak się przyrządza perliczkę?
    • biala27 Szok 19.12.08, 22:35
      nie chcę zakładać kolejnego wątku ale muszę to z siebie wyrzucić:

      - Mamo, chciałabym jutro na obiad szpinak - taki z makaronem - dawno nie jadłem
      - tak oto moje 3,5 letnie dziecię powaliło mnie na łopatki.

      Oczywiście szpinak będzie - co więcej - nie mam wątpliwości, że zostanie z
      apetytem zjedzony ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka