Dodaj do ulubionych

do ślONskich Bab :-)

19.12.08, 11:47
wywialo mnie ze slaska i brak przemyslenia swiatecznego w wakacje
sprawil ze zostalam bez kompotu agrestowego do moczki

Jak myslicie, czy agrestowy mozna zamienic takim prawdziwym,
tloczonym sokiem z winogron? (on jest baaaardzo slodki, ale jakos
tak mi sie wydaje ze niedaleko pada agrest od winogron ;)

z gory wom dziekuJA :)
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 12:06
      Mozna, ale czy nie lepiej zrobic kompot z kiwi i uzyc jako "mega-
      wieprzkowy"?
      A w mrozonkach szukalas agrestu?
      • agnulek Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 12:22
        hmm.. o kiwi nie pomyslalam

        a mrozonych wieprzkow nie znalazlam :(
        • Gość: ślązaczka Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 12:31
          Jo dowom z wieprzków, cześni i śliwek. Myśla, że jak zabraknie tego piyrszego,
          to nic moczka nie straci na smaku. Dodosz więcyj soku z cytryny. Bo chyba
          dowosz. Moja moczka jest słodko-kwaśno.
          • Gość: margobe a co to są wieprzki? IP: *.chello.pl 24.12.08, 16:32
            a co to są wieprzki? bo chyba nie o świnki chodzi...
            • Gość: tom Re: a co to są wieprzki? IP: *.rybnik.vectranet.pl 02.01.14, 12:44
              agrest
              • Gość: sdf Re: a co to są wieprzki? IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.14, 16:08
                liczysz na to, że po 6 latach ktoś ci odpowie?
      • quba Re: do ślONskich Bab :-) 24.12.08, 09:28
        tym bardziej ze kiwi to chinski agrest
    • momas Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:16
      niw ślązaczka prosi o tłumaczenie bo jest z tych co lubią wiedziec
      różne rzeczy.... o co chodzi z tymi wieprzkami????
      :)
      • gweeny Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:18
        po śląsku wieprzki to agrest :)
        • momas Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:25
          :) dzięki. w życiu bym nie wpadała!
          fajnie.... bliższe mi (tz więcej je znam)wielkopolskie gadanie :)
        • daxter Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:28
          Jo tyż ślązaczka z dziada i pradziada ale pierwsze słysza o wieprzkach w moczce
          jo robia na lekkim wywarze z marchwi pasternaka i odrobiny pietruszki wywar ma
          byc lekki nie esencjonalny potem daja miód , bakalie duzo i utarty piernik aby
          uzuskac konsystencje budyniu no i wszystko je sie na zimno ale na ciepło tyz
          można :)
          • mhr-cs Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:38
            no to moze dla was glupio,
            z jednej strony mam pisac po polsku
            a wy piszecie regionalnie,
            co to ma znaczyc?
            ale i tak was rozumie,
            ja staram sie pisac po polsku
            a wy gadacie jak kozy,
            • daxter Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:43
              oj spotkały sie kozy hi hi
            • eeela Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 16:47
              > ja staram sie pisac po polsku
              > a wy gadacie jak kozy,


              Wiesz co, obiecywalam kiedys, ze nie bede sie czepiac tego, jak
              piszesz, mimo ze nie uwazam, zebys do polszczyzny przykladala az
              takie starania (przez lata nie widac zadnego postepu, a forma jak
              byla nedzna, tak jest). Ale czepianie sie czyjegos dialektu to jest
              bardzo nieelegancka rzecz. Forumowiczki nie pisza tak przeciez caly
              czas, tylko w swoim 'slaskim' watku. Jest to jezyk ich domow
              rodzinnych i naprawde nie trzeba im od koz wymyslac, bo nie mowia
              jak kozy, tylko jak Slazaczki, a Slazaczki, zapewniam cie, tez sa
              ludzmi.
              • fettinia eeela:) 19.12.08, 17:05
                Ja to juz wogole ide poplakac w kaciku:P Nie dosc,ze po slonsku godom to jeszcze
                jestem bayerskim kartoflem:PP
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=88720650&a=88762191
                • eeela Re: eeela:) 19.12.08, 17:08
                  Cos sie ta nasza Mhr-cs brzydko rozbrykala :-/
                  • fettinia Re: eeela:) 19.12.08, 17:09
                    ja sie nie przejmuje:)
            • smutas13 Re: do ślONskich Bab :-) 23.12.08, 07:28
              mhr-cs napisała:

              > no to moze dla was glupio,
              > z jednej strony mam pisac po polsku
              > a wy piszecie regionalnie,
              > co to ma znaczyc?
              > ale i tak was rozumie,
              > ja staram sie pisac po polsku
              > a wy gadacie jak kozy,


              Nie czytaj i nie moralizuj, jeśli cię to denerwuje.
          • Gość: ślązaczka Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 14:44
            Ciekawa jestem z jakiej części Śląska pochodzisz, bo Pszczyna, Jastrzębie to
            raczej bez warzyw. Podam przepis na "naszą" moczkę.
            Ugotować suszone śliwki i jabłka i w tej wodzie, w której się gotowały zamoczyć
            piernik. Ja moczę przez noc. Rano dolewam wody i gotuję, do całkowitego
            rozpuszczenia piernika. Potem moczkę miksuję blenderem, aby moczka była gładka,
            bez żadnych grudek. Dolewam sok z w.wym. kompotów, dodaję rodzynki, migdały,
            orzechy i jeszcze chwilę gotuję. Robię zasmażkę z pół kostki masła i 1 łyżki
            mąki /nie rumienić/ i wlewam do moczki, zagotuję. Dodaję część zmiksowanych
            jabłek i śliwek, a część śliwek daję w całości. Sztuką jest doprawienie. Trochę
            soli, dużo cukru i soku z cytryn.
            Wiem, że ile kucharek, tyle "odmian" moczki. Mnie najbardziej smakuje ta.
            Gotowała ją moja babcia i mama. A już ciocia dodawała suszone gruszki i ... to
            nie było to.
            • agnulek Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:55
              jo docelowo z okolic Rybnika i warzyw tez u nas nigdy nie bylo.

              nie bylo tez innych kompotow jak wieprzkowy (nadal poszukiwany ;-)
              jabłek nawet nie bylo..
              wszystko sie opiera na pierniku, suszonych sliwach i tooonie
              bakalii. doprawiane rowniez sola, cytryna (czasem cukrem)no i
              zasmazka! ;)
              • Gość: ślązaczka Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 15:02
                Jeśli chodzi o dodawanie kompotów /bez owoców/, to moja mama i babcia
                dawały tylko agrestowy. Od kilku lat, za namową mojej kuzynki dodaję pozostałe.
                Baaaardzo zyskuje na smaku.
              • geo3 Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 15:39
                Jo tyż je z Rybnika i ni ma w moczce żodnych warzyw :P
            • mhr-cs Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 14:57
              kiedys te okolice nalezaly do czech,
              a wiec kuchnia slaska jest tez kuchnia chech,
              dlatego mamy te potrawy wspolne,
          • achulaw Jo tyż dzioucha ze Ślonska 19.12.08, 21:35
            Jo tyż pierwsze słysza o wieprzkach.
            Jo przez to co pasternak prowie nie do kupienia gotuja na mocnym
            wywarze z pietruszki.Dodaje ciemnego piwa.
            W wywarze namoczom rozdrobniony piernik.
            Gotuja do konsyntencji budyniu.Dodaja kompot ze śliwek ino
            polskich,rodzynki , orzechy włoskie,migdały,figi no i te śliwki z
            kompotu.
            Słodza miodem i dodaja lekko zasmażka z masła.
            Zakwaszom cytrynom na koniecznie przyprawy korzenne bo te pierniki
            terozki wołajom o pomsto Ponbucka>
            • fettinia Re: Jo tyż dzioucha ze Ślonska 19.12.08, 21:43
              Jerunie no musowo ta moczka zrobia:)Smak przyszol pierunski:PP
    • fettinia Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 15:45
      A jo nie umia moczki:( Moja oma robiela ino ze ij juz downo ni mo:(
      Na moj glyk mom tako gryfno frelka lobok w familoku co lobiecala ze mi uwarzi:PP
      • mhr-cs Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 16:09
        ja to rozumie,
        inne osoby nie wiem,
        a gdzie ta inteligencja i toleranja
        na tej stronie,
        ja bym nie pisala czegos takiego,
        bo to jest ignoraja tej strony,
        ktore tutaj czytaja,
        ja bym zrobila strone prywatna
        a nie tutaj sie pstrusiowac,
        jak by kazdy zaczal pisac dialektem
        ale inne osoby sa inteligentne,
        a bo to slazak?
        to moze wszystko pisac i jak chce??????


        • fettinia mhr-cs 19.12.08, 16:17
          Nie wiem czy zauwazylas,ale akurat ja Tobie nie robie uwag na temat Twojego
          stylu pisania.A ten watek jest z przymrozeniem oka-podobnie jak wczesniejszy
          "Dzilochy".Niektorzy nie potrafia mowic po slasku,ale lubia posluchac lub
          poczytac:)I nie jest to wcale wywyzszanie sie Slazakow.
          Pozdrawiam:)
          ps-prywatne forum tez mam:)
          • agnulek kochane mhr-cs 19.12.08, 16:36
            spoookoooojnie - poza slaskiem niewiele osob moczke robi, a jak robi
            (daj BOG, bo moczka dooobra jest!) a nie rozumie co tu napisane -
            to pyta i dziołchy fest piknie wytlumacza :-)

            ino spokojnie.. Swieta ida, trza sie nastawiac pozytywnie albo
            przynajmniej innych nie denerwowac :-P

            • fettinia Re: kochane mhr-cs 19.12.08, 16:42
              Ona sie poczula urazona bo jej ciagle uwage zwracaja a my tu bezkarnie po slasku
              nawijamy:)
              • Gość: ślązaczka Re: kochane mhr-cs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 16:47
                fettiniu, spróbuj mojigo przepisu. Jest łatwy, a moja babka i mama godały: "to
                ni ma pisać". Niby umiejętność pisania jest o wiele trudniejszo, niż np.
                uwarzynie moczki.
                • fettinia Re: kochane mhr-cs 19.12.08, 17:00
                  a wiesz-sprobuje:)ale w wersji mini,bo jak znam moje dzieci to pewnie nie
                  rusza:D Kompot z suszu tez niechetnie:)
                  • Gość: tinka Re: kochane mhr-cs IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 17:04
                    Pierwsze słysze ze do moczki idzie kompot agrestowy. Moja mama od zawsze daje
                    śliwkowy, tzn tylko ten sok, bez śliwek. Niektorzy daja suszone sliwki, ale dla
                    nas to bleee.
            • momas Re: kochane mhr-cs 22.12.08, 12:18
              potwierdzam. Pytałam -od razu odpowiedz dostałam....

              aha. żałuję, że Kaszubów nie ma tutaj :)
        • felinecaline Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 17:37
          mhr, toz ci powiym fanzolisz, dziolcha, jakbys sie z gupim widziala.
          Juz byl taki nieslawny okres w historii Polski, ze szydzono z gwary
          slaskiej i usilowano ja wyplenic, jako niegodna polskiego
          inteligentnego spoleczenstwa "Ludowej Ojczyzny"p ;-P.
          Moi koledzy i kolezanki w podstawowce byli teieni i lani po lapach
          za kazdorazowe uzycie "filoka" zamiast wiecznego piora i dojazd do
          szkoly "banka" , ja mialam to szczescie, ze bylam dwujezyczna, bo w
          domu mowilo sie po polsku - Rodzice byli nie-slaskiego pochodzenia,
          za to uwielbialam chodzic pietro wyzej do Cioci Oti i z
          nia "klachac" po slasku. Potem, przez dlugie lata nie wymowilam nic
          w gwarze az myslalam, ze ja zapomnialam; tymczasem teraz wraca ona
          do mnie miedzy innymi dzieki temu forum czy tez telewizji
          regionalnej, ktora calkiem niedawno odkrylam.
          I nie tylko my, Slazacy chetnie wracamy do naszej wiary i jestesmy z
          niej dumni, tak samo dumni sa mowiacy narzeczem alzackim francuzi,
          Francuzi z poludnia kraju mowiacy jezykiem Mistrala (Occitain),
          Korsykanczycy, Baskowie czy Bretonczycy.
          I "Ciotka Marianna"(Republika Francuska ;èD), ktora tez kiedys
          tepila jezyki regionalne teraz inaczej patrzy na te sprawe i uznala
          je za dorobek spuscizny narodowej. Mowiacy po bretonsku mlody
          czlowiek nie jest juz uznawany za nieuka, moze nawet w swoim jezyku
          zdawac mature.
          Mam nadzieje, ze ten post nie bedzie nazbyt niestrawny jak na to
          forum.
          Smakowitosci swiatecznych zycze Wam na wigilijnych stolach -
          polskich, niepolskich i regionalnych.
          W roznorodnosci jest smak i bogactwo.
          • Gość: ślązaczka Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 19:02
            Dzięki, felinecaline!
            A swoją drogą, wszyscy krytykują, wręcz wyśmiewają się z naszej śląskiej gwary.
            Mnie by do głowy nie przyszło wyśmiewać się z gwary np. kaszubskiej, góralskiej.
            Szanujmy się nawzajem!
            • em_es Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 19:11
              > A swoją drogą, wszyscy krytykują, wręcz wyśmiewają się z naszej śląskiej gwary

              tylko sobie nie wszyscy, co?? mnie co prawda bliżej do gwary góralskiej, ale
              śląską też bardzo lubię ;)
        • em_es Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 19:09
          > ja to rozumie,
          > inne osoby nie wiem,

          inne osoby świetnie rozumieją gdyż śląska gwara to nie swahili - a jeśli czegoś
          nie złapiemy z kolejnej sympatycznej rozmowy tutejszych Ślązoczek, to one z
          radością wytłumaczą ;)

          > a gdzie ta inteligencja i toleranja
          > na tej stronie,
          > ja bym nie pisala czegos takiego,
          > bo to jest ignoraja tej strony,
          > ktore tutaj czytaja,

          czyżbyś miała na myśli, że nie dbanie o styl pisania jest obraźliwe wobec tych,
          co to czytają? wot ciekawostka ;)

          a co do gwar, to ja uważam, że powinny być wręcz pielęgnowane, a nie tępione, bo
          to nie błędy, tylko elementy języka i historii, więc nawet na forum kuchnia
          takie wątki jak ten są wskazane ;)
        • achulaw Do mhr-cs 19.12.08, 21:46
          A czy góralska gwara Ci PRZESZKADZA?
          Czy Kaszubi mogą się uczyć swojj gwary (języka) w szkole?
          To dlaczego czepiasz się ŚLĄSKIEGO???
          Taka sama gwara jak wszystkie.Piękna , ciepła i nasza. A O MOCZCE
          MOZNA TYLKO PO ŚLONSKU:))
          Łostoń z Ponbuckiem!
        • poughkeepsie Re: do ślONskich Bab :-) 22.12.08, 12:37
          idź Ty się klupnij w łeb dziołcha :) Pomijając wszystko, każe Ci się ktoś pchać
          do wątku, którego nie rozumiesz? Krytykowania gwary nawet nie będę komentować,
          bo takie stwierdzenia świadczą tylko o Tobie.
          U mnie moczka tylko na słodko, z piernikiem, bez alkoholu u wieprzków, za to z
          masą suszonych owoców. Od kilku lat wychodzi nam z Mamą taka, że łyżka stoi :)
          Oj już się nie mogę doczekać tegorocznej!
        • lisia312 Re: do ślONskich Bab :-) 22.12.08, 21:30
          jestem tolerancyjna i inteligentna, ale Ty piszesz po polsku, czy w jakimś
          narzeczu, bo nie rozumiem Twojego bełkotu ani na tym wątku, ani na innych..!
          • achulaw gratuluję kultury 23.12.08, 20:00
            Ze świątecznymi słowami pokoju.
            • lisia312 Re: gratuluję kultury 23.12.08, 21:29
              to było do mhr o bełkocie.
    • igooska Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 17:27
      Ja tez z Rybnika i potwierdzam-żadnych warzyw.Cały dzień złaziłam dzisiaj za
      kompotem agrestowym i załamałam się bo nie ma:(I nie pomyślałam o kiwi!W sumie u
      mnie to nawet z truskawek nie ma ale wyszukałam truskawki w puszce z sokiem i
      myślę ze się nada.Święta bez moczki to byłby koszmar:)
      • genova51 Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 19:17
        Taaak, święta u Ślązaka bez moczki i makówek, to nie święta.
        • felinecaline Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 19:19
          A wiecie, ze ja nigdy nie jadlam ani jednego ani drugiego - ale jo
          zech przeca byla gorolka jak zech lo tym wczesniy napisala :-D
          • lisia312 Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 20:41
            u nas moczka jod ino teść, ale od kiedy umrził, to teściowo nie warzi,
            • fettinia Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 20:49
              a u nos ino makowki-moczka jak zech juz pisola ino oma warzila
              • achulaw Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 21:40
                Jo tyż jydina sie osła co moczka warza i jem.Ta z zeszłej wiliji
                mioła aże do wiosny.Ale zzamrażarki to nie to.
                Terozki bydom ino makówki:((
    • fettinia Re: do ślONskich Bab :-) 19.12.08, 21:53
      My se juz losprowioli tukej
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=79530757&a=79530757
      ino teroski ino baby-Brunoscha ni mo:(
      • daxter Re: do ślONskich Bab :-) 20.12.08, 13:33
        Jo z Chorzowa a konkretnie z Hajduk Wielkich, akurat specjalistka od moczki nie
        jestem ale dzieki za przypomnienie o ciemnym piwie a oprócz wywaru z warzyw moja
        babcia dawała kompot z suszonych sliwek ale ja nie daję tylko morele sliwki
        suszone i figi razem z bakaliami,jezderkuś zrobia w tym roku na kompocie z
        wieprzków . Ale czy dajecie wtedy ciemne piwo ?
        • felinecaline Re: do ślONskich Bab :-) 20.12.08, 13:46
          Jo tyz z Hajduk ;-D!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ślązaczka Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.08, 16:15
            Jo nie dowom żodnego piwa, ani inkszej gorzołki. Ani wywaru z warzyw.
            Piernik do ryb /czymu łon sie tak nazywo?/, rodzynki, śliwki i jabłka suszone i
            ta woda, co sie wni warziły, sok z kompotu wieprzkowego, śliwkowego i
            cześniowego, orzechy, migdały, zasmorzka z masła, sól, dużo cukru i soku z
            cytryn. Jymy to na zimno razym z makówkami, ino mój zięć osobno moczka, osobno
            makówki. Już sie niy moga doczekać. Byda warzić we wtorek.
    • agnulek Re: do ślONskich Bab :-) 20.12.08, 16:44
      kto szuka ten znajdzie (przynajmniej kompot z agrestu ;-)
      w Almie, za szalone pieniadze.. ale kto nie mysli w wakacje... ten
      traci :-)

      pozdrawiam wszystkie godajace :-)
      • Gość: ślązaczka Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.08, 18:35
        Dlatego jo w lato chocioż jedna krauza musza zawarzić.
        • daxter Re: do ślONskich Bab :-) 20.12.08, 19:06
          No to kule dostałach wieprzkowy kompot od szwagierki i zrobia roz inaczej
          pozdrowienia :)
          • genova51 Re: do ślONskich Bab :-) 23.12.08, 17:15
            Moja moczka i makówki już "czekają" na balkonie na jutrzejszo wieczerzo.
            Wszystkim ślONskim Babom i nie tylko, ŻYCZA WESOŁYCH ŚWIĄT!
            • achulaw Re: do ślONskich Bab :-) 23.12.08, 20:03
              Jo makówki w tym roku łod mamuli.Już łobstrojone, moczka pyrko :)
              • genova51 Re: do ślONskich Bab :-) 23.12.08, 21:45
                A miyszej ją, coby Ci się nie przipoliła.
              • fettinia Re: do ślONskich Bab :-) 23.12.08, 22:39
                Makowki sie studzom:)Tysz lobstrojone:P Teroski koloczki robia:)
    • Gość: ślązok w opałach Re: do ślONskich Bab :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 10:45
      Mom wielko prośba. Nie chca tworzyć nowego wątku a widza, że godocie
      o moczce. Nie mom od kogo wziąźć przepisu, a już od poru lot tęsknia
      za prawdziwą moczką jak robiła to matka, babka, ciotka :). Zawsze
      jodłech moczka robiono na kwaśno (przynajmniej taki miała smak),
      robiono z głów ryb. Gdybyście mieli jakiś przepis, ale dokładny jak
      to się robi to byda bardzo wdzięczny. Wszyndzie są przepisy w
      piernikym, a ni ma jak sie robi z dodatkiem ryby.
      • genova51 Re: do ślONskich Bab :-) 25.12.08, 07:02
        Boroku widza, żeś sie musioł łobyć bez "twoi" moczki. Żodyn Ci nie pomógł. W
        moich okolicach warzi sie moczka na słodko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka