Dodaj do ulubionych

Creme brule - totalne uzależnienie...

28.01.09, 09:45
Byłam na lekscji gotowania z Kurtem Schellerem i uzależniłam się do Creme
Brule. Zawsze lubiłam ten deser, ale teraz, kiedy wiem jak banalnie prosto się
go przygotowuje, jestem totalnie uzależniona.

Czy macie swoje dania, a punkcie których tracicie głową i żeby nie wiem jak
być najedzonym to zawsze skusicie się na nie, gdy znajdą się na stole?
Obserwuj wątek
    • ambrozja Re: Creme brule - totalne uzależnienie... 30.01.09, 21:54
      sernik mojej teściowej :)
      zjem zawsze i o każdej porze :)
    • iwanni vercueil 31.01.09, 14:06
      poprosze o przepis...bo niestety nie znam tego deeru:(
      • vercueil Re: vercueil 05.02.09, 08:52
        Zaraz się zbiorę i zrobię - wrzucę przepis w fotkami w ten weekend!
        • iwanni Re: vercueil 05.02.09, 09:22
          dzieki:)..zatem czekam na przepis i fotki:)
          • iwanni Re: vercueil 09.02.09, 15:34
            przypominam sie;)
    • kajtek28 Re: Creme brule - totalne uzależnienie... 06.04.09, 12:56
      nie byłam na lekcji z Kurtem S. ale kiedyś znalazłam przepis Pascala i robię
      dość często, szczególnie od kąd dostałam na urodziny przypalarke do cukru :)

      ja robie tak, że
      pół litra śmietanki kremówki płynnej (preferuję taką świeżą, nie UHT) podgrzewam
      z prawdziwą laską wanilii (przekrawam laskę na pół wyskrobuję ziarenka i wrzucam
      to wszystko czyli ziarenka i laskę) byle się nie zagotowało ale podgrzało dość
      mocno - wtedy wanilia oddaje swój smak
      osobno 6 żółtek ucieram ze 1 - 1,5 szkl. cukru na kogel - mogel wlewam dość
      ciepłą PRZECEDZONĄ śmietankę
      i już gotowe
      teraz płyn trzeba wlać do miseczek do zapiekania uważając, żeby nie wybrudzić
      brzegów
      i do piekarnika
      ja daję na głęboką blaszkę i nalewam wody tak, żeby sięgała do 3/4 wysokości
      miseczek
      i tak piekę 160 stopni ok 40 minut
      potem trzeba krem schłodzić i dać do lodówki na kilka godzin - można sobie to
      przygotować dzień wcześniej
      i tuż przed podaniem posypuję warstwą cukru brązowego (nie bardzo grubo) i
      przypalam taką jakby wielką zapalniczką - kupione to cudo jest w DUCE
      no i już

      PYCHA!
    • m0nalisa Re: Creme brule - totalne uzależnienie... 16.04.09, 21:29
      i to jest takie pycha?
      nie zrozumialam tej czesci z wodą - wyjasnij mi plis :)
      • kajtek28 Re: Creme brule - totalne uzależnienie... 04.05.09, 12:47
        miseczki stoją na blaszce na którą nalana jest woda
        czyli miseczki z kremem W ŚRODKU ;)
        stoją w kąpieli wodnej
        • lilka.k Re: Creme brule - totalne uzależnienie... 13.08.09, 15:22
          Ja też uwielbiam, choc nigdy nie robiłam. nie mam palnika..ale moze dostanę na
          urodziny, he he ;)
          We wrzesniu tez idę do Kurta S. na naukę gotowania, ale zupełnie inna kuchnia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka