Gość: Aleksandra
IP: *.gorzow.mm.pl
07.02.09, 11:02
Witam, pomagam własnie mamie w przygotowaniu urodzin ojca.Zrobiłam
już kilka raz-w mordeczek zainspirowna GP, ale wymyśliłam sobie
jeszcze malutkie galaretki robione w kieliszkach. Rosół jest
praktycznie ugotowany, ale kurak był wiejski, gotuje się i gotuje i
dalej jest twardy. Więc z galaretki z kurczaka chyba zrezygnuję, bo
boję się, że nie zdażę do popołudnia. Co mogłabym zatopić w takich
malutkich foremkach?Bardzo proszę Was o podpowiedzi.