Gość: Karolina IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.09, 14:44 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50545298,50545298.htm Wlasnie robie to danie i zrobilam jednego kotlecika na probe ale po dodaniu wody stal sie gumowy. Ma to tak byc czy cos zle zrobilam? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dominikjandomin Re: Kotlety a`la Pozarski 12.02.09, 14:47 Gość portalu: Karolina napisał(a): > fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50545298,50545298.htm Strona o podanym adresie nie została znaleziona. > Wlasnie robie to danie i zrobilam jednego kotlecika na probe ale po dodaniu > wody stal sie gumowy. Ma to tak byc czy cos zle zrobilam? A możesz zadać to pytanie w tamtym wątku, gdzie i przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Kotlety a`la Pozarski IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.09, 14:55 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50545298,50545298.htm Oczywiscie ze moge ale ile to bedzie trwalo na GP zanim mi ktos odpowie a ja potrzebuje pomocy na teraz jesli to jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Kotlety a`la Pozarski 12.02.09, 15:01 pani.serwusowa napisała: > Link nadal nie dziala. Poprawny: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50545298.html Powinni uczyć Ctrl+C Ctrl+V Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Kotlety a`la Pozarski IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.09, 17:04 Dzieki za poprawnego linka ale ciekawe kto mnie mial nauczyc tego jak sama sie wszystkiego na komputerze ucze. Myslisz ze kazdy musi wszystko wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Kotlety a`la Pozarski 13.02.09, 13:29 Toteż właśnie podałem sposób. PS. Też się sam uczę, to najlepsza metoda. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Kotlety a`la Pozarski 12.02.09, 15:04 Gość portalu: Karolina napisał(a): > fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50545298,50545298.htm > Wlasnie robie to danie i zrobilam jednego kotlecika na probe ale po dodaniu > wody stal sie gumowy. Ma to tak byc czy cos zle zrobilam? Co to znaczy "gumowy"? Usmażony kotlecik pod pokrywką się "zgumowiał"? Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: Kotlety a`la Pozarski 12.02.09, 17:13 Nie wiem za bardzo, po co smażone kotlety podlewać wodą, a w tamtym wątku się nie dopytasz, bo już w archiwum. Jeśli przed dodaniem wody kotlet był ok, to jej nie dodawaj. Chyba, że idea pożarskiego tego wymaga, nie wiem. Ja bym odpuściła w twojej sytuacji rygorystyczne trzymanie się przepisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Kotlety a`la Pozarski IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.09, 17:34 Juz sama do tego doszlam i faktycznie sa inne, mi smakuja. Zrobilam do nich sos mysliwski ktory bardzo do tych kotletow pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Kotlety a`la Pozarski 13.02.09, 13:33 Gość portalu: Karolina napisał(a): > Juz sama do tego doszlam i faktycznie sa inne, mi smakuja. Zrobilam do nich sos > mysliwski ktory bardzo do tych kotletow pasuje. Sprawdziłem w STARYCH książkach kucharskich. NIGDZIE nie ma o PODLEWANIU wodą. Jest za to o sosach, które się do tego podaje. Acha, wg Ćwierczakiewiczowej kotlet pożarski (tak u niej, nie a'la Pożarski czy Pożarskiego) porządny ma w środku pierś, obłożoną mieloną cielęciną, smażone to na niezbyt gorącym maśle. Zwykły to zmielona pierś, a "tani restauracyjny" to okrawki kurczaka i cielęciny, zmielone. Norkowska wspomina tylko o kotletach "restauracyjnych". Odpowiedz Link Zgłoś