Dodaj do ulubionych

obiad dla obcokrajowców

IP: *.bad.pppool.de 16.02.09, 11:24
Mieszkam teraz w Niemczech w akademiku dla międzynarodowych studentów. Często gotujemy sobie coś na spróbowanie z naszych krajów.
Ostatnio gotowali Słowaczki i Meksykańcy oraz Arabowie (ale oni akurat gotują ciągle). Chciałabym im przyrządzić coś naszego i nie mam pomysłu. Tzn. mam pomysły, ale może wy macie lepsze... Zwykle przychodzi 15 osób, więc trochę nasz będzie. I jaki zrobić deser? Wszyscy jakiś podają. Macie jakieś fajne pomysły?
Obserwuj wątek
    • eeela Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 12:13
      Na 15 osób to rzeczywiście trochę roboty :-)

      Ja jakiś czas temu robiłam dla swoich różnych narodowości znajomych pokazowy
      klasyczny polski obiad: rosół, schabowe z tłuczonymi ziemniakami, do tego podane
      mizeria i duszona kapusta. Miałam osiem osób, więc zrobiłam wszystkiego ilości
      hurtowe, licząc na to, że coś zostanie na później do mrożenia - przeliczyłam
      się. Wylizali mi garnki do czysta, dosłownie.

      Robienie tego wszystkiego na 15 osób to rzeczywiście może być trudne, zwłaszcza
      w warunkach akademikowych - rosół można zrobić, czemu nie, ale co więcej? Może
      kaszę z sosem grzybowym? Ostatnio zrobiłam bardzo pyszną za poradami jednego
      forumowicza z Galerii Potraw, mogę poszukać, jeśli chcesz.
      • eeela Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 12:15
        Aha, na deser można sernik polski podać, jeśli masz dostęp do polskiego sera (a
        jak nie to czniać to, sprzedaj im jako polski sernik z serka filadelfia ;-) ).
        Można też po prostu placek drożdżowy z owocami i kruszonką - ale żeby zrobić na
        nich największe wrażenie, przydałoby się tak wycyrklować, żeby podawać go prosto
        z pieca, taki jest najwspanialszy :-)
        • gabrielafrancuz Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 12:27
          Albo szarlotkę...
      • aniorek Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 15:31
        > Może kaszę z sosem grzybowym? Ostatnio zrobiłam bardzo pyszną za poradami jednego
        > forumowicza z Galerii Potraw, mogę poszukać, jeśli chcesz.

        To ja poprosz. ;)
        • eeela Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 17:15
          Tu kasza z sosem grzybowym:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89804215,89804215.html
          a tu porady autora wątku dla mnie, jak zrobić wersję wołowo-grzybową:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89804215,89913378.html
          Zrobiłam tak właśnie, i sos wyszedł przepyszny.
      • ampolion Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 16:01
        Tłuczone ziemniaki? Polskie to raczej gotowane w całosci i okraszone, skwarkami
        na przykład.
        Gdyby tak jeszcze zsiadłe mleko...
        Ale to tylko nostalgia, zbyt mało uroczyste.
        • Gość: Inka Film polski się kłania IP: *.icpnet.pl 21.02.09, 19:14
          Tłuczone jak najbardziej mogą być.
          Nie znasz tekstu:
          "Nie ma smalcu. Z dżemem są purée!"
    • marghe_72 Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 12:27
      a masz dostęp np do kaszy gryczanej?
      alo do jęczmiennej?

      Zrazy zawijane z kaszą
      bitki z kaszą
      żurek
      krupnik
      możesz spróbować podac barszcz, aczkolwiek wielu cudzoziemców nie
      jest w stanie się przełamać i spróbować

      marchewka z jakbłkiem jako surówka też tylko dla odważnyc :D

      schabowego bym nie serwowała, jednak jest zbyt mało polski :)
      • eeela Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 12:37

        > schabowego bym nie serwowała, jednak jest zbyt mało polski :)

        Zbyt mało polski? Bo co, nie ma tysiącletniej tradycji? A to, że w jednej
        trzeciej gospodarstw domowych jest niedziela w niedzielę serwowany, to pryszcz?
        No już bez przesady. Polskie nie są jedynie kołacze i groch z kapustą. Polskie
        jest to, co Polacy powszechnie robią i jedzą. Mamy polską rybę po grecku i
        polskie pierogi ruskie, a nawet polskie chili con carne. Jasne, że tych rzeczy
        nie serwowałabym na pokazie polskiego żarcia, ale schabowy już jak najbardziej.
        • Gość: asiakusy Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 13:21
          jednak uprzedź arabskich kolegów, że to schabowy :)
          • eeela Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 13:25
            A prawda, do diaska, o tym nie pomyślałam.
            No i zresztą odradzałabym robienie schabowych na 15 osób, niby wcale nie tak
            dużo pracy, ale jednak nieporęcznie. Kasza z sosem wołowo-grzybowym chyba byłaby
            o wiele wygodniejsza. No bo chyba też chodzi o to, żeby była to potrawa, którą
            można przyrządzić w miarę jednogarnkowo - mieszkałam w akademiku, wiem, że nie
            jest to najlepsze miejsce do realizowania nazbyt skomplikowanych czynności
            kulinarnych.
            • Gość: melisa Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.09, 16:57
              Mialam podobna sytuacje. Zrobilam caly 'garniec' Bigosu i do tego
              pieczywko... byly jeszcze krokiety z miesem i barszcz, a na
              deser 'Kopa' - deser slaski. To wszystko niestety czasochlonne, bo
              mialam z tym sporo roboty i to nie w jeden dzien (bigosik byl
              trzydniowy)... Bigos bardzo wszystkim smakowal i byli zachwyceni, a
              deseru jeszcze nigdy takiego nie jedli. Nie jest to typowy obiad,
              ale to akurat podawalam wieczorowa pora.
              Pozdrawiam.
          • mhr-cs Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 13:45
            Gość portalu: asiakusy napisał(a):

            > jednak uprzedź arabskich kolegów, że to schabowy :)

            moze dla nich zrobisz mielone z odpowiedniego miesa
            a do tego buraczki po polsku,
            dla innych schabowy i mizerie,mysle ze mizeria
            bedzie im tez smakowala,
            a do tego ziemniaczki posypane koperkiem,

            • dziaadek Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 15:42
              zrob golabki z miesa wolowego
        • Gość: Benia Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.adsl.alicedsl.de 16.02.09, 15:57
          Kolacze nie sa polskie to jest fakt bo kolacze sa slaskie.
          • eeela Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 17:23

            > Kolacze nie sa polskie to jest fakt bo kolacze sa slaskie.

            I pewnie dlatego noszą etnicznie słowiańską nazwę i są poświadczone jako
            uroczyste pieczywo obrzędowe na terenie całej Polski, Czech oraz Ukrainy :-)
            • hazbietka Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 17:49
              Slonskie som nie kolAcze ino kolOcze albo ich miniaturki - koloczki.
        • marghe_72 Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 16:42
          eeela napisała:

          >
          > > schabowego bym nie serwowała, jednak jest zbyt mało polski :)
          >
          > Zbyt mało polski? Bo co, nie ma tysiącletniej tradycji? A to, że w
          jednej
          > trzeciej gospodarstw domowych jest niedziela w niedzielę
          serwowany, to pryszcz?

          bo nie tylko w PL się go jada..
      • Gość: Nowak Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.iurid.amu.edu.pl 10.03.09, 10:39
        I.Krupnik na mięsie.Schabowy-albo wersja drobiowa(masz kolegow
        Arabow-i raczej nie jedza wieprzowiny)Kotlet oczywiscie w
        panierce,pure ziemniaczane,może być z dodatkiem warzyw,groszku
        marchewki i rzem ubite.No i sztandarowo kiszona kapusta.Deser to
        rzeczywiscie najlepszy jest placek drożdżowy albo sernik.
        II.Czerwony barszcz ,krokiety z kapustą i placek.Ci co nie chcą
        barszczyju-niech żałuja i próbuja.Mam znajomego (wzenionego)z
        Tunezji.Za nic nie chciał spróbować wigilijnego barszczu,raz po
        głębszym drinku spróbował i tak się zakochal w barszczyku....
        III.Może zupa grzybowa,kapuśniak a na drugie danie pierożki z
        kapustą i grzybami,mna deser można zaproponować racuchy z jabłuszkiem
        IV. Nie wiem z jakiego regionu pochodzisz-ja z poznanskiego,fajne są
        sine kluchy(ziemniaczane-z tartych surowych pyrow)z kiszoną,smażoną
        kapustą do której mozna dodać smażony boczek wędzony,kluski moga tez
        być z jajkiem smażonym albo z grzybami.Kluski mozna wykorzystać do
        zup-rosołu i czerniny.
      • Gość: lil Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:56
        Przede wszystkim uważałabym z wieprzowiną. Jeśli wśród gości są muzułmanie, to
        raczej nie zjedzą...
    • ampolion Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 16:06
      A na ile ograniczone są twoje możliwosci kuchenne? No bo w akademiku wypsażenie
      takowej sporo pozostawia do życzenia.
    • ampolion Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 16:12
      Rosół, sztuka mięs (z rosołu) z sosech chrzanowym, marchewka z groszkiem. Jbłko
      pieczone z orzechami i miodem.
      Tylko przykład.
      • burczybrzuch Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 16:54
        Akademik i dla 15 osob...Placki ziemniaczane + z 3 dodatki do wyboru
        (sos grzybowy,zwykly cukier:),smietana),z 3 rodzaje pierogow,moze
        lazanki lub ta kasza to dobry pomysl,tak samo jak bigos..Taka
        impreza pod haslem polish street food inna 70...
    • coralin Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 17:03
      Jeśli masz dostęp to jednak podałabym lub przygotowała coś z dodatkiem:

      -kiszonych ogórków( lub jakaś kwaśna zupa: żurek, ogórkowa lub ogórki jako
      dodatek do dania)
      -kaszy(polecana tu z sosem grzybowym lub krupnik lub gołąbki z kaszą i grzybami
      leśnymi)
      -maku(makowiec)
      Niektóre z tych propozycji są czaso-, pracochłonne, ale jednak podrzucam pomysł
      wykorzystania kiszonych ogórków,suszonych grzybów leśnych, kaszy i maku.
      • Gość: miu Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.acn.waw.pl 16.02.09, 18:19
        W Niemczech bez problemu mozna kupic wszystkie kasze, ogorki
        kiszone, kapuste kiszona, itp. Ze wzgledu na tabuny nowych Niemcow
        prosto ze srodkowej Rosji.
        • burczybrzuch Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 18:24
          Dobrze,ale w sumie chyba zasadne wydaje mi sie pytanie co poprzednio
          zapodaly te Slowaczki,Meksykanie i Arabowie???:).Chyba wtedy
          bedziemy wiedzieli jak odpowiedziec im czego od nas oczekuja...
          • Gość: miu Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.acn.waw.pl 16.02.09, 19:18
            Przede wszystki odpada wieprzowina, bo beda Arabowie.

            Ja sie zastanawialam czy daloby sie tam zrobic pierogi, bo sa bardzo
            polskie i kazdy znajdzie cos dla siebie (ruskie, z kapusta, z
            miesem, itp.).

            Wazne tez czy jest piekarnik? I jaki budzet ma nasza forumowiczka,
            bo jesli moze troche wiecej wydac, to mozna blysnac np. piersiami
            kaczymi z jablkami.
            • coralin Re: obiad dla obcokrajowców 16.02.09, 19:31
              Właśnie: nie wiadomo ile czasu, pieniędzy, pracy może przeznaczyć więc trochę
              tak błądzimy po omacku, ale chyba trochę zainspirowaliśmy:)
            • ampolion Re: obiad dla obcokrajowców 23.02.09, 03:27
              Pierogi "bardzo polskie"? Znane na calym swiecie!
              • ampolion Re: obiad dla obcokrajowców 23.02.09, 03:36
                "Pierogi":
                en.wikipedia.org/wiki/Dumpling#Italian_Cuisine
                • Gość: inka co ty pleciesz... IP: *.icpnet.pl 25.02.09, 13:51
                  oj ampolion, ampolion...
                  spaghetti, pizza czy sushi też są znane na całym świecie ale nikt nie będzie
                  mówił, że to potrawa meksykańska czy niemiecka.

                  pokaz mi tez tortellini z kapustą z grzybami, z ruskim nadzieniem albo z
                  truskawkami...
                • bene_gesserit Re: obiad dla obcokrajowców 25.02.09, 20:57
                  E tam, czepiasz sie.
                  Koncept zawiniecia w cienkie ciasto jakiegos nadzienia i ugotownia
                  jest tak prosty i swietny, ze przyszedl do glowy wielu nacjom w
                  wielu czesciach swiata. To nadzienie czyni roznice i kuchnie
                  narodowa.
                  • Gość: Inka Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.icpnet.pl 25.02.09, 21:09
                    ampolion niestety dość często wrzuca tylko link czy jakiś tekst, który zazwyczaj
                    mija się z prawdą.

                    ktoś wyżej napisał o puree ziemniaczanym i ampolion też to zakwestionował jako
                    tradycyjne polskie danie. równie dobrze można się przyczepić, że ziemniaki nie
                    są polskie. ;)
    • Gość: x bigos. nt IP: *.unitymediagroup.de 16.02.09, 19:32
    • Gość: Ania Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.bad.pppool.de 21.02.09, 14:37
      dziękuję za wszystkie sugestie. jako że narobiło się urodzin, to chwilowo nawet
      nie ma wolnego dnia, żeby ludzi zaprosić. wracamy po wielkanocy, na pewno coś
      wybiorę.
      kuchnię mamy świetnie wyposażoną. oprócz tego, że każdy ma aneks kuchenny u
      siebie, to mamy jeszcze ogólną kuchnię, w której jest wszystko co potrzeba, mnie
      brakuje tylko obieraka do ziemniaków. w Kuchni jest też wielki stół, gdzie można
      to wszystko podać, a obok kuchni giga pomieszczenie, gdzie organizujemy takie
      większe imprezy (mamy tam dwie szafy sprzętu kuchennego zostawionego przez
      byłych mieszkańców). Raj dla nas gotujących.
      Obiad zawsze planujemy po 3-4 ojro na głowę, zakładając 15 osób, to jest 45-60
      ojro, zwykle wynosi mniej. Trzeba wziąć poprawkę na studentów medycyny
      sportowej, którzy potrafią zjeść trzy obiady ;) No ale oni mają taką dietę, że w
      weekend muszą wciągnąć 20 000 kcal.

      Co kto zaserwował:
      Słowaczki: pierś z kurczaka w jakiejś panierce, glajdę z ziemniaków (nie wiem co
      to jest, one to często jedzą, smakuje trochę jak puree, ale jest w tym jakiś
      ogórek groszek, nie wiem, może to taka ich wersja jakiejś sałatki), ciasto.
      Arabowie: ostatnio faszerowaną paprykę i ziemniaki pieczone w piekarniku,
      wczoraj takie jakby pizze - Turcy to czasem jedzą, ciasto i na tym mięso mielone
      zapieczone (widziałam wersję ze szpinakiem i fetą).
      Meksykanie: zupa wiedźmy (wielki gar a w nim: mielona wołowina, fasola,
      pomidory, kukurydza, jajka - tak tak w skorupce i tak zostały podane, papryki
      jakieś i nie chcę wiedzieć co jeszcze) - towarzystwo wyjadło to co pływało w
      zupie a zupę (pyszną!) wylało, do tego ryż, gotowany ze zmiksowanymi pomidorami.
      Do ryżu sos - zmiksowane gotowane pomidory i gotowana papryka chili. Budyń (fuj!).

      To przegląd z poprzedniego tygodnia. Pomysł już jest. Dzięki wielkie.
      Zastanawiam się nad zupami. Arabowie jak swoje gotowali, to zawsze zostawały,
      wszystko inne znikało. No a teraz to meksykańskie cudo (w smaku jak portugalska
      pomidorowa - jeśli wiecie o co może mi chodzić). Ale żurek bym im pokazała...
      • stara-a-naiwna Re: obiad dla obcokrajowców 21.02.09, 18:42

        > dziękuję za wszystkie sugestie. jako że narobiło się urodzin, to
        chwilowo nawet
        > nie ma wolnego dnia, żeby ludzi zaprosić. wracamy po wielkanocy,
        na pewno coś
        > wybiorę.
        > kuchnię mamy świetnie wyposażoną. oprócz tego, że każdy ma aneks
        kuchenny u
        > siebie, to mamy jeszcze ogólną kuchnię, w której jest wszystko co
        potrzeba, mni
        > e
        > brakuje tylko obieraka do ziemniaków. w Kuchni jest też wielki
        stół, gdzie możn
        > a
        > to wszystko podać, a obok kuchni giga pomieszczenie, gdzie
        organizujemy takie
        > większe imprezy (mamy tam dwie szafy sprzętu kuchennego
        zostawionego przez
        > byłych mieszkańców).


        Polskie akademiki wyglądają inaczej

        Aż Ci zazdroszczę taaakich imprez
        :-)
      • marusia811 Re: a co to jest ojro ? 25.02.09, 15:35
        >>> Obiad zawsze planujemy po 3-4 ojro na głowę <<<

        • Gość: sza Re: a co to jest ojro ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 20:44
          lokalna waluta :)
    • ania_m66 Re: ich nehme an, dich fickt kein sportmedizinstu 23.02.09, 10:25
      nie przejmuj sie geniuszem, i tak go zaraz wytna. on jeszcze nigdy nie napisal tu czegokolwiek sensownego, chyba nie trzeba tlumaczyc dlaczego.
      biorac pod uwage muzulumanow, zrezygnowalabym z dodatku miesa wieprzowego w potrawach. dziwie sie, ze u was malo wegetrarian, skoro kazdy podawal cos z miesem. u nas na uczelni w akademiku miedzynarodowym pewnie taki numer by nie przeszedl. choc z drugiej strony, najwiecej wegetarian widze wsrod niemieckich studentow.
      ja na twoim miejscu zrobilabym (jedno do wyboru):
      na cieplo:
      - kasze gryczana z sosem z duza iloscia grzybow suszonych, pieczarek i kawalkow miesa z udzca indyka. ja nawet nie robie bitek, tylko po prostu wieksze kawalki gulaszu. do tego surowka, np ze sparzonego pora z marchewka i smietana, albo jakas inna. moi niemieccy i inni zagraniczni znajomi jedli taka kombinacje, az im sie uszy trzesly.
      - bigos na miesie indyczym, raczej ze slodkiej kapusty, badz 1:1 z kwasna. no chyba, ze klasycznie, a dla muzulumanow osobno, ale nie wiem, czy chce ci sie bawic.
      - gora nalesnikow (mozna naprodukowac dzien wczesniej) z roznym nadzieniem: z miesa i kapusty, twarozku itp. barszczu do pikantnych krokietow raczej nie tkna. oczywiscie wtedy deser bez sera.
      pierogi z roznymi nadzieniami. tanio i wszyscy lubia. przepis na superproste ciasto fettini jest obok w galerii potraw. z tym, ze na pietnascie osob robic....
      na slodko proponuje przywiezc z polski galaretki owocowe i w jakims wielkim, przezroczystym naczyniu zrobic taki warstwowy pseudo sernik na zimno z roznymi galaretkami i warstwami z twarozku homo. na dole mozesz polozyc biszkopty kupne. a osobno podac ubita smietane. oczywiscie mozna po prostu upiec wielka blache sernika.
      i przychodz mi na mysl swietny mazurek migdalowy neli rubinstein. potrzebujesz na niego tylko migdaly, cukier i bialka. aromat migdalowy mozna pominac. przepis jest na portalu gazety.


    • westina Re: obiad dla obcokrajowców 25.02.09, 00:57
      Aniu, przede wszystkim nie pisz: " Slowaczki i Meksykancy.."
      to tak jakby pisac o nas " polaczki"...Nieladnie, prawda??
      Jak sie studiuje to powinno sie wyslawiac poprawnie.
      I grzecznie.!!!!!

      Proponuje zrobienie polskiego bigosu.
      Jako ze mieszkasz w Niemczech, polecam kiszona kapuche od Mildessa.
      Nie mysle, zeby twoi goscie jeszcze chcieli deseru...
      ale to juz nie dotyczy jedzenia...:((

      P.S. mam nadzieje, ze nie jestes "kwiatem" polskiej mlodziezy studiujacej w
      Niemczech.
      Kwiat "polskiej emigracji" widze i slysze na codzien pod sklepem, pod moimi
      oknami..:(
      • chicarica Re: obiad dla obcokrajowców 25.02.09, 13:24
        "Słowaczki" - tu chyba chodziło o dziewczyny, więc IMHO jak najbardziej w
        porządku, tak jak Polki.
      • sylwia1607 Re: obiad dla obcokrajowców 25.02.09, 23:42
        Milldessa, ja nie lubie tej kapusty, kwasna i miekka, ciapowata. Zreszta zadna w
        puszce nie jest dobra. O wiele lepsze mozna kupic na wage z beczki.
    • Gość: goscgazeta.pl Re: obiad dla obcokrajowców IP: *.public.telering.at 10.03.09, 14:07

      Jesli chcesz dam ci przepis na sernik, zrobisz go korzystajac z
      twarogu sprzedawanego w pczkach po 250 g w Niemczech quark, prawda?
      W Austrii Speisetopfen.Odezwij sie n apriv anew3@gazeta.pl
      • Gość: Onka Po miesiącu? IP: *.icpnet.pl 10.03.09, 14:35
        nt
        • Gość: magda s. proponuje IP: *.nettelinwestycje.pl 24.03.09, 17:53
          nalesniki z białym serem na slodko polane ubita smietana. moi holendrzy za nimi
          przepadaja.
          uwielbiaja tez zurek, ale to trzeba miec zakwas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka