jacek1f
16.02.09, 16:57
No właśnie.
KP Marka Ł. ma 780 stron przepisów, ale co jest zwykle "określane "tradycyjną"? Bo wiele to znaczy:
czy dworska ze starych przedruków (weźmi 3 krzepkie dziwwki i kope jaj...),
międzywojenna - ziemiańska (śniadanie z 14 dań...),
krzepka wiejska - ale jaka - przed, po, czy popo wojnie?
regionalna - jakby nie określać regionów (np. 45 potraw z baraniny - podhalańska).
Karp i pomidorówka?
Czy to co w przedszkolu?
Czy tylko bierzemy liczne wariacje wigilijnego stołu i już - mamy odpowiedź?
Czy generalnie kasze, miody, marynaty, kiszonki..?
Napiszcie swoje zdanie, bez kłótni :-) może i propozycje Waszą 10-15 pewnikó z "tradycyjnej polskiej kuchni".
Trudna zabawa, ale może się przyda nam właśnie.
Moje kilka to(jak najszerzej pojęciowo IMO):
tatar
bigos
flaki
ogórkowa (z kwaszonych)
kapuśniak
grzybowa z suszu
zrazy z kaszą
krupnik polski
czernina
karp/ryba w szarym sosie
lin/ryba w śmietanie
lin/ryba w galarecie
raki z koprem
sztuka mięs w chrzanowym
zając w śmietanie
..
Ale juz drgnęła mi ręka przy kaczce z jabłkami (XVIw Francja),
pomidorowa - wiadomo - wszędzie, rosół też, ozorki i inne - są...
A może to szpinak przedszkolny i buraczki?
Trudno...