Dodaj do ulubionych

Jaką długą datę przydatności mogą mieć krówki?

29.03.09, 17:44
Chodzi mi o to, ile mogą wytrzymać bez uszczerbku na smaku. Ew. jak
poznać, że krówka nadaje się już do kosza, a nie do jedzenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: x przeczytaj na opakowaniu. IP: *.unitymediagroup.de 29.03.09, 17:45
      nt
      • cipcipkurka Odkrywcze. 29.03.09, 17:53
        A co zrobić, jak krówki były kupione na wagę?
        • Gość: uuuuuu Re: Odkrywcze. IP: *.aster.pl 29.03.09, 17:59
          szalencza odwaga...
          od razu wywalic :/
          • Gość: en Re: Odkrywcze. IP: *.chello.pl 29.03.09, 18:14
            Znalazlam kiedys zapomniane krowki, chyba rok lezaly i dobre byly. Skruszaly
            pieknie. Musisz sprobowac, innej rady nie ma.
    • Gość: ? Re: Jaką długą datę przydatności mogą mieć krówki IP: *.acn.waw.pl 29.03.09, 19:09
      cipcipkurka napisała:

      > jak poznać, że krówka nadaje się już do kosza, a nie do jedzenia?


      Spróbować? Cukier konserwuje. Po kawałeczku nie zatrujesz się, choćby nie wiem,
      jak mocno zleżałe były te cukierki.
    • nobullshit Re: Jaką długą datę przydatności mogą mieć krówki 29.03.09, 20:55
      Najwyżej będą zupełnie scukrzone i "sypkie". Spróbuj.
      Co Ci się może stać?
      • rozyczko Re: Jak mawial mistrz "Cukier krzepi" ;-P nt 29.03.09, 21:11
      • cipcipkurka Re: Jaką długą datę przydatności mogą mieć krówki 29.03.09, 21:59
        Nie chodziło mi o to, że coś mi się ma stać :D
        Tylko o to, czy to jeszcze będzie TEN smak. Nie znam się zupełnie na
        krówkach, nie jadam, więc po smaku trudno mi ocenić, czy zachowały w
        pełni swoje smakowe walory.
        Do sklepu, w którym były kupione, mam dość daleko, nie chce mi się
        tam iść ;-)
        Żeby nie było---zjadłam, dzieciom dałam, one zachwycone, ja tam wolę
        jednak wytrawniejsze smaki (chardonnay na ten przykład ;-)). Ale
        wszyscy żyjemy, chociaż pokrzepiona się średnio czuję ;-)

        Dziękuję za odpowiedzi. A gdyby ktoś miał pod ręką opakowanie krówek
        i mógł rzucić okiem na datę ważności, to ja jednak chętnie zaspokoję
        swoją ciekawość.
        • Gość: sabrossa służę pomocą: IP: *.gprs.plus.pl 29.03.09, 22:40
          ok. 2 tygodnie temu kupiłam opakowanie krówek. Zjadłam ze 3, reszta leży. Krówki
          są "ciągnące". Termin przydatności: sierpień 2009.
          • Gość: x i to oznacza, ze producent IP: *.unitymediagroup.de 29.03.09, 23:01
            gwarantuje do sierpnia 2009 zachowanie cech produktu, a krowki to
            przeciez "ciagutki". Po tym terminie moga byc juz kruche.
            Osobiscie wole przesuszone, jezeli kogos to interesuje.
            • skarolina Re: i to oznacza, ze producent 30.03.09, 09:36
              Gość portalu: x napisał(a):

              > gwarantuje do sierpnia 2009 zachowanie cech produktu, a krowki to
              > przeciez "ciagutki". Po tym terminie moga byc juz kruche.
              > Osobiscie wole przesuszone, jezeli kogos to interesuje.

              Ano właśnie, im krówka starsza tym lepsza, bo przestaje się ciągnąć i jest
              przepysznie krucha i dopiero wtedy ma odpowiedni smak :)
              • Gość: evro444 Re: i to oznacza, ze producent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 10:43
                akurat mieszkam w mieście, w którym produkuje się krówki.Są dwa
                rodzaje krówek ciągnące i kruche(ich kruchość nie ma nic z wiekiem),
                chyba sie nie mylę.Na zęby najzdrowsze te ciągnące:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka