lakszmi
28.11.03, 17:40
Witajcie,
od paru dni mam gości z Niemiec. Wiecie, do jakich doszli wniosków, bedąc te
parę dni w polsce (konkretnie - Wrocław)? Mianowicie takich, a propos
jedzenia, rzecz jasna, że....w Polsce nie ma wyboru, ciągle je się to samo,
na śniadanie, obiad i kolacje, w sklepach jest tylko kiełbasa, pasztet i
szynka, kurczaki i wołowina....
Zgadzacie się z tym poglądem? Co np. jecie na śniadanie? Zastanawiałam się
nad tym dzisiaj i doszłam do wniosku, ze faktycznie nie ma zbyt dużego wyboru.