Dodaj do ulubionych

własne mieszanki przypraw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 14:07
W Polsce święcą tryumfy różne gotowe mieszanki przypraw. Obserwuję,
że wszelkie grile obsypywane są też takimi miesankami i wychodzi to
dość smacznie - w opinii nie walczących z glutaminianem.
Postanowiłam poczytać składy tych mieszanek i przyrządzić coś na
własną "naturalną" rękę.
Zakupiłam m.in. kumin. Utłukłam w moździerzu z pieprzem, gałką
muszkatołową, plus, plus, plus. I co? Poległam na proporcjach - jak
sądzę.
Własną mieszankę do forumowego piernika wypracowałam - z naciskiem
na kardamon.
Macie jakieś podobne próby za sobą? Może coś by się dało zrobić do
mięsa. Nie, że popruszyć tym, czy owym. Ale żeby przygotować
bardziej fachową niebanalną zjadliwą miksturę.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: własne mieszanki przypraw IP: 212.160.148.* 18.05.09, 14:44
      ale po co skoro ci glutaminian nie przeszkadza?
      • mhr-cs Re: własne mieszanki przypraw 18.05.09, 16:27
        ale i tak szkoda czasu,to troche precyjna zabawa,
        lepiej wlozyc swieze ziola,albo gotowe mieszanki jak musi byc,
    • gladys_g Re: własne mieszanki przypraw 18.05.09, 17:07
      kupuję suszone warzywa, np takie: www.bogutynmlyn.pl/photo/1440.jpg i
      mieszam je z suszonym lubczykiem + jak mam płatki czosnku, czasem tymianek,
      obowiązkowo zmielony kumin - to do zup i wywarów
    • bene_gesserit Magiczny pył :) 18.05.09, 17:29

      Wrzucalam to juz z okazji swiat, ale teraz chyba bardziej sie przyda:


      MAGIC DUST
      Mieszanka amerykanska do barbecue.

      4 lyzki papryki suszonej
      2 lyzki drobnej soli
      2 lyzki cukru-pudru
      lyzeczka musztardy w proszku (mozna kupic w delikatesach/on-line)
      2 lyzki chili
      2 lyzki mielonego kminu rzymskiego
      lyzeczka świeżo mielonego pieprzu czarnego
      2 lyzki granulowanego czosnku
      lyzeczka Cayenne

      Zmieszaj i uzywaj :)
      • Gość: zadumana Re: Magiczny pył :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 18:08
        Ciepło, ciepło, gorąco...
        O to by mi chodziło. Musiałam to kiedyś przeoczyć. Ten trick z
        dodanym cukrem pewnie się tu nieżle sprawdzi. I o takie chwyty
        pozwalające zdystansować producentów sztuczności mi chodzi. Dzięki:)

        Ja używam do kurczaka (udka) marynaty (mokrej) takiej: sos sojowy
        plus miód plus ocet balsamiczny plus termoobieg:) Jak mój syn
        zobaczył wynik po raz pierwszy wyszeptał przejęty - "spalony
        kurczak". Jest bardzo dobry nawet dla etatowego niejadka, ten
        kurczak. Miód powoduje świetny smak i daje "straszny" kolor. Można
        to też dać na filet z łososia i piec lub smarzyć.

        Ale wracając do przypraw suchych - kto da więcej.
    • Gość: Nobullshit Re: własne mieszanki przypraw IP: 77.222.250.* 19.05.09, 00:28
      Jak Ty nie cierpię i nie używam gotowych mieszanek typu "do ryby", "do
      kurczaka", tylko przyprawiam po swojemu, na oko i smak, nie mieszając niczego
      uprzednio.

      Własne mieszanki przypraw robię do konkretnych dań, przede wszystkim tych
      egzotycznych, indyjskich, tajskich - jeśli mam wyłożone proporcje w przepisie -
      wtedy sobie z przyjemnością prażę na patelni, trę w moździerzu itd.
    • szarsz Re: własne mieszanki przypraw 19.05.09, 18:58
      Gość portalu: zadumana napisał(a):
      > Zakupiłam m.in. kumin. Utłukłam w moździerzu z pieprzem, gałką
      > muszkatołową, plus, plus, plus. I co? Poległam na proporcjach -
      > jak sądzę.

      Proporcje to jedno i tu nie pomogę, bo mieszanek robić nie umiem.
      Ale dostaję regularnie mieszankę przypraw od znajomej Arabki i ona
      (po utłuczeniu) te przyprawy dość długo praży na suchej patelni.
      Robi tej mieszanki całe mnóstwo dla kilku osób raz w roku, jak do
      nas przyjeżdża, każdy dostaje po sporym słoiku, więc patelnia w
      trakcie prażenia jest pełna.
      • qubraq Re: własne mieszanki przypraw 20.05.09, 18:16
        Zasadniczo mam tak jak NB albo Rozi; poszczegolne przyprawy czy
        zioła mieszm w potrawie ale np. do posypania chleba z maslem i serem
        białym bryndzą czy dojrzewającym lub smazonym albo chleba ze smalcem
        uzywam wlasnej mieszanki tymianku cebuli suszonej kminku rozmarynu
        itp. bo "misieniechce" 10 razy sypac a i tak taca z przyprawami lezy
        caly czas na stole... lenistwo to straszna przywara! :-))
    • roseanne Re: własne mieszanki przypraw 19.05.09, 21:25
      nie mieszam na zapas, bo w sumie do kazdego dania idzie inny wariant, co innego
      do pieczonego kurczaka, co innego do risotto z dynia a jaszcze inny sklad do
      krokietow

      lata praktyki nauczyly mnie ostroznosci z galka muszkatolowa - wciaz pamietam
      pierwsze wlasnorecznie przyprawiane fkali, ktore przypominaly smakiem kawalek
      drewna
      wiec teraz raczej dosypie dodatkowa szczypte, niz jednorazowo dodam 1/4
      lyzeczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka