Gość: zadumana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.05.09, 14:07
W Polsce święcą tryumfy różne gotowe mieszanki przypraw. Obserwuję,
że wszelkie grile obsypywane są też takimi miesankami i wychodzi to
dość smacznie - w opinii nie walczących z glutaminianem.
Postanowiłam poczytać składy tych mieszanek i przyrządzić coś na
własną "naturalną" rękę.
Zakupiłam m.in. kumin. Utłukłam w moździerzu z pieprzem, gałką
muszkatołową, plus, plus, plus. I co? Poległam na proporcjach - jak
sądzę.
Własną mieszankę do forumowego piernika wypracowałam - z naciskiem
na kardamon.
Macie jakieś podobne próby za sobą? Może coś by się dało zrobić do
mięsa. Nie, że popruszyć tym, czy owym. Ale żeby przygotować
bardziej fachową niebanalną zjadliwą miksturę.