Dodaj do ulubionych

dobra zupa

28.06.09, 22:27
aparat ciagle w serwisie, wiec w GP nie podam :/
ale się chcę podzielić taką letnią, fajną zupą

na 2 osoby:

golonka indycza - 1, dobra woda - źródlana, sól, pieprz, listek
laurowy, ziarenko ang, 3 duże cebule, łyżka masła, 7-8 malutkich
młodych ziemniaków, łyżka śmietany 18% koperek

gotowałam na raty
pierwszego dnia wywar z golonki - mięso + przyprawy - później do
lodówki - chyba naciągnęło trochę smaku przez noc

następnego dnia obrałam mięso, pokroiłam drobno, wrzuciłam do
wywaru, w rondelku rozpuściłam masło wrzuciłam pokrojoną w grube
paski cebulę, zeszkliłam, poddusiłam, dodałam do wywaru

jak się cebula pogotowała z mięsem ok 15 mint, dodałam młode
ziemniaki pokrojone jakkolwiek :), a jak były miękkie zabieliłam
zupę śmietaną i wrzuciłam sporo kopru

smak taki inny wyszedł, dlatego wpisuję, nawet mój nieprzepadający
za zupami mąż jadł z dokładką
wydaje mi się, że z warzyw starych, to już nei będzie to samo
Obserwuj wątek
    • znana.jako.ggigus dobra zupa 28.06.09, 22:57
      to wywar z warzyw, kapusta gotowana osobno.
      • vandikia Re: dobra zupa 28.06.09, 23:01
        lubię i z warzyw i z mięsa
        kapustę di zuo rzadko kiedy dodaję, nie lubię
    • vandikia Re: a gdzie są warzywa w tym przepisie??????? 28.06.09, 23:00
      bym ci powiedziala gdzie, ale oszczędzę :)
    • Gość: smutny Re: dobra zupa IP: *.try.wideopenwest.com 30.06.09, 02:48
      no to kicha,bo ja nie mam źródlanej wody.....
      a tak bym zjadl "dobrej zupy"
      szkoda.
      • vandikia Re: dobra zupa 30.06.09, 08:08
        to faktycznie kicha
        nie wiem czy zdajecie sobie sprawę po co to napisałam, ale masa
        ludzi w domach, w blokach szczególnie używa wody z kranu, która jest
        szitowa: ze względu na smak i ze względu na zawartość
        • nexstartelescope Re: dobra zupa 30.06.09, 08:17
          Oj, tak... a woda wcale nie jest bez smaku i zapachu, zwłaszcza ta kranówa, i
          naprawdę ma duży wpływ na smak potraw. Ja mam w domu kranówę całkiem do
          niczego,więc do zup, sosów, herbaty, gotowania ryżu itp. też używam źródlanej,
          którą mój facet ofiarnie targa codziennie z pobliskiego ujęcia. Różnica jest
          zasadnicza.
          Z przepisu nie skorzystam, bo nie lubię ziemniaków w zupie ;)
          • nexstartelescope Re: dobra zupa 30.06.09, 08:22
            Aha, nie bardzo rozumiem, co ma wspólnego używanie dobrej wody ze "snobowaniem"
            w czasach, kiedy mnóstwo ludzi ma dostęp do DARMOWEJ wody źródlanej z ujęć i
            studzienek? :)
            • Gość: x mnie to śmieszy: Woda źródlana do zupy, IP: *.unitymediagroup.de 30.06.09, 10:24
              sól gruboziarnista albo jakaś inna morska (wiadomo, że jest niesmaczna, bo
              zawiera dodatkowe elementy), ... itd.
              Brakuje tylko wskazówki żeby gotować przy pełni księżyca.

              P.S. Gdzie jest ta darmowa woda? Wiem, że mnóstwo ludzi nie ma w ogóle dostępu
              do wody.
              Dlaczego nie informujemy skąd klikamy??? Wiadomo, że nie wszyscy są mieszkańcami
              Polski. Stąd biora się liczne nieporozumienia.
              • nexstartelescope Re: mnie to śmieszy: Woda źródlana do zupy, 30.06.09, 11:04
                Akurat co do soli podzielam Twoje zdanie, dla mnie morska, zwykła, gruba,
                drobna, w płatkach itd smakuje tak samo.
                Natomiast woda z kranu smakuje wszędzie inaczej i czasem (jak w moim przypadku)
                jest twarda i ma tak ohydny zapach i posmak chloru, że naprawdę czuć różnicę.
                Ale mieszkałam w wielu miejscach i nie wszędzie był ten problem, są miejsca,
                gdzie kranówę można prawie pić jak mineralkę ;), bo jest zwyczajnie neutralna w
                smaku i są takie, gdzie jest paskudna. Na niektórych mapach są oznaczone ujęcia
                wody. W google map możesz sobie wpisać nazwę miejscowości i "ujęcie wody
                oligoceńskiej" i tez Ci znajdzie.
          • vandikia Re: dobra zupa 30.06.09, 21:58
            heh dokładnie n :)
    • eeeewa Re: dobra zupa 30.06.09, 15:53
      jakoś mało letnia dla mnie ta zupa, bardziej pasuje na zimę
      • Gość: x a co? brakuje warzyw? :D IP: *.unitymediagroup.de 30.06.09, 21:27
      • vandikia Re: dobra zupa 30.06.09, 21:57
        młode ziemniaki, cebyla i świeży koper nadały jej wyjątkowy aromat
        proponuję, nie zmuszam :)
    • mhr-cs Re: dobra zupa 30.06.09, 16:13
      vandikia napisała:

      dobra woda - źródlana,

      tego nie jestem pewna mam troche,nie uzywam
      ale jak jestesmy w ogrodzie,tam mamy tez normalna wode z kranu,
      ale tam gotuje na ognisku i wychodzi inna potrawa,smaczniejsza,
      moja teoria ognisko daje inna temperature,atmosfere,
      to samo w domu smakuje inaczej,
      woda nie ma z tym nic wspolnego,
      • vandikia Re: dobra zupa 30.06.09, 21:59
        w miastach polskich - może nie wszyskich woda jest obrzydliwa i
        ogólnie niezalecane jest jej spożycie gdy jest niegotowana ale nawet
        gotowana może np. powodować grzybicę ukłądu pokarmowego u ludzi ze
        skłonnościami
        co do smaku - ja rónicę wyczuwam właśnie w mieście
        gdy jestem na wsi, albo w górach nie ma tego problemu
    • Gość: Anna M. Re: dobra zupa IP: *.icpnet.pl 30.06.09, 22:36
      Zupa jak zupa, zwykła ziemniaczana, ale ta woda źródlana powala, bo sugeruje, że
      inne zupy gotujesz na niedobrej wodzie, tylko do tej musisz użyć źródlanej.
      Jak kto lubi.
      • vandikia Re: dobra zupa 30.06.09, 22:46
        normalnie gotuję na wodzie z wc :)
        wątek jest krótki,w ystarczy przeczytac
      • default Re: dobra zupa 01.07.09, 10:26
        Gość portalu: Anna M. napisał(a):

        > Zupa jak zupa, zwykła ziemniaczana, ale ta woda źródlana powala,
        bo sugeruje, że inne zupy gotujesz na niedobrej wodzie, tylko do tej
        musisz użyć źródlanej.
        > Jak kto lubi.


        ROTFL!
        Sprawdza się twierdzenie, że ludzie nie umieją czytać ze
        zrozumieniem......
        • Gość: Anna M. Re: dobra zupa IP: *.icpnet.pl 01.07.09, 10:35
          Umieją a nawet potrafią.
          Z ciekawości poczytałam inne wątki autorki, jakoś wcześniej nie zająknęła się
          przy zupach o "dobrej źródlanej wodzie" z czego wynika, że inne zupy gotuje na
          "zwykłej, niedobrej". Oby kranówie. :)
          Jak ktoś wspomniał, brakuje jeszcze odpowiedniej fazy księżyca.
          Co kto lubi...
          • default Re: dobra zupa 01.07.09, 11:23
            Gość portalu: Anna M. napisał(a):

            > > Z ciekawości poczytałam inne wątki autorki,
            Cóż za przenikliwość !
            Tak ja gotuję na na nieprzefiltrowanej wodzie z własnego ujęcia (bo
            ja ze wsi jestem) i przestrzegam faz księżyca oraz sadzam sobie
            czarnego kota na kuchni :)
          • vandikia Re: dobra zupa 01.07.09, 13:14
            nie rozumiem po co się trudzić, szukać i wymyślać własne tezy na
            czyjś temat, skoro cały czas w wątku jestem obecna i można
            zwyczajnie zapytać.
    • vandikia Re: indyki 01.07.09, 14:04
      jestem wzruszona
      • mmagi Łonda Ty to lubisz eksperymentowac:))))) nt 01.07.09, 14:08

        • vandikia Re: Łonda Ty to lubisz eksperymentowac:))))) nt 02.07.09, 21:52
          haha ;)
          te trudne, eksperymentalne przepisy..wiem wiem :D
    • bagatella Re: Dobra zupa na pedzonym indyku???? 02.07.09, 21:21
      Jak cokolwiek moze byc dobre na chemicznie i sztucznie wyhodowanym
      indyku na zasadzie, byle by szybciej i byle byl jak najwiekszy jak
      najszybciej!
      no bo nie podejrzewam aby w polsce byla jakas szczegolna hodowla
      indykow czy kurczakow, ktore nie sa maltretowane strzykawkami z
      hormonami wzrostu w klatkach.
      ja za twoja super zupe podziekuje, a zreszta, to normalna
      kartoflanka, tylko cus ze cieniutka i to jeszcze na klatkowym udzcu
      z indyka, no szczycic to sie nie masz czym:(
      • vandikia Re: Dobra zupa na pedzonym indyku???? 02.07.09, 21:50
        błąd nawet wielbłąd
        na wsiach hodują drób normalnie :)
        szczycenie? hm interesujące :)
    • vandikia Re: dobra zupa 02.07.09, 21:51
      ogólnie anty.. ale to raczej nie mój problem ;)
      geberalnie śmietana też mi się zimowo kojarzy, ale tu akurat wyszło
      jakoś lekko, tak myślę i tak smakowało :)
    • villemowo Re: dobra zupa 02.07.09, 22:02
      Potrawka z indyka w sosie koperkowym z ziemniakami rozrzedzona wodą źródlaną.
      Jaką wodę polecasz do gotowania ziemniaków a jaką do makaronu?
      • vandikia Re: dobra zupa 02.07.09, 22:04
        żadnej :)
        • villemowo Re: dobra zupa 02.07.09, 22:08
          Nie mów, ze gotujesz w tej szitowej kranówie???
          • vandikia Re: dobra zupa 02.07.09, 22:13
            nie mów, że nie rozumiesz "żadnej" ?
            • Gość: Romek Re: dobra zupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 23:28
              Rozumie. Tylko upał mu nadepnął na poczucie humoru.
    • cmentarna.polka Re: dobra zupa 02.07.09, 23:08
      hohoho, widzę, że koleżanka nie wiedziała, co tu odpowiedzieć, zobaczyła, do
      czego przyczepiała się "śmietanka" odpowiadaczy i postanowiła też błysnąć?
      Słabe.
      • vandikia Re: dobra zupa 03.07.09, 08:13
        raczej nie błysnęla :)
    • nexstartelescope Re: Ojj blysnelas, blysnelas, ku...szonami 05.07.09, 19:14
      A nie uważasz, Bagatello, że "odzywanie się" tutaj nie ma najmniejszego sensu?
      Po co kontynuować ten wątek, chyba widzisz, ze dyskusja sprowadziła się do
      roztrząsania pierdoły, naśmiewania się z wody jakiej użyła Vandikia, zamiast do
      meritum sprawy? Po co kontynuować tę dyskusję, po to, żeby stado anonimowych,
      żałosnych trolli mogło się dowartościować, jeżdżąc po bogu ducha winnej autorce?
      Dla mnie to normalne, ze po takim przebiegu wątku autorce opadły ręce i poszła
      się wyżalić do "normalnych", znanych sobie ludzi.
      Normalna reakcja, jak Ciebie wkurzy niemiła urzędniczka czy upierdliwy kanar, a
      dyskusja z nim sprowadza się do udowadniania, że nie jesteś wielbłądem, to po
      powrocie do "swoich" też się wyżalasz, używając pewnie również dosadnych
      epitetów, to ludzka rzecz i nie wierzę , że w Twoim przypadku jest inaczej. Nie
      rozumiem, czemu się tak dziwisz.
      Poza tym nazywanie kogoś "k...szonami" jest takim samym grzechem, jak życzliwe
      donoszenie zainteresowanym i oczekiwanie na oklaski :P
      • vandikia Re: Ojj blysnelas, blysnelas, ku...szonami 05.07.09, 22:33
        jeszcze jedno pokolenie i może donosy wyjdą z krwi ;)
    • manekineko Re: złapcie się za kudły baby! :):):) 28.08.09, 00:10
      U lala, ludzie jednak mają problemy tylko na własną prośbę. Zupa jak zupa, woda
      jak woda, a plują jadem jak żmije.:p
      • zyrafa Re: złapcie się za kudły baby! :):):) 30.08.09, 03:26
        Oj, zostawcie dziewczyne w spokoju.. to forum kuchnia, post dotyczyl przepisu.
        przeciez mozna po prostu nie odpowiedziec. lubie forum kuchnia wlasnie dlatego,
        ze klotnie zdarzaja sie rzadziej (w moim odczuciu) niz na innych. niech tak
        zostanie..

        a zupa - ciekawam tej golonki, moze golonka jest zawsze ciekawa:)

        pozdrawiam,
        z.
    • ajandgeo Re: dobra zupa 30.08.09, 15:05
      Skad na tym forum pojawilo sie tyle troli???? Myslalam,ze okupuja
      tylko forum "Wegetarianizm".Niestety coraz czesciej ich tutaj widac,
      a szkoda.
    • coralin Re: dobra woda 30.08.09, 15:45
      Przejrzałam ten wątek i sporo wypowiedzi dotyczy owej dobrej wody. W wielu
      miastach nawet ta kranówa ma poprawianą z roku na rok jakość, ale w nas jest
      jakaś blokada przed jej piciem. Na pewno jeszcze w wielu miejscach jest okropna
      i nie do wypicia prosto z kranu, ale prosto z kranu nigdy nie będzie mieć smaku
      zródlanej, a jednak w wielu krajach europejskich podaje się taką kranówkę,
      ludzie piją .
      U nas wielu kupuje owa kranówę zabutelkowaną:)Te najtańsze wody stołowe to
      właśnie kranówa.
      W moim mieście jakość wody kranowej wzrosła bardzo(z tego co wiem w wielu
      miastach Polski tez), choć jak większość Polaków mam głupią blokadę nalać sobie
      do szklanki i wypić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka