Dodaj do ulubionych

SANDRA CRETU

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:23
Są tacy co jej słuchają od 1985 roku.Odezwijcie się.
misia@street.pl
Obserwuj wątek
    • bumcykcyk2 Re: SANDRA CRETU 23.02.04, 00:20
      Ha ha! A dlaczego niby od 1985 roku? Toż wcześniej udzielała się parę lat jako
      Sandra Lauer w zespole Arabesque. Dobre to było (np. Hello Mr. Monkey) tylko w
      małych ilościach, bo po większych bolała mnie głowa. Z późniejszych solowych
      dokonań mam podobne wrażenia. W latach 90-siątcyh poza zaśpiewami w projekcie
      Enigma niewiele dokonała, jeśli nie liczyć remiksów starych utworów. Więc niech
      siedzi sobie na tej Majorce i grzeje stare kości, bo jak zacznie się wygłupiać
      z comebackami to będziemy mieli kolejną Bonnie Tyler po 50 nieudanych
      liftingach. A tak pozostanie mi wspomnienie niezłej dupy...
      • vulture koszmary z dzieciństwa 23.02.04, 05:11
        bumcykcyk2 napisał:
        niech
        >
        > siedzi sobie na tej Majorce i grzeje stare kości, bo jak zacznie się
        wygłupiać
        > z comebackami to będziemy mieli kolejną Bonnie Tyler po 50 nieudanych
        > liftingach

        Too late. Ta pani wydała jakieś 2 lata temu płytę, na której zjebała utwory
        Talk Talk, Depeche Mode i Mike & Mechanics. W teledysku taplała się w czymś, co
        wyglądało jak kuweta kota oraz w czymś, co wyglądało jak miska z płynem do
        mycia "Skrzat". Na szczęście ludzie tego nie kupili.
        • bumcykcyk2 Re: koszmary z dzieciństwa 23.02.04, 10:11
          Ja bym nie odtrąbiał happy endu, bo Bonnie Tyler parę lat temu również
          sromotnie poległa płytą All in one Voice, no i proszę... straszy nadal
          Ponadto Sandra jest dokładnie w wieku Beaty Kozidrak wink))))))))))))
          • Gość: MISIA Re: koszmary z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 19:34
            ALE mili ludzie z Was.Fajnie być anonimowym stukaczem w internecie, co?
            • vulture < _ _ _ > 25.02.04, 19:39
              Gość portalu: MISIA napisał(a):

              > ALE mili ludzie z Was.Fajnie być anonimowym stukaczem w internecie, co?

              A Ty niby kim jesteś? Poza tym, jak sama widzisz, niewiele odezwało się osób,
              słuchających Sandry i to naprawdę nie jest moja wina. A przeróbki znanych
              utworów w jej wykonaniu uważam za straszne i tyle.
              • Gość: MISIA Re: < _ _ _ > IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.04, 20:49
                No, niewiele sie odezwało, fakt, masz rację.
    • Gość: g Re: SANDRA CRETU IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 03.03.04, 23:40
      www.sandra-cretu.narod.ru/
      to jest, panie, link!
      ja nie sluchalam, ani od 1985, ani od zadnego innego.
      plakaty z "bravo' oddawalam kolezankom.
      zostal natomiast klasyczny sentyment za mlodoscia i "peter's pop show".
      pozdrawiam.
      • Gość: MISIA Re: SANDRA CRETU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.04, 22:00
        smile
        • Gość: 1 Re: SANDRA CRETU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 22:08
          co tam krecik
      • dziewczyna_mickiewicza Re: SANDRA CRETU 09.04.04, 18:08
        aaa.... to ona smile))))))) tez ja pamietam z bravo, hehehehe... nie przypominam
        sobie, zeby ona miala jakies zajebiste kawalki, heh, ale to moze ja nie jestem
        do konca normalna...
        a dlaczego nalezalo jej sluchac od '85?
        (ja wtedy sluchalam...taty i tego, co mi puszczal, heh... chicago, jethro tull,
        chaki khan i takich tam starociwink )
    • Gość: Asik Re: SANDRA CRETU IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 10:20
      Są tacy co słuchają..... i będą słuchać.
      Zauważ że "Bumcykcyk" (chyba ostro popił że taką ksywę sobie wymyślił) dużo wie
      o Sandrze czyli też słuchał chyba że ... coś innego go ciągnęło do niej.
      • bumcykcyk2 Re: SANDRA CRETU 09.04.04, 17:21
        Gość portalu: Asik napisał(a):

        > Są tacy co słuchają..... i będą słuchać.
        > Zauważ że "Bumcykcyk" (chyba ostro popił że taką ksywę sobie wymyślił) dużo
        wie o Sandrze czyli też słuchał chyba że ... coś innego go ciągnęło do niej.

        Piję umiarkowanie (rano koniak wlewany do kawy i trzy razy w tygodniu butelka
        czegoś mocniejszego). Sandra była piękną dupcią i raczej to wspomnienie
        zostanie na pierwszym miejscu. Ale jak ktoś lubi słuchać, to niech sobie słucha
        na zdrowie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka