quasthoff 08.03.04, 15:57 newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9278 Przepiękna improwizacja Cheniera z I aktu opery. Dla mnie, interpretacyjnie nie do pobicia w wykonaniu Luciana Pavarottiego. Kto ma odmienne zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arana Re: Rękawica rzucona :) 08.03.04, 16:27 quasthoff napisał: > newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9278 > Przepiękna improwizacja Cheniera z I aktu opery. Dla mnie, interpretacyjnie > nie do pobicia w wykonaniu Luciana Pavarottiego. Kto ma odmienne zdanie? No, ciekawa jestem, kto się ośmieli podnieść tę rękawicę? )) Odpowiedz Link Zgłoś
s0wa Re: "Un di all' azzurro spazio" 08.03.04, 17:23 Domingo.I TYLKO Domingo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
k0t1 Re: "Un di all' azzurro spazio" 08.03.04, 18:02 Placido Domingo spiewał m.in. Cheniera w Wersalu, w inscenizacji przygotowanej na 200 rocznicę Rewolucji Francuskiej. Polacam tez inscenizację z Wiener Staatsoper z 1981 r - rewelacyjna! A z wykonań koncertowych Improwizacji szczególnie lubię tę z koncertu w Met 1983. Przejmujaca! Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
operissima Re: "Un di all' azzurro spazio" 08.03.04, 18:23 Jestem przede wszystkim zdziwiona użyciem słowa "interpretacyjnie", bowiem Pavarotti, choć głos miał piękny, nie bardzo niestety wiedział zazwyczaj, o czym śpiewa, i była to w jego wypadku rzecz drugorzędna wobec popisu wokalnego. "Immproviso" z "Cheniera", właściwie zaśpiewane, porusza do głębi i podczas spektaklu, i podczas koncertu. Ale wszystko zależy od tego, czego w operze szukamy i czego po niej oczekujemy: niektórym do oceny śpiewaczki/ka wystarczy stoper. Proszę nie brać tego do siebie, nie chcę Pana urazić. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: "Un di all' azzurro spazio" 08.03.04, 19:39 Wcalę nie czuję się urażony. Użyłem świadomie słowa "interpretacyjnie" ponieważ Luciano Pavarotti najpełniej dotarł do mojej wrażliwości. Zarówno ekspresją wykonania, piękną barwą głosu, szeroką frazą. Wersji samej arii mam kilkanaście (część pochodzi z nagranych audycji Piotra Nędzyńskiego). Zgadzam się w pełni z tezą, że aktorstwo "wielkiego" tenora to brak aktorstwa.(może to za ostra krytyka?) Dominga nikt nie przebije. Ale przyznam też, że niektóre wycieczki hiszpańskiego kameleona w niebezpieczne wysokotonne rejony nie do końca mnie przekonały. Każdy z nich ma jednak coś niepowtarzalnego.Coś, czego nie da się zapomnieć. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: "Un di all' azzurro spazio" 12.03.04, 16:32 Dla wszystkich zainteresowanych tematyką operową: serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,1960620.html Szkoda tylko, że tajemnicą owiane są nazwiska wykonawców. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: "Un di all' azzurro spazio" 12.03.04, 18:07 quasthoff napisał: > Dla wszystkich zainteresowanych tematyką operową: > serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,1960620.html > Szkoda tylko, że tajemnicą owiane są nazwiska wykonawców. Qui quaerit, invenit. www.opera.poznan.pl/sub.php?sub=g2&c_id=96 Odpowiedz Link Zgłoś