jasiek_natolin 10.05.06, 07:10 Wklejam linka do ciekawego artykułu: tygodnik.onet.pl/1548,1333827,dzial.html Można w nim wyczytać wiadamość wielce intrygującą,a mianowicie taką,że Piotr Baron nagra płytę z Wadadą Leo Smithem. To dopiero byłoby coś! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pharoah Re: O kurczę... 11.05.06, 18:32 niezly news...chetnie bym posluchal,np.jak Wadada gra na trabce Bogurodzice...kto wie,kto wie...budujace jest,ze polscy jazzmani maja swa renome w swiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
patjopek Re: O kurczę... 31.05.06, 22:33 Pewnie,ze polscy jazzmani maja renome we swiecie!!!! np.Anna Maria Jopek -graja z nia swiatowi muzycy najwiekszego kalibru - Pat Metheny i Milo Cinelu!!!Graja z nia i bardzo ja cenia.Jacy jeszcze polscy jazzmani maja takie dokonania? Odpowiedz Link Zgłoś
pjetrek29 Re: O kurczę... 01.06.06, 01:03 chociażby trzaska, który grał z peterem brotzmanem. osjan grał z don cherrym. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: O kurczę... 01.06.06, 01:24 albo Simple Acoustic Trio co grali ze Stańką Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: O kurczę... 01.06.06, 01:28 Lester Bowie z Miłością. I naturalnie Urbaniak z Milesem Odpowiedz Link Zgłoś
pjetrek29 Re: O kurczę... 01.06.06, 09:16 jak mogłem zapomnieć o miłości i lesterze bowie. to już chyba tzw. skleroza wieku średniego Odpowiedz Link Zgłoś
ewce1 Re: O kurczę... 01.06.06, 13:19 Paru jeszcze można wymienić: Piotr Wojtasik ostatnio z Billy Hartem, Vincentem Herringiem, Billy Harperem, Gary Bartzem, Reggie Workmanem czy Adam Pierończyk, który grał koncerty z Samem Riversem i grywał już z wieloma znakomitymi jazzmanami. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: O kurczę... 01.06.06, 13:35 Wymieniac mozna bez konca...Paru nagralo plyty,paru gralo koncerty...najbardziej spektakularnym sukcesem bylo chyba pojawienie sie Michala Urbaniaka na plycie Davisa..."Chce tego sukinsyna!"-mial powiedziec Miles,gdy uslyszal jak gra Urbaniak...Choc ponoc nawet nie spotkali sie w studio... Odpowiedz Link Zgłoś