Dodaj do ulubionych

podróż do Bułgarii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:38
Byliśmy w Bułgarii w drugiej połowie sierpnia. Droga przez Rumunię
bezpieczna, nawet spaliśmy tam. Jedyna przykrość, to problemy z winiętą
rumuńską o której nie wiedzielićmy. Celnik rumuński proponował łapłówkę, ale
nie zgodziliśmy się zapłacić. Po kłótni (po angielsku) puścił nas.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomas Re: podróż do Bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:41
      Również byłam samochodem w Bułgarii jadąc przez Rumunię. Nie było żle, ale nie
      chce mi się więcej pisać.
      • Gość: tomaszek193 Re: podróż do Bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:18
        "...nie wiedzieliśmy, że są winietki".
        Bo jechaliście totalnie nieprzygotowani. Niestety, to prawda, że podróże
        kształcą, ale tylko wykształconych.
        "...a w Rumunii to NAWET spaliśmy..."
        To jest dopiero wyczyn! Spać w takim dzikim kraju, pełnym wilkołaków i
        wampirów! Niesamowite! ...kocham takie posty.
        • Gość: wodmik mk Re: podróż do Bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 10:43
          takze byłem wBułgarii w drugiej połowie sierpnia.To piekny kraj,a ludzie sa tam bardzo serdeczni.Troszke zaniedbany,ale mysle ,ze to tylko kwestia czasu,kiedy sytuacja sie poprawi.Jechałem samochodem przez rumunie.Rumunia ,jako kraj mnie urzekła.Droga przez góry była cudowna,jak w krainie pełnej basni.Niestety rzeczywistosc w tym kraju mocno skrzeczy.Co do winietek,to oczywiscie wiedziałem,ze trzeba je miec ,choc niestety nie jest łatwo ja dostac,gdyż wjeżdzajac od strony wegier,na zadnej stacji benzynowej nie mozna jej kupic,a informują cie o tym juz na granicy.Dopiero 150 km dalej mozna ja było kupic.Na granicy w Giorgiu to juz kompletna azja.Horror i brak cywilizacji,pobieranie haraczy,za wjazd na teren granicy i nazywanie tego taxą,jest dla mnie normalna kradzieżą.Wazne jest jednak ,żeby zaznaczyc,ze tak nie dzieje sie na granicy z Wegrami,tam wszystko przebiega normalnie i sprawnie.
          • des4 Re: podróż do Bułgarii 21.09.05, 11:15
            Winietki rumuńskie kupuje się w budce kilkadeziesiąt metrów za przejściem
            granicznym. Tak jest Zarówno na przejściu koło Satu Mare jak i Oradei. Budki
            dobrze oznakowane i jeśli ktoś wie, że w Rumunii obowiązują winietki wystarczy
            się zapytać rumuńskiego pogranicznika, z przejścia widać te budki. Winietka
            kosztuje 4 uoro na samochód osobowy. Zgadzam się co opinii na temat taxów,
            podatków i inny opłat w Rumunii/Bułgarii. Granicę RO/BG przekraczaliśmy w Vama
            Veche gdzie płaciliśmy oczywiście opłatę ekologiczną, ww tym samym czasie
            oglądając stosy śmieci otaczające przejście, he he... Sam przejazd przez
            granicę bez problemów, chociaż będąc piątym i szóstym samochodem w kolejce
            musieliśmy odstać prawie godzinę przu posterunku bułgarskim. Ciekawe jak oni
            chcą wejść od UE w przyszłym roku, przecież u nas już od dobrych paru lat
            przeraczało się granicę słowacką czy czeską praktycznie z marszu...porównując
            wjazd do Bułgarii za wjazdem do Chorwacji to ten pierwszy wypada
            katastrofalnie. Jeszcze się chłopaki nie nauczyli zabiegać o turystów. Poza tym
            BG całkiem całkiem, jaszcze mają trochę syfu i bałaganu, ale za to miejscowe
            ceny to coś jak my za komuny dla wujka z USA....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka