andy322 14.02.07, 08:18 wybieramy sie autem do bułgarii z 2 dzieci 7 i 11 lat 21 lipca. może ktoś rowniez wybiera sie w tym terminie ( zawsze to rażniej;) a moze ktos się zdecyduje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mistom1 Re: kto z nami do bułgarii? 15.02.07, 08:47 mamy też taki zamiar - wyjazd samochodem ,dzieci 8+5. narazie zbieram informacje na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
gracet Re: kto z nami do bułgarii? 19.02.07, 19:23 Wybieramy się w tym terminie z dziećmi 7 i 3, też szukamy współtowarzyszy podróży. Jesteśmy na etapie wybierania miejsca gdzie chcialibyśmy pojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
andy322 Re: kto z nami do bułgarii? 19.02.07, 20:13 jak będziecie coś wiedzieli dajcie znac.my jedziemy z w-wy, ale zawsze można się gdzieś umowiec po trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebastian Re: kto z nami do bułgarii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:47 a na ile jedziecie bo ja planuje ze znajomymi na półtora miesiaca jak co roku to moze by tak razem Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszek193 Sinemorec,BG 21.02.07, 18:51 Planujemy około 2 tygodniowy pobyt w Sinemorcu, przełom lipca i sierpnia. Do BG jedziemy już 5 raz, a do Sinemorca po raz drugi. Jedziemy rodzinką, nas dwoje 40 i 45 lat oraz syn 11 lat. Po drodze trochę zwiedzania, głównie w Rumunii (Bukowina, Braszów, Sybin, może wymarzona Delta Dunaju). Na temat Sinemorca najwięcej na forum bulagricusa, w tym wiele moich wypowiedzi i dużo fotek z BG i RO w mojej galerii. Szukamy bezpretensjonalnego towarzystwa do leniuchowania na plaży (topless itp), wspólnego biesiadowania w tawernach i w ogóle luźnego i relaksowego spędzania czasu. Mile widziane dzieci, głównie chłopcy w wieku 9-13 lat jako towarzystwo dla naszego syna do zabaw w morzu przy ujściu Veleki link do forum: www.bulgaricus.com/forum/viewtopic.php?id=4800 mój nick tomaszek193 więcej na priva: ax193@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jutan Re: Sinemorec,BG 22.02.07, 19:20 Podzielam w całości Twoje zdanie o zaletach tego zakątka bułgarskiego wybrzeża. Odkryłem go już w latach 70-tych ubiegłego wieku uciekając przed tłokiem, hałasem i tą kołchozową formą wypoczynku na Złotych Piaskach. Czuliśmy się tam rewelacyjnie w międzynarodowym gronie młodzieży, a woda i plaże do dziś stanowią dla mnie wartość rzadko spotykaną. Po wielu latach przerwy ponownie chcę odwiedzić znajome zakątki z którymi wiąże się wiele miłych i niezapomnianych wspomnień. W związku z tym mam prośbę, chciałbym uzyskać kilka podstawowych informacji na temat campingów. Czy nadal są w tamtym rejonie campingi i jaki jest ich standard, szczególnie interesuje mnie stan sanitariatów, cóż z wiekiem człowiek wygodnieje i pod tym względem ma większe wymagania. Otwór w podłodze w prowizorycznym obiekcie do załatwiania potrzeb to jednak za mało jak na dzisiejsze czasy. Czy można liczyć na kąpiel i mycie pod prysznicem w ciepłej wodzie. Będę wdzięczny za kilka zdań wyjaśniających na te tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszek193 Re: Sinemorec,BG 22.02.07, 22:51 obawiam się, że pomyliłeś miejscowości. Sinemorec do lat 90-tych był niedostępny nie tylko dla turystów ale też dla zwykłych Bułgarów. Była to zamknięta strefa przygraniczna. Dlatego nie było i nadal nie ma tam żadnych campingów. Nocowanie na campingach w BG to zły pomysł, ich standard generalnie nie odbiega od tego, który masz w pamięci z lat 70-tych. Ceny kwater prywatnych i wielu pensjonatów są na tyle atrakcyjne, że nie warto skazywać się na namiot czy jakieś wiekowe domki campingowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jutan Re: Sinemorec,BG 23.02.07, 20:48 Może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem wspominając o tym zakątku bułgarskiego wybrzeża. Bardziej miałem na myśli pas wybrzeża od Miczurina i dalej na południe do Achtopola, bo za tą miejscowością rzeczywiscie była strefa już niedostępna. Właściwie to już od Sozopola jadąc na południe zaczyna się najbardziej atrakcyjna część wybrzeża, pełna zatok o długich, piaszczystych plażach zamkniętych skalistymi cyplami. Kiedyś w tym rejonie było wiele, jak na owe czasy, przyzwoitych campingów nierzadko pięknie położonych na zadrzewionym terenie, tuż nad morzem. Czy one jeszcze istnieją, czy też tereny te poszły pod zabudowę? Dla mnie jest to bardzo istotne z uwagi na fakt wypoczywania w sposób aktywny, jak najbliżej natury, a więc pod namiotem, na campingu. Nigdy nie korzystam z kwater ani tym bardziej z hoteli i strona finansowa nie odgrywa w tym przypadku żadnej roli. Poza tym namiot daje mi niezwykłe poczucie wolności i swobody, w każdej chwili z dowolnego powodu mogę zmienić czas lub miejsce pobytu, a to jest bardzo cenne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Sinemorec,BG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 15:00 Tomaszek193 czy masz namiary na prywatne kwatery czy jedziesz w tzw. ciemno? Ja z rodziną również planujemy wyjazd do Bułgarii ale nie jesteśmy pewni czy nie będzie problemu z noclegiem. Na razie jesteśmy na etapie zbierania informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszek193 Re: Sinemorec,BG 23.02.07, 17:15 mam w Sinemorcu swoje ulubione miejsce, ale jest dosyć drogie, więc nie każdemu będzie odpowiadać. Można jechać w ciemno, ale tak planować podróż, by być na miejscu w niedzielę koło południa, nigdy w piątek czy sobotę. W niedzielę można przebierać w kwaterach i dotyczy to większości nadmorskich miejscowości. Sinemorec wielu osobom nie odpowiada, bo nie jest typowym wczasowiskiem, przyciąga za to ludzi ceniących sobie luz, spokój i brak "kurortowych klimatów". Aby wiedzieć czego tam oczekiwać i by nie być rozczarowanym czy zaskoczonym to szczerze polecam lekturę wątku o Sinemorcu na forum www.bulgaricus. a tutaj mój album z wieloma fotkami z BG i Sinemorca i nie tylko: community.webshots.com/user/tomaszek193 Odpowiedz Link Zgłoś
paewlek Re: Sinemorec,BG 25.02.07, 00:01 Chce jechać do Bułgarii. Planuję wyjazd w połowie lipca. Zawsze jeździmy w ciemno i na miejscu decydujemy się na kwaterę. Widzę co biorę i za ile. Z informacji na forum wiem, że najlepiej być na miejscu w niedzielę. Czy sa regiony gdzie łatwiej wynająć lub więcej jest prywatnych kwater? Nie interesuje mnie wypoczynek w dużym hotelu w centrum miasta. Szukam czegoś spokojnego. Za każdą informację bedę wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś