Dodaj do ulubionych

ceny w Bułgarii

IP: 217.153.81.* 06.08.07, 15:32
witam bardzo prosze o informacje o cenach jakie sa w bulgarii??np piwo,
obiad, kartka pocztowa.a takze co warto przywiezc sobie z bulgarii?
Obserwuj wątek
    • irena9011 Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 16:01
      piwo kosztuje około 2 lewa .za obiadek 2 os zapłaciłam 12 lewa(piers z kurczaka
      z grila duze frytki sałatka szopska)
      • mc_pele Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 18:17
        irena9011 napisała:

        > piwo kosztuje około 2 lewa .za obiadek 2 os zapłaciłam 12 lewa
        (piers z kurczaka
        >
        > z grila duze frytki sałatka szopska)


        to chyba ZP albo SB?

        w Czajce ( przedmieścia Złotych Piasków ) najlepsze piwo ( zagorka,
        kamienitza ) 0,80-1lv w sklepie, 1,20-1,30 w barze

        obiad ( duża pizza + duża zagorka + 1 tequilla ;) ok. 6 lv

        kebab 2,50lv
        • Gość: M&M Re: ceny w Bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:14
          jezeli chodzi o obiady to za obiad 2 doroslych gdzie jeden lubi zjesc:)plus
          dziecko placilem 18 do 25 leva piwo nad morzem 1,50 zagorka
          kamienitza 1,20 osobiscie polecam zagorke bylem w sw vlaz 4km od slonecznego
          wiec ceny roznia sie od kurortow i uwazajcie na kntory z bulgarami o tępych
          wyrazach twarzy we vlazie za 50eur dostawalem 96,5 leva przy kursie 1,93
          a wlonecznym ladnie wyglada na tablicy kurs 1,96
          tylko burak za 50 eur chcial mi dac 80 leva wiec warto spytac bo kantuja
          wrocilem 6 sierpnia takze ceny mam na bierzaco pozdrawiam
    • irena9011 Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 16:02
      kartki pocztowe 1-2 lewa znaczek do polski 1 lewa
    • Gość: gosc magda Re: ceny w Bułgarii IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.07, 16:04
      Wszystko zalezy gdzie..... w SB lub ZP ceny 50% wieksze
      • irena9011 Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 16:07
        Magda co ty piszesz za bzdury gdzie sa takie ceny
    • irena9011 Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 16:06
      ceny sa podobne do tych w Polsce może nawet taniej.Mozna kupić wszystko niczego
      nie brakuje.Ja byłam w Słonecznym Brzegu .
      • gosiulka01 Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 16:13
        Byłam w zeszłym roku w Sozopolu ceny porównywalne do polskich cen, ale do takich
        normalnych cen w miastach i zwykłych sklepach. Piwo wybitnie tanie, tańsze niż
        sok czy cola. W knajpce przy plaży obojętnie jakiej piwo kosztowało niecałe 3
        złote !!! Czyli cena sklepowa u nas ( a u nas nad morzem piwko chyba koło 10 zł
        kosztuje)Przy takim porównaniu można powiedzieć, że Bułgaria jest tania.
    • hiszpanka76 Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 16:42
      Ceny takie jak w Polsce w kurortach drozsze
      • mc_pele Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 18:23
        zdecydowanie najbardziej opłaca się kupować tequillę ( my przy
        wyjeździe nie mogliśmy wtachać swoich toreb do autobusu tak były
        załadowane :D ) - w Bułgarii dobra tequilla ( silver, savoy )
        kosztuje 6,60-8,50lv za 0,70l podczas gdy w POlsce ponad 50 zł. za
        0,5l. Ważne tylko aby nie kupować tequilli machos, jest to "napój
        spirytusowy o smaku tequilli" - czyli syfna podróba ale co ciekawe
        kosztuje tyle samo co lepsze marki
        • Gość: masster Re: ceny w Bułgarii IP: *.osiedle.net.pl 06.08.07, 23:36
          mc_pele , a jak na granicach ? zarówno w drodze z poldki do bulgarii
          jak i powrotnej, nie sprawdzaja cczy sie alkohol przewozi ? jade z
          tym biurem co ty ...
          • mc_pele Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 23:45
            Gość portalu: masster napisał(a):

            > mc_pele , a jak na granicach ? zarówno w drodze z poldki do
            bulgarii
            > jak i powrotnej, nie sprawdzaja cczy sie alkohol przewozi ? jade z
            > tym biurem co ty ...


            zero, w zeszłym roku sprawdzali tylko paszporty na granicach, tylko
            na Ro-Hu celnik wszedł i spytał "alcohol?" na co kierowca "no, only
            childrens" :D choć torby też mieliśmy załadowane, w tym roku jak
            celnikom się chciało ( na Hu/Sl i Sl/PL ) to celnik wchodził i
            sprawdzał paszporty lub dowody, na pozostałych granicach tylko
            wchodził, pomachał i zyczył szerokiej drogi, Unia Europejska to
            super sprawa :D
            • mc_pele Re: ceny w Bułgarii 06.08.07, 23:48
              aaaaaa, a w drodze _DO_ Bułgarii, to sorry, ale nie pamietam jak
              dokładnie było ale na pewno żadnego otwierania luku bagażowego i
              sprawdzania bagaży
              • Gość: womhal Re: ceny w Bułgarii IP: 83.238.7.* 07.08.07, 11:44
                hm to chyba zalezy kto jak trafi, ja w 2005 we wrzesniu wracalem z
                Bulgarii autokarem przez serbie, i na granicy serbsko
                wegierskiej "mili" celnicy wypedzili wszystkich z autokaru, kazali
                ustawic sie w rzadku!!, powyciagac wszystkie bagaze, powyciagac z
                nich caly alkohol i papierosy i przeliczali kto ile czego mial. w
                miedzyczasie minely nas 3 autokary praktycznie bez zatrzymywania
                sie, wiec wspomnienia tak nie do konca pozytywne mam. Zaznaczam ze
                byla to badz co badz granica Unii europejskiej z Serbia, wiec moze
                troche inaczej to u nich wyglada, ale tak wlasnie bylo...
          • pavvka Re: ceny w Bułgarii 07.08.07, 11:56
            Gość portalu: masster napisał(a):

            > mc_pele , a jak na granicach ? zarówno w drodze z poldki do
            bulgarii
            > jak i powrotnej, nie sprawdzaja cczy sie alkohol przewozi ?

            A ileż Ty chcesz tego alkoholu przewieźć? Całego tira? Bo przecież w
            ramach UE można 'normalne' ilości przewozić bez żadnych problemów
            (limit 50l na osobę czy jakoś tak).
    • Gość: alibaba Re: ceny w Bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 20:35
      wróciłiśmy wczoraj - sosopol- ceny owoców wyzsze niz u nas -
      brzoskwinie ok 2.5 leva/ winogrona 5levw pomidory 2 leva
      alkohole tanie piwo od 0.8 - 2 leva/0.5 litra w knajpie
      obiad w restauracji dla 2 osów z piwem - ponizej 30 leva
      w barach/ knajpkach ulicznych taniej - ale jedzenie marnej jakosci
      • Gość: adam.. Re: ceny w Bułgarii IP: *.autocom.pl 07.08.07, 20:49
        a jak ceny np pizza kebab i inne fastfoody. sa dyskoteki jakies fajne? kluby?
    • Gość: Edyta Re: ceny w Bułgarii IP: *.chello.pl 23.09.07, 13:21
      Hej, wczoraj wróciłam ze Śłonecznego Brzegu i wygląda to tak:
      FAST FOOD:
      Kawałek(spory) pizzy od 1.6 - 2,5 leva
      Hot-dog 2,5 - 3 leva
      Chicken Kebeb ok 5leva
      Baked Potatoes (ziemniaki z pieca z dodatkami)3-5leva zależy jaki
      dodatek
      Hamburger- 3 leva
      frytki 1-5 - 1.8 leva
      Naleśniki (spore)- od 2 Leva (SB) od 1,5 leva (nowy Nesseber)
      Pyszne krązki coś w stylu pączków francuskich 3 leva (by się nie
      przejeść lepiej w dwie osoby)

      Knajpy - w knajpach dużo taniej niz u nas nad morzem:
      Np. obiad : smazony ser, frytki, sałatka szopska + duże piwo - 7,4
      leva (restauracja Condor)
      Barzdiej wymyślne rzeczy typu filet z rekina czy kalamry trochę
      droższe ale w 15leva powinno się zmaknąć.
      Obiad - papryki panierowane, frytki, salatka + duże piwo ok 8 leva.
      Piwo w knajpach różnie: małe 1-1,5 leva, duże 1,4-1,5 leva wszystko
      zalezy od knajpy, dużo taniej niż u nas nad morzem jest w kanjpach

      Sklepy w SB trochę droższe niż u nas ale zaraz na końcu SB ( od
      strony północnej) jest market, w którym mozna taniej kupic.
      W sklepach przy plaży:
      woda mineralna 0,5l - 0,7 leva
      duża butla soku ok.3 leva
      Piwo 1-2 leva.
      By się czegoś napic bardziej opłaca się iśc do knajpki.

      Bary:
      drinki - od 5-8 leva polecam Pinacoladę i Take me home. Warto
      zaczepic się na Happy Hour (różne godziny w zależności od knajpy -
      praktycznie cały dzień) wtedy za cenę jednego drinka dostaje się dwa.

      Polecam: sałatkę szopską, baked potatoes, ser panierowany, pieczarki
      panierowane z serem, piwo Zagorka, małe pączuszki, frytki.

      Z moich obserwacji wynika, że do obiadu lepeij zamówic frytki niż
      ziemniaki. Frytki smakuja tak jak u nas ziemniaki trzeba doprawiac
      na talerzu.

      pamiatki(chyba trochę droższe niż u nas):
      Typowe pamiątki z Bułgarii to specyficzna ceramika , nie da się nie
      zauważyć(ceny różne zależy czy to kubek czy np misa ale można juz
      kupic od 2,5 leva), kosmetyki różane i lawendowe (pełno tam tego),
      miody oczywiście głównie z róży w normalnych słoiczkach i w
      ceramicznych(od 3 leva), wyroby ręczne(serwety, skarpety wełniane
      itd). Ponadto to tak jak u nas muszelki, dużo drobiazgów, ozdoby z
      napisem Bułgaria itp.
      Ceny kartek od 0,5 do 1 leva (zależy gdzie i zalezy jaka kartka czy
      zwykła czy np o oryginalnym kształcie.

      To co warto przywieźć to zalezy od gustu ja sobie przywiozłam typowy
      bułgarki duży kubek (3 leva), mydełka glicertnowe bardzo ładne i nie
      drogie, miodek, winko, skarpetki, i znalezione na dzikej plaży
      muszelki :). Wybór pamiątek jest ogromny wszystko zależy od tego co
      się komu podoba i czy ktoś chce coś typowo bułgarskiego czy coś
      innego.
      Z innych cen to np:
      mini golf od 5-10 leva zależy jakie pole
      skutery wodne 40 leva 15 min.

      Z moich obserwacji (część osób się pewnie nie zgodzi)nie warto
      jechać do dziury tylko do kurortu byliśmy w jednym dniu w Rawdzie,
      mała mieścina bez tylu rozrywek i klimatu w sklepach może i taniej
      ale w knajpie to samo(cena obiadu). W sumie w ciągu togodniowego
      pobytu wydałam 570zł jedząc codziennie obiady, przekąski, pijąc
      drinki, jadąc na skuterze wodnym i będąc na jednej z najdrożyszych
      wycieczek fakultatywnych (jeep safarii - 170zł)i kupując
      pamiątki.Może bez ostrych szaleństw ale ile można zjeść czy wypić.
      Czy 570 zł to dużo na wakacje w znanej miejscowości i bez
      ograniczania się. W końcu wakacje sa raz w roku. Uważam, że to co
      wydałam to śmieszne pieniądze w porównaiu z tym co bym wydała nad
      polskim morzem, nie jedząc obiadów, tylko zapychając się fast
      foodem. W sumie tygodniowy wujazd z przelotem samolotem pobytem w
      bardzo przyzwoitym hotelu z widokiem na morze (a nie kwaterze z
      marudnymi właścicielami) i śniadaniami w cenie wydałam 1790 zł. Czy
      to dużo? wakacje są raz w roku, Szkoda tylko że nie dwa tygodnie na
      pewno w przyszłości będzie dłużej.
      Pozdrwaiam wszystkich.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka