owoce

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 11:21
jakie są dostępne owoce z poczatkiem sierpnia?
    • amelka1974 Re: owoce 06.06.08, 11:54
      wszystkie takie jak i w Polsce :)
      • abocijawiem Re: owoce 07.06.08, 22:42
        > wszystkie takie jak i w Polsce :)

        Swiezych fig w Polsce nie widuje sie a w BG owszem
    • Gość: ola Re: owoce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 12:42
      a przepyszne miejscowe brzoskwinie?
      • amelka1974 Re: owoce 06.06.08, 13:51
        Są, są przepyszne brzoskwinie, nie jestem tylko pewna czy
        miejscowe...

        Pozdr.
        • Gość: andrew Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 20:03
          brzoskwnie bedziesz miala jak sobie przywiezisz z Polski! tylko
          pmietaj-musza byc w puszce!!!! to pytanie jest dosyc dobre- bo
          zawsze moglas zadac pytanie "jade z mezem, z dzieci, psem kotem i
          bierzemy 300 euro-czy to wystracza. aaa i czy ktos wie jaka bedzie
          pogoda poczatkiem sieprnia??"
          • Gość: c# Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 22:37
            Ostatnio brakuje mi dramatycznego pytania o dolary, euro i karty kredytowe. Na
            szczęście nie brakuje już mi pytania o przejazd przez Rumunię i cenę piwa w SB.

            Co najśmieszniejsze, to ja czasem na takie pytania odpowiadam.

            A brzoskwinie w Bułgarii są. Greckie. Bo bułgarskich się nie opłaca uprawiać.

            Żartowałem. Albo i nie.
    • Gość: inezka Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 07:12
      Mimo wszystko dziękuję za głupie odpowiedzi na głupie pytanie
      Pozdrawiam i nie zapomnij wziac puszek z brzoskwiniami również
      • Gość: ola Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 10:21
        jak przyjedzisz do Bulgarii to zobaczysz jakie sa owoce, proste. a
        po co Ci w ogole taka informacja??jak nie bedziesz miala zadnych
        owocow to co wezmiesz je ze soba z Polski??
        • turx01 Re: owoce 08.06.08, 10:41
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > jak przyjedzisz do Bulgarii to zobaczysz jakie sa owoce, proste. a
          > po co Ci w ogole taka informacja??

          Aby zamiast do Bułgarii jechać tam gdzie są owoce, na przykład ;-)
      • maartaa85 Re: owoce 07.06.08, 13:22
        Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi. :)
        • turx01 Re: owoce 08.06.08, 11:01
          maartaa85 napisała:

          > Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi. :)

          Totez to!
          Ale pytanie jest bardzo dobre, bo wyraźnie pisze
          że chodzi "o początek sierpnia".
          Otóż faktycznie wszystkie owoce dostępne w Polsce
          z początkiem sierpnia tam też są, z tym ze część
          z importu - Grecji, Włoch - tak jak u nas.

          Ale gdybyś chciała zjeść np. brzoskwinię "prosto
          z drzewa" ( co rekomenduję bardzo mocno!) chociażby
          od gospodarza u którego mieszkasz, to trochę za wcześnie.
          Szczyt sezonu na brzoskwinie, winogrona, arbuzy, melony
          zaczyna się tam pod koniec sierpnia, a fig swieżych, o których
          wspomniała abocijawiem, jeszcze później.
          • Gość: xx Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 19:52
            Podobno są wtedy dostępne owoce w proszku hit sezonu!!
            • turx01 Re: owoce 08.06.08, 20:10
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > Podobno są wtedy dostępne owoce w proszku hit sezonu!!

              Chyba się nimi przeżarłeś.
              • des4 Re: owoce 08.06.08, 20:42
                miejscowe brzoskwinie i arbuzy są jak najbardzoje na początku
                sierpnia, bo sezon na nie zaczyna się w drugiej połowie
                lipca....winogrona faktyczie dopiero w drugiej połowie sierpnia...
                • turx01 Re: owoce 12.06.08, 15:28
                  des4 napisał:

                  > miejscowe brzoskwinie i arbuzy są jak najbardzoje na początku
                  > sierpnia, bo sezon na nie zaczyna się w drugiej połowie
                  > lipca....winogrona faktyczie dopiero w drugiej połowie sierpnia...

                  Ale "szczyt" sezonu pod koniec sierpnia.
                  Są wtedy najtańsze i moim zdaniem najlepsze.
    • Gość: inezka Re: owoce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 07:22
      des4 dzięki, ............ a na daktyle to do tunezji pychotka
    • Gość: inka11 Re: owoce IP: *.pl 10.06.08, 19:26
      Na początku sierpnia jest masa pysznych brzoskwiń (bułgarskich!!!)
      Wiem, bo sama byłam w tamtym roku od 2.08. w Pomorie. Jechaliśmy autokarem i po
      drodze jeszcze przed Burgas mija się całe plantacje brzoskwiniowe i chętnych
      przy drodze, którzy chcą je sprzedać. W każdej miejscowości można je kupić do
      woli. Winogrona też są. Najlepiej kupować je od gospodarzy, którzy wystawiają
      mikrostragany przed domami. Tak samo i Rakiję. W tym roku wybieram się do Rawdy
      i gdzieś mam tych wszystkich wydziwiających na Rawdę. Zapraszam ich na nasze
      polskie wybrzeże np. od Ustki do Kołobrzegu. Czy jest lepiej? Brudno, zimno,
      nudno i na dodatek drogo. Pozdrawiam wszystkich odważnych wyjeżdżających do
      Rawdy. Będę tam od 1 sierpnia. Może do zobaczenia!
    • Gość: inezka Re: owoce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 08:26
      do inki, o taką odpowiedx mi chodziło, dzięki.
      Ja wybieram się do Obzoru, 1 sierpnia wyjazd.
      Pozdrawiam
      • papalaya ostrożnie z tym kupowaniem "u chłopa" 11.06.08, 11:09
        wbrew pozorom ceny u ludzi sprzedających owoce/warzywa przy
        ulic/drodze są zwykle znacznie wyższe niż gdzie indziej...

        pamietam jak na Krecie wracając z Vai zatrzymalismy się przy
        staruszku sprzedajacycm pyszne winogrona rodzynkowe (takie malutkie,
        bardzo slodkie), potem okazało się, ze orżnął nas prawie
        dwukrotnie...podobnie było w Bułgarii gdzie kupowalismy papryczki
        chili, ceny przy ulicy były bardzo wysokie...

        najlepiej kupować na bazarkach, towar świeży i tani...
        • Gość: c# Re: ostrożnie z tym kupowaniem "u chłopa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 11:52
          Oj tak, a jeszcze jak dziadzia ni w ząb w żadnym innym języku, to mu się z
          litości przepłaca... Nie raz, nie dwa dałem się tak naciąć.

          Lokalnych owoców jest niestety coraz mniej, przegrywają z globalizacją, tak jak
          wszędzie. Na szczęście do Bułgarii nie dotarły jeszcze holenderskie plastikowe
          pomidory.
          Właściwie, jeśli greckie brzoskwinie są świeżutkie i soczyste (znacznie lepsze,
          niż w Polsce, bo nie dojrzewają w TIR-ze), to ja mogę jeść i greckie.

          Co natomiast polecam, to bułgarskie arbuzy (zwane tam dla niepoznaki dyniami).
          Szczególnie te podłużne. Najlepiej prosto z lodówki. Lody niech się schowają.

          Figi prosto z drzewa powinny już być pod koniec sierpnia. Ale suszone w sklepie
          są tylko tureckie.

          Co jeszcze radzę spróbować? Oliwki! Też pewnie greckie, ale takiego wyboru i
          świeżości w Polsce nie uświadczysz.
        • turx01 Re: ostrożnie z tym kupowaniem "u chłopa" 12.06.08, 15:43
          papalaya napisała:

          > najlepiej kupować na bazarkach, towar świeży i tani...

          Mieszkałem kiedyś na kwaterze pod Warną w Ewskinogradzie.
          Była to willa z małym jak to u nich, ogródeczkiem,
          w których rosło kilka drzew brzoskwiniowych.
          Codziennie rano nasz gospodarz przynosił nam na taras paterę
          pełniutką dopiero co zerwanych z drzewa brzoskwiń.
          - Nigdy już później nie jadłem lepszych!
    • Gość: inezka Re: owoce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 12:27
      meritum było najlepsze, pozdrawiam tych co zadają dziwne pytania , typu" po co mi te informacje" - może encyklopedię piszę
    • Gość: ola Re: owoce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:25
      a melony?
      • Gość: tusia Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 15:01
        W zeszłym roku w Neseberze można było kupić pomidory importowane z
        Polski. Kurczę! Jadę do Bułgarii i muszę wcinać szopską na polskich
        pomidorach.
        • turx01 Re: owoce 12.06.08, 15:31
          Gość portalu: tusia napisał(a):

          > W zeszłym roku w Neseberze można było kupić pomidory importowane z
          > Polski.

          Nie wierzę!!!
          Z polskich produktów widziałem tylko proszki
          Dosia i chyba Reksio, oraz Nesce z Anina.
          • Gość: c# Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 15:44
            Były, były. Ogórki też były z Polski. W ubiegłym roku w BG była wielka susza i
            importowali prawie wszystko. W głębi kraju dało się kupić pomidory, ale były
            małe i drogie.

            I tak lepsze pomidory z Polski, niż z Holandii.

            W tym roku nie słyszałem o takiej suszy, więc wszystko wróci do normy. Tylko
            ceny wzrosną.
          • Gość: sss Re: owoce IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.06.08, 11:55
            a mnie zdziwiły polski papier toaletowy, soki warzywne, Delicje i paluszki :)

            doswiwadczenie odnośnie owoców - w Slonecznym Brzegu cholernie drogie!
            nektarynki nawet po 9lv, winogrona po 12lv. A w Turcji nektarynki kupowaliśmy za
            ok 1,5 lira a winogron za 2,5...
    • Gość: fafcio Re: owoce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:08
      a co z granatami?
      • Gość: inezka Re: owoce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 13:15
        i własnie zastanawiam sie nad turcja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja