madzesa
07.03.05, 17:44
Dostałam wezwanie do CPiA na stawienie się z dzieckiem,dzwonię a babka mówi,
że nie mogę na noc zostawać z córką, nigdzie na kwaterę jej zabrać, ani nic
wynająć w centrum. Jak dzwonił mąż 2 miesiące temu to nie było z niczym
problemu, a teraz no i jak oni to sobie wyobrażają, że ja smacznie będę spała
zna kwaterze a dziecko będzie w niebogłosy płakać za mną. Co wy na to?