Dodaj do ulubionych

moze troche na wesolo?

IP: *.ppp.tiscali.fr 29.07.06, 10:30
Przychodzi maz po wyplacie, na gazie, wali piescia w stol i pyta sie:
- Kto tu rzadzi?
Na to zona:
- Ja, czyli Twoja zona, i moja matka, czyli Twoja tesciowa...
- Taaaak? No to sie rzadcie, bo wlasnie przepilem cala wyplate...
Obserwuj wątek
    • Gość: Filip Re: moze troche na wesolo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 13:40
      Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:

      - Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, że
      żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.

      W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija
      kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:

      - Czy twój zakład jest wciąż aktualny?

      - Tak.

      - Kelner! Litr wódki podaj!

      Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.
      Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi:

      - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut
      wcześniej?

      - A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda...
    • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 29.07.06, 14:06
      Wchodzi facet do knajpy i zamawia 100g czystej wódki plus coś na zagryzkę.
      Podaje kelnerowi banknot o dużym nominale, mówiąc:
      - Reszta dla pana!
      Kelner uśmiechając się schował banknot do kieszeni.
      Na to facet marszcząc brwi:
      - Widzę, kut*sie, że zapomniałeś, który z nas jest panem!
    • Gość: wera Re: moze troche na wesolo? IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.08.06, 09:04
      Mały murzynek mówi do taty:
      -tato, a dlaczego ja mam taką czarną skóre??
      - no wiesz synku, żeby cie lew nie zobaczył w nocy, jak będziesz na niego
      polować..
      -tato, a dlaczego ja mam takie długie nogi??
      - no, żebyś mógł uciec przed lwem, jeśli by cie zobaczył..
      -tato, a dlaczego ja mam takie krótkie kręcone włoski??
      - no, żeby ci sie nie zaplątały w gałęzie gdy będziesz przez las uciekał przed
      lwem
      - tato, a po cholere nam to wszystko, skoro my mieszkamy w Chicago??
    • Gość: Marta Re: moze troche na wesolo? IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.08.06, 09:34
      "WSTAWAJ ZENEK SNIEG NA DWORZE WSTAWAJ JUZ BO CI PRZYLOZE NIE CZAS TERAZ NA
      AMORY PUSC MNIE ZENEK COS TY CHORY SPAC TO MOGĄ DYREKTORY NIE CZAS TERAZ NA ...
    • Gość: szprot Re: moze troche na wesolo? IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.08.06, 09:46
      Król Ludwik XVI u schyłku swojego życia, wspominając swoje życiowe dokonania,
      przeciągając się w pościeli zwraca się z uśmiechem do odpoczywającej opodal
      królowej:
      - Pamiętasz, Wasza Wysokość, czterdzieści lat temu, uratowałem cześć Waszej
      Wysokości, kiedy w nocy poślubnej przeciąłem sobie kciuk nożem i własną krwią
      pobrudziłem nasze prześcieradło?
      - Teraz ja uratuję Twoją cześć, Wasza Wysokość - odpowiedziała Królowa i
      wysmarkała się w pościel...

    • kac6 Re: moze troche na wesolo? 07.08.06, 22:56
      Profesor pyta studenta na egzaminie:
      - Co to jest oszustwo?
      - Na przykład: gdyby pan profesor mnie oblał..
      - Co?! - woła oburzony egzaminator.
      - Tak, bo według kodeksu karnego winnym oszustwa jest ten, kto korzystając
      z nieświadomości drugiej osoby wyrządza jej szkodę
    • kac6 Re: moze troche na wesolo? 07.08.06, 23:00

      Synek mówi do tatusia:
      - Całowałem się z dziewczyną !
      - I co mówiła ?
      - Nie słyszałem bo uszy mi zatkała udami.
    • kac6 Re: moze troche na wesolo? 07.08.06, 23:02

      Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędzą ekipy
      ratownicze, karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma
      żadnych ciał. Szef ratowników pyta okolicznych mieszkańców:
      - Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?
      - Pochowalim.
      - Wszyscy zginęli, co do jednego?
      - No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom
      wierzył...
    • kac6 Re: moze troche na wesolo? 07.08.06, 23:04
      Tuż po ślubie Fufalskiego chcieli wysłać na kontrakt za granicę.
      - Wolałbym jeszcze nie wyjeżdżać...
      - Czemu?!
      - Moja żona nie jest jeszcze w ciąży i nie chciałbym jej zostawiać w takim
      stanie..
    • kac6 Re: moze troche na wesolo? 07.08.06, 23:07

      - Jaka jest roznica miedzy wrzesniem a slipami meskimi?
      - Nie ma zadnej: tu koniec lata, i tam koniec lata...
    • kac6 Re: moze troche na wesolo? 07.08.06, 23:11
      Ginekolog pyta ciężarną:
      - Czy chce pani, aby mąż był przy porodzie?
      - Nie ma potrzeby, przy poczęciu też go nie było.

      Rozmawiają dwie blondynki:
      - Wiesz, po ostatniej panice preferuję bezpieczny seks... Jak się kocham w
      aucie, to nawet pasy zapinam!!!

      Ciekawostka ze świata nauki:
      Ostatnie badania naukowe ujawniły, że piwo zawiera żeńskie hormony.
      Eksperyment przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 100 mężczyzn. Aby
      sprawdzić, czy rzeczywiście piwo zawiera żeńskie hormony, każdy z nich
      dostał 11 litrowych butelek celem wprowadzenia ich zawartości do
      organizmu, czas badania wynosił ok. 3 godzin. Oto wyniki eksperymentu:
      - u 75% stwierdzono inkoherencje (zaburzenia myślenia i mowy)
      - 100% nie potrafiło prowadzić samochodu
      - u 90% zauważono tendencje do tycia
      - 80% wpadło w melancholię i wybuchało płaczem o byle głupstwo
      - 80% chciało wydać pieniądze na byle co
      - 75% trudno było zrozumieć
      - 90% nie było świadome, że opowiada głupoty
      - 85% nie było w stanie przyznać się do własnych błędów.
      I jak tu powiedzieć, że w piwie nie ma żeńskich hormonów?
    • Gość: szprotka Re: moze troche na wesolo? IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.08.06, 14:50
      Lekarz do pacjenta:
      - Niestety, ma pan raka i Alzheimera.
      - Bogu dzięki że chociaż raka nie mam.

    • Gość: wera Re: moze troche na wesolo? IP: 80.50.80.* 11.08.06, 11:04
      Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia
      zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko
      stał samotnie. Podeszla do niego i pyta:
      - Dobrze sie czujesz?
      - Dobrze.
      - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
      - Bo jestem bramkarzem.

      • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 11.08.06, 18:48
        Przyszedl Zenon5 do lekarza.Lekarz mu mowi:panie,ma pan uwiad starczy,siedzi pan
        na wozku inwalidzkim/jak mu niektorzy zycza i vice versja/,siedzi pan w
        internecie 48/24 godz...Dobrze,rzekl zenon5,ale niech mi pan powie kto to jest
        kazimierzp???
        • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 11.08.06, 21:10
          W przedziale kolejowym jadą Żyd i szlachcic i rozmawiają na różne tematy. Kiedy
          w końcu rozmowa schodzi na temat interesów, szlachcic pyta:
          - "Panie kupiec, niechże pan mi powie, skąd wy Żydzi macie taką dobrą głowę do
          interesów."
          Żyd, który właśnie je śledzia, uśmiecha się na te słowa i mówi:
          - "Widzi pan, panie dziedzicu, my Żydzi jadamy bardzo dużo ryb, i to razem z
          głowami. W ciele ryby, a zwłaszcza w jej głowie, znajduje się dużo fosforu.
          Fosfor rozwija komórki mózgowe i sprawia, że jesteśmy tak dobrzy w interesach."
          Szlachcic widzi, że Żyd obżera się śledziami, i postanawia coś zrobić, aby mu
          się lepiej powodziło w interesach. Mówi więc do Żyda:
          - "Panie kupiec, odsprzedaj mi kilka śledzi."
          Żyd odmawia. Szlachcic proponuje mu po pięć rubli za sztukę, potem dziesięć,
          potem piętnaście, potem dwadzieścia. Wreszcie, po długich targach, Żyd zgadza
          się sprzedać mu dwa śledzie za pięćdziesiąt rubli. Szlachcic zjada je z
          apetytem, ale niebawem odczuwa pragnienie. Na najbliższej stacji wychodzi więc z
          pociągu i idzie do bufetu, aby napić się piwa. Po chwili wraca do przedziału i
          mówi do Żyda:
          - "Ale ze mnie głupiec, że zapłaciłem panu tyle pieniędzy za te śledzie.
          Przecież mogłem poczekać do tej stacji i kupić je tutaj za trzydzieści kopiejek."
          - "O widzi pan, panie dziedzicu!" - woła Żyd. - "To już działa!"
    • Gość: tomek Re: moze troche na wesolo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 11:30
      Wchodzi zakonnica do baru i mówi:
      - Setkę czystej poproszę.
      Barman się zdziwił, ale nic, nalał. Po chwili zakonnica:
      - Jeszcze jedą
      Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Pochwili zakonnica:
      - I jeszcze jedną.
      Na to barman nie wytrzymał:
      - Ależ siostro, czy to wypada?
      Na co zakonnica:
      - Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru
      ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to się
      chyba zesra...


      Dziadkowi zachciało sie amorów i mówi do babki:
      - Chodź babka do łóżka pokochamy się.
      Babka na to że nie ma ochoty.
      Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
      - Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
      Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali
      się, dziadek dał stówę.
      Wtenczas babka zapala światło i mówi:
      - Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
      A dziadek na to:
      - Stara dupa - stara stówa!
      • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 15.08.06, 11:58
        Uprasza się pasażerów o szybkie regulowanie należności za przejazd! W pociągu
        pracuje jeden konduktor i dwóch kieszonkowców.
      • Gość: Przerzutka Re: moze troche na wesolo? IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.08.06, 12:10
        Przychodzi kobitka do ginekologa.
        - Panie doktorze mam problem - mówi - otóż wibrator się zaciął
        i został w środku, może pan coś poradzi
        Lekarz położył panią na przyrządach, coś tam pogrzebał i po chwili mówi :
        - Widzi pani wyjąć sie nie dało ale wymieniłem pani baterie


        Student medycyny odbywa staż w Pogotowiu Ratunkowym. Odbiera telefon,
        zgłoszenie do wypadku.
        Po chwili mkną w karetce - on, pielęgniarka i kierowca-sanitariusz.
        Stres, trema, wilgotne dłonie.
        W pewnej chwili kierowca kurczowo łapie się dłońmi za gardło,
        zaczyna charczeć i wybałuszać oczy. Pielęgniarka bez namysłu
        z całej siły wali go w głowę walizeczką z medykamentami,
        po czym wszystko się uspokaja.
        Student ze zdziwienia nie może wypowiedzieć słowa......
        Po chwili sytuacja się powtarza: kurczowy chwyt za gardło,
        ochrypły głos, piana z ust, wychodzące z orbit oczy.
        Znów w ruch idzie walizka i znów kierowca zachowuje się normalnie.
        Student nie wytrzymuje:
        - Co się Panu stało!? Może jakoś mogę pomóc?
        - Eeee....niee.... Ja tylko tak się z siostrą drażnię,
        no, bo wczoraj jej mąż się powiesił.....


        A teraz troche o Jasiu :

        Jasio w szkole podnosi rękę
        - Prosze pani a ten chłopak co za mną siedzi to się zesrał
        - Jasiu nie mówo się "że się zesrał" tylko zepsuł powietrze
        Po chwili znowu Jasia ręka w górze
        - Prosze pani a ten chłopak co zepsuł powietrze znowu się zesrał


        Ojciec do Jasia
        - Jasiu chodź napijesz się ze mną wódeczki.
        - Ależ tato!
        - No co? Ja ci pomogłem lekcje odrobić.


        W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
        - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
        - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie
        pójdzie na spacer.
        - I co? Nie możesz zrobić...
        - Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł
        • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 15.08.06, 12:32
          Wyobraż sobie Kaziu, kiedy zauważyłem, że cały dom w płomieniach, wbiegłem
          natychmiast do kuchni i nie zastanawiając się wyniosłem teściową na rękach.
          - No cóż, każdy w takich okolicznościach traci głowę.
        • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 15.08.06, 12:34
          Pani wychowawczyni pyta się Jasia podczas zajęć lekcyjnych:
          - Jasiu co Polska zyska, gdy wejdzie do Unii Europejskiej??
          Jasiu się zastanawia, myśli, gdy tu nagle słychać głos na sali:
          - Gó..!!
          A nauczycielka na to:
          - Cisza!! Proszę nie podpowiadać!! Jasio na pewno by sam do tego doszedł!!
          • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 17.08.06, 20:13
            "Obowiązki i prawa podróżnego w PKP na trasie JG-Wroclaw



            Obowiązki podróźnego:
            1. Zabrania się zbierania grzybów podczas jazdy pociągu.
            2. W czasie jazdy wyskakiwanie z pierwszego i wskakiwanie do ostatniego wagonu
            jest surowo zabronione.
            3. Wyśmiewanie się z pieszych i rowerzystów nie jest wskazane (w końcu i tak nas
            wyprzedzą).
            4. Zabrania się wznosić okrzyki w rodzaju 'gaz do dechy', gdyż denerwują
            maszynistę i mogą spowodować u niego czasową niezdolność do pracy.
            5. Reklamacje dotyczące szybkości pociagu nie będą uwzględniane, albowiem jedzie
            ona wolno ze względu na dobro podróżnych, a nie dlatego, że szybciej nie może.
            6. Podczas jazdy nad brzegiem jeziora zabrania się łowienia ryb z okien wagonu -
            istnieje niebezpieczeństwo wciągnięcia pociagu do wody przez wyrośniętą rybę.
            7. Kąpiel w jeziorze podczas jazdy wzbroniona.
            8. W razie trudności przy wjeździe na wzniesienie podróżni z ostatniego wagonu
            zobowiązani są do popychania pociagu.
            9. Wnoszenie do wagonów żółwi lub innych równie powolnych zwierząt traktowane
            będzie jako prowokacja.
    • Gość: lipa Re: moze troche na wesolo? IP: *.231.udn.pl 18.08.06, 09:15
      Co jest 12 cm długie i robi dziewczyny szczęśliwe i grube? - Oczywiście że
      batonik czekoladowy
      • inferno_m Re: moze troche na wesolo? 23.08.06, 19:42
        Na brzegu jeziora stoi dwóch wędkarzy. Przed nimi pływający na nartach wodnych
        człowiek znika pod wodą. Ruszają mu na ratunek. Po chwili wyciągają topielca na
        brzeg. Reanimują i robią sztuczne oddychanie.
        - Roman - mówi nagle jeden z wędkarzy - to chyba nie ten. Nasz miał na nogach
        narty, a ten ma łyżwy
        • inferno_m Re: moze troche na wesolo? 23.08.06, 19:46
          Turysta pyta górala:
          - Baco, ile macie owiec na tej łące?
          - A bedzie ze dwieście. Turysta policzył - Jest dwieście.
          - A ile macie na tamtej łące? Góral popatrzył i mówi:
          - A bedzie ze sto szyździesiont śtyry. Turysta policzył. Jest tyle. I pyta górala
          - Jak wy tak szybko policzyliście?
          - A źwycajnie - mówi góral - licem syćkie nogi dzielem bez śtyry i mom.
          • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 23.08.06, 19:54
            Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny. Jeden z nich mówi:
            - Psiakrew, zżarłem jednego Francuza. Był taki wyperfumowany, że do tej pory
            czkam wodą kolońską.
            Drugi na to:
            - To jeszcze nic. Ja, zjadłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, bo do
            tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo. Te jego medale tak brzęczą, że
            ryby płoszę...
            A trzeci rekin mówi:
            - To jest wszystko nic, koledzy! Ja zżarłem tydzień temu jakiegoś polskiego
            posła, taki miał pusty łeb, że do tej pory nie mogę się zanurzyć.....
            • inferno_m Re: moze troche na wesolo? 23.08.06, 21:02
              Kolejka w aptece.
              Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
              - 320 złotych proszę.
              Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
              - 340 złotych.
              Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
              - 390 złotych.
              Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
              - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam
              lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej?
              Mgr odpowiada:
              - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
              Facet się zdenerwował i mówi:
              - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę?
              Na recepcie było napisane : CC NWKCMJDMCC CC. Klienci zaczęli nerwowo naciskać
              na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za
              lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na
              twarzy:
              - Ceść Cesiek, Nie Wiem Kurde Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Ceść Cesiek.


            • Gość: ed Re: moze troche na wesolo? IP: *.jgora.dialog.net.pl 24.08.06, 00:04
              kuźwa, tak parsknąłem że oplułem monitor :-))))
              • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 24.08.06, 08:12
                Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
                - A czemu się tak trzęsiesz?
                - A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na
                drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę,
                wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w
                przytulnym i ciepłym "lasku".
                - OK tak zrobię następnym razem.
                Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z
                zimna.
                - I co nie skorzystałaś z moich rad?
                - Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam
                stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły
                przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.
                • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: *.ppp.tiscali.fr 24.08.06, 08:14
                  Antek poszedł nad rzekę łowić ryby. Rozpalił ognisko i już miał zarzucić wędkę,
                  gdy zauważył kurę idącą w jego stronę. Nie namyślając złapał ją, oskubał, upiekł
                  i zjadł. Nagle patrzy - drogą biegnie sąsiadka i woła:
                  - Antek, nie widziałeś mojej kury?
                  Antek spogląda na pióra leżące u jego stóp i mówi:
                  - Rozebrała się i popłynęła na drugą stronę rzeki!
    • Gość: Łowca byków Re: moze troche na wesolo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:58
      Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
      - Nie jestem już dziewicą.
      Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
      - Marta - mówi do żony - Ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że
      faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się
      obscenicznie przy naszej córce.
      Do starszej, 20-letniej córki krzyczy:
      - Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej
      sofie gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze
      masz w szafce wibrator!
      W tej chwili odzywa się jego żona:
      - Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje
      po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję
      kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja szmatława
      sekretareczka. Myślisz że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
      Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
      - Jak to się stało, skarbie?
      - To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą,
      tylko pastereczką.
    • Gość: Łowca byków Re: moze troche na wesolo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:09
      Przychodzi baba do lekarza:
      -Panie doktorze ciągle jestem wk...iona, wszyscy mnie wk...iają, a najbardziej
      wk...ia mnie to, że wszystko mnie wk...ia, proszę mi pomoc!
      - Czy próbowała Pani w jakiś sposób się wyciszyć, uspokoić, np. spacery w
      lesie, parku wśród śpiewu ptaków, spacerując boso po trawie. Kontakt z przyrodą
      bardzo pomaga...
      - E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wk...iają, bo drą ryje, w trawie pełno
      robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie, nie, nie, przyroda mnie
      wk...ia!
      - To może inny sposób, np. kąpiel w wannie pełnej piany z aromaterapią, przy
      nastrojowej muzyce?
      - E tam, Panie Doktorze, tego też próbowałam - piana mnie wk...ia, bo szczypie
      w oczy, muzyka mnie wk...ia, ta nastrojowa najbardziej mnie wk...ia, a te
      olejki zapachowe, to dopiero wk...iające, kleją się, lepią, plamią, nie, nie,
      olejki najbardziej mnie wk...iają!
      - No dobrze, to może sex. Jak wygląda Pani życie seksualne?
      - Sex !? A co to takiego?
      - Nie wie Pani co to sex !? No dobrze, zaraz Pani pokaże, proszę za parawan.
      Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie, spódnica,
      kitel, bluzka, biustonosz, majtki.
      Po kolejnej chwili słychać sapanie i wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety:
      - Panie Doktorze, proszę się zdecydować! Pan wkłada czy wyciąga, bo już mnie to
      zaczyna wk...iać!
      • Gość: zenon5 Re: moze troche na wesolo? IP: 88.122.134.* 26.08.06, 19:05
        pare fragmentow z pamietnika posla:

        Zachorował kolega z naszego klubu. Mówiłem mu, że langusty z kawiorem nie popija
        się litrem koniaku! Wysłaliśmy mu życzenia do szpitala: "Drogi kolego, życzymy
        szybkiego powrotu do zdrowia. 34 za, 5 przeciw, 2 się wstrzymało".

        Po paru piwkach jechałem sobie środkiem chodnika (przecież nie pojadę ulicą, bo
        o wypadek nietrudno) i jakiś palant potrącił mego Merca. Rodzinę ofiary
        obciążono kosztami naprawy.


        Spotkanie z wyborcami. Obiecałem emerytom po 130 milionów renty. Bili brawo.
        Potem nazwałem prezydenta agentem. Bili brawo. Potem rzuciłem hasło "precz z
        żydostwem". Bili brawo. Potem powiedziałem, że solidaryzuję się z nimi, bo też
        zarabiam zaledwie 20 milionów. Bili - ale mnie. Okazało się, że oni wprawdzie
        zarabiają 20 mln lecz rocznie. Muszę uważniej czytać notatki jakie mi robią w
        biurze.

        Wstaliśmy wszyscy w złym humorze. Te gnoje cała noc wyły pod hotelem. Kapitalizm
        im się nie podoba! We łbach się im przewraca. Ale my im pokażemy! Zebraliśmy
        się, i raz - dwa - zgłosiliśmy wotum nieufności wobec społeczeństwa,
        rozwiązaliśmy je i wybraliśmy sobie nowe. Teraz można żyć!

        • kazimierzp Trochę budowlano parlamentarnie! 26.08.06, 20:55
          Czytałem przed chwilą wiadomości z naszego wspaniałego parlamentu i przypomniał mi się dowcip budowlany! Bez brzydkich słów!!!
          Jakiejś kobiecinie zatkało się szambo. Wezwała fachowców. Przyjechał majster z pomocnikiem. Stanęli nad tym szambem, medytują. W końcu majster rozebrał się, zanurkował. Chwilę nie było go widać, wynurza się. Daj klucz "20" rzucił do pomocnika. Pomocnik mu szybko podał - tamten znowu zanurzył się. Za moment się wychyla: "przecinak" - rzuca. Szybko od pomocnika dostaje. Po chwili widać że szambo opada, a majster wypłynął, wyszedł na brzeg i mówi do swego ucznia.
          Jasiu ucz się, bo jak nie będziesz się uczył to całe życie będziesz tylko podawał narzędzia!
          Teraz nie wiem, czy aby być w parlamencie lepiej się uczyć, czy umieć się zanurzać w ...
          • Gość: zenon5 temperatury IP: *.ppp.tiscali.fr 27.08.06, 10:29

            * +30: Polacy śpią bez żadnego nakrycia; Amerykanie zakładają swetry;
            Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie.
            * +10: Amerykanie trzęsą się z zimna; Włoskie samochody nie chcą zapalić;
            Możesz zobaczyć swój oddech.
            * -1: Woda zamarza; Rosjanie idą pływać; Francuskie samochody nie chcą zapalić.
            * -15: Twój kot chce spac z Tobą pod jedną kołdrą; Politycy zaczynają mówić
            o bezdomnych; Niemieckie samochody nie chcą zapalić; Marzymy o wyprawie na południe.
            * -30: Rosjanie zakładają podkoszulki; Potrzebujesz kabli rozruchowych żeby
            zapalić wóż; Twój kot chce spać w Twojej piżamie.
            * -40: Politycy zaczynają coś robić z bezdomnymi; Możesz ze swojego oddechu
            robić domki igloo; Japońskie samochody nie chcą zapalić; Chcemy wyruszyć na
            południe.
            * -50: Za zimno żeby myśleć; Potrzebujesz kabli rozruchowych żeby kierowca
            zaczął funkcjonować; Rosjanie zamykają okno w łazience.
            * -60: Niedźwiedzie polarne rszają na południe; Prawnicy wkładają ręce do
            swoich własnych kieszeni; Bezdomnych już nie ma na dworze - Wyginęli!
            • Gość: zenon5 statystyka IP: *.ppp.tiscali.fr 27.08.06, 11:09
              Przez ostatnich kilka lat winę za moje zmęczenie zrzucałem na niedostateczną
              ilość czerwonych krwinek, brak witamin, itp. Teraz znalazłem prawdziwą przyczynę
              mojego złego samopoczucia.

              POLICZMY!
              Liczba ludności tego kraju wynosi 37 milionów.
              Z tego 16 milionów ludzi jest na emeryturze, zostaje 21 milionów.
              14 milionów chodzi jeszcze do szkoły, pracujących zostaje więc tylko 7 milionów.
              4 miliony zatrudnia rząd, czyli naprawdę pracują 3 miliony.
              750 tys. jest w siłach zbrojnych, pozostaje 2 miliony 250 tys. pracujących.
              Odejmij od tego 2 miliony 200 tys. ludzi, którzy pracują dla urzędów
              państwowych, a zostanie 50 tys. osób do pracy.
              40 tys. jest w szpitalu, zostaje 10 tys. do pracy.
              9 tys. 998 osob znajduje się w więzieniu.
              W tej sytuacji zostaje tylko dwoje ludzi ….
              TY i ja …..
              …Z nas dwojga TY siedzisz i czytasz…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka