Gość: Odin
IP: *.tbcn.telia.com
20.01.09, 14:54
Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat,
to ciepło mi się robi przy sercu.
Mąż odpowiada:
- Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.
__________________________________________________________
Przywiezli do szpitala goscia- wygladal na takiego co lada chwila
kojtnie. Lekarz byl przy nim- robil takie sobie badania wtem gosc
sie przebudzil -zobaczyl lekarza i mowi - Panie Doktorze - chyba
niedlugo bedzie po mnie a ja zanim sie przekrece chcialbym cos
zrobic!! A co pyta lekarz- Wie Pan cale zycie bylem zonaty ,ale
jakos nieudalo mi sie ze stara zazyc francuskiej milosci!! No dobra -
mowi lekarz- cos postaram sie dla Pana zrobic. Wyszedl lekarz a na
dyzurce zobaczyl znajoma pielegniarke ,ktora poprosil 'na dwa slowa"
do jednego z pokoi w ktorym naswietlil jej cala sytuacje.
Pilegniarka wysluchala i mowi- Panie doktorze ,ale ja mam okres!!To
nic mowi doktor- ten facet ledwie widzi na oczy. Na drugi dzien
lekarz z rana wali prosto do pokoju delikwenta z mysla ze kojtnal-
otwiera drzwi i zamurowalo go. Zamiast nieboszczyka zobaczyl jak
facio stoi przed lozkiem i sie gimnastykuje- lekarzowi az szczeka
opadala za zdziwienia i jakajac sie mowi - Alez Panie !!Ja
myslalem ,ze Pan juz niezyje!!Facio na to- Panie doktorze- jeszcze
jedna taka transfuzja krwi i bede zdrowy jak rybka!!!!!!!
_________________________________________________________
Dwie dziewczyny podaly dwoch chlopakow do sadu o gwalt. Na
rozprawie sedzia pyta- prosze powiedziec po kolei co i jak bylo.
Jedna z dziewczat mowi- siedzielismy w parku na lawce i przysiadlo
sie do nas dwoch chlopakow. Co dalej- pyta sedzia. Gadalismy i te
chlopaki dali nam belta do picia. STOP- mowi sedzia. A co to takiego
BELT!? To takie najgorsze wino - odpowiada jedna z dziewuch. Co
potem bylo?? -pyta sedzia. Oni kazali nam ciagnac druta.STOP- mowi
sedzia-= ILE METROW I Z JAKIEJ BUDOWY!!??
___________________________________________________________
Jeden gosciu chcial sprawdzic czy jego zona jest wierna - wpadl na
pomysl- wzial komorke poszedl do lazienki i zadzwonil na numer
swojego telefonu stacjonarnego. Telefon odebrala zona a facio-
"Kocham cie sloneczko moje,kocham do szalenstwa,bez ciebie niemoge
zyc.." - Skonczyl - wyszedl z lazienki i do zony -"Zdaje mi sie ,ze
ktos dzwonil!!"- Tak mowi zona- to kolezanka pytala o przepis na
ciasto!!!!