Ukraina

IP: 212.244.177.* 16.04.06, 13:01
Witam.
Wybieramy się ze studiów na praktyki do Lwowa. Polecacie jakieś ciekawe
miejsca do ziedzenia ? Jakiesą tam ceny żywności i alkoholi? Polecacie coś
szczególnego ? Czy jest tam bezpiecznie ? Czego możemy się obawiać?
Pozdrawiam i proszę Was o opinie.
    • Gość: Anonim Re: Ukraina IP: *.acn.waw.pl 16.04.06, 20:40
      Do zjedzenia czy do zwiedzenia?
      • Gość: Cristof Re: Ukraina IP: 212.244.177.* 16.04.06, 21:22
        No jak miejsca to chodziło mnie o zwiedzanie. Oczywiście, pozdrawiam.
        • Gość: helmi Re: Ukraina IP: 217.153.216.* 18.04.06, 14:55
          Jak będziesz we Lwowie to koniecznie udaj się na Cmentarz Orląt. Wymowa tego
          miejsca wbija w ziemię. Oprócz wielu innych zabytków i urokliwych miejsc to
          zrobiło na mnie największe wrażenie... Należy dodać jeszcze katedrę lwowską
          wraz z kaplicą Boimów. Chyba poza katedrą na Wawelu nie ma innego tak pięknego
          wnętrza kościoła na (byłych już :-( ) polskich ziemiach. Także katedra
          ormiańska warta jest rozważenia. Klimat niesamowity. Koniecznie też trzeba się
          przyjrzeć ich dworcowi głównemu z wewnątrz i zewnątrz. Jest to jeden z
          najładniejszych dworców jakie w życiu widziałem, a w kilku ważniejszych
          miastach na świecie już byłem. I pomyśleć że zbudowaliśmy go my Polacy... Z
          miejsc poza Lwowem to polecam Żółkiew (Żowkwa) jakieś 0,5 z dworca autobusowego
          Chmielnickij. Mają tam autentyczny renesansowy (trochę zapuszczony) rynek z
          bardzo fajnym widokiem. Warto też wybrać się na całodniową wycieczkę gdzieś
          poza Lwów, np. do Zbaraża. Nie chodzi o to, że zamek na kimś kto nie jest
          historykiem robi wrażenie. Na mnie nie zrobił, a na koledze historyku jak
          najbardziej. Ale muszę przyznać że był to najfajniejszy dzień spędzony na
          Ukrainie. Najpierw tłuczenie się busem do Tarnopola jakieś 3h (pociąg
          podmiejski nie wiedzieć czemu jedzie 10 i to nocą) potem dalsze busy. Nawiasem
          ten Tarnopol to straszna dziura ale warto było tam być by zobaczyć jak tam
          ludzie żyją (czyli w niewielkim mieście na zapadłej prowincji). Prawdę
          powiedziawszy w ciągu tego jednego dnia więcej się dowiedziałem o Ukrainie niż
          podczas w sumie 3 dni we Lwowie. W ogóle to Ukraina to świetny kraj. W ty roku
          jadę tam znowu. Tym razem do Kijowa i na Krym.
          Pozdrawiam i miłem zabawy.
          PS. I koniecznie spróbuj pielmieni (czy jakoś tak) z majonezem, pieprzem i
          masłem. To takie nasze uszka z mięsem, tyle że bez barszczu...
Pełna wersja