Dodaj do ulubionych

1/2 maj, nocleg we lwowie

IP: *.171.101.146.crowley.pl 12.04.07, 17:49
witam,
pilnie potrzebuje noclegu dla 4 osób we lwowie w okolicy centrum miasta,
w dniach 1, 2,3 maj 2007.
Bardzo proszę o jak najszybsze informacje.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: lulu Re: 1/2 maj, nocleg we lwowie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.04.07, 20:31
      poszukaj w necie Hotel Lviv ulokowany tuż za operą
      ale szczerze wątpię by mieli wolne miejsca
    • Gość: eb Re: 1/2 maj, nocleg we lwowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 20:48
      Hotelu Lwiw jak i hoteli nie bardzo polecam. Można szukac jeszcze Hotel Arena
      tanio i dla odważnych i tereserów dzikich zwierząt.
      Bardziej polecam Towarzystwo Polskie w Rynku, albo parafie u sw Antoniego.

      P.S. szukasz czegos to może podałbyś kontakt/adres to wtedy moge ci polecic
      konkretny telefon a ty piszesz sobie a muzą albbo w powietrze
      • mkade Re: 1/2 maj, nocleg we lwowie 17.04.07, 15:59
        wielkie dzięki ale w hotelu lwiw i w towarzystwie polskim juz pytłem, wiec może
        jednak poprosze o bazpośrednie namiary:)
        jak ktoś ma to bardzo proszę.
        czasu coraz mniej.
        Pozdrawiam:
        Michał
    • dasiek11 Re: 1/2 maj, nocleg we lwowie 13.04.07, 00:44
      A ja polecam hotel Lviv,to jest samo centrum,ceny niewysokie,ciepla woda rano i
      wieczorem...Warunki nie sa ani rewelacyjne ani tragiczne,zreszta kto jedzie do
      Lwowa aby siedziec caly dzien w hotelu?:)Wolne miejsca beda na 100%,to jest
      ogromny poradziecki gmach,spalem tam rok temu w maju i potem na urodzinach
      miasta gdy do Lwowa przyjechalo pareset tysiecy ludzi,moze wiecej i nie bylo
      zadnych problemow.
    • brzoskaa Re: 1/2 maj, nocleg we lwowie 14.04.07, 17:32
      Jesli chodzi o franciszkanow to majowy beda mieli na pewno pelno, ale warto sie
      z nimi skontaktowac,bo maja czasem namiary na prywatne kwatery:)
    • Gość: e Re: 1/2 maj, nocleg we lwowie IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 21:41
      w zeszłym roku, gdy wyrolowała nas pani Stefcia z ulicy Teatralnej, a w Lvivie
      nie było miejsca, trafiliśmy do hotelu Własta (dawniej Karpaty) przy
      Kleparowskiej. Budynek jest postsowiecki, woda "kak gorod dajet" (czyt. czort
      znajet) ale pokoje schludne, lodówka, telewizor, balkon z widokiem na stadion
      Karpat :) Obok parking strzeżony. Za taką przyzwoitą dwójkę z łazienką
      płaciliśmy chyba ok 120 UAH. Do miasta nie jest tak blisko jak ze Lviva, ale to
      miły spacer, zawsze można też podjechać tramwajem. Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka