Dodaj do ulubionych

Rercepta na dobry blog

07.06.07, 09:09
Zastanawiam się co stanowi o tym że blog jest dobry, chętnie czytany,
popularny a jednocześnie wartościowy. Co jest ważniejsze - chwytliwa szata
graficzna czy odpowiednia treść i w jakich proporcjach.
Blogami zainteresowałem się dopiero niedawno i tylko dlatego że nie miałem
pomysłu na własną stronę www, która byłaby głównie zapisem moich spostrzeżeń.
Do tej pory blogi kojarzyły mi sie z bezbarwnymi opowieściami z życia -
zjadłem, napiłem się... Zresztą, nie czarujmy się, taka jest blogowa
rzeczywistość, blox.pl jest wyjątkiem i ewenementem na skalę portalowego
forum. Co by o nim powiedzieć - trzyma poziom.
Jaki jest - według was - najpopularniejszy gatunek na forum? Relacja?
Informacja? Felieton? Próba reportażu? Jaka jest najchętniej czytana? czy
Mieszanka stylów jest dla bloga błogosławieństwem czy przekleństwem? Takich
pytań mam masę. jeśli macie jakieś ciekawe doświadczenia - podzielcie się,
proszę.
Obserwuj wątek
    • purple_haze Re: Rercepta na dobry blog 07.06.07, 09:25
      kicior99 napisał:

      > Zastanawiam się co stanowi o tym że blog jest dobry, chętnie czytany,
      > popularny a jednocześnie wartościowy. Co jest ważniejsze - chwytliwa szata
      > graficzna czy odpowiednia treść i w jakich proporcjach.

      dobre pytanie smile , które zadałam sobie po zauważeniu popularności np. niejakiego
      kominka (teraz kominek mnie zje ;P ) - zajrzałam tam ze dwa razy i jakoś mnie
      nie wciągnęło: ani tematyka, ani przemyślenia (?); ale, z drugiej strony, blog
      ten ma ogromne grono wielbicieli, więc trudno założyć, że taka masa ludzi się
      nie zna
      • kicior99 Re: Rercepta na dobry blog 07.06.07, 09:33
        blog kominka bazuje na takim uniwersalium i imponderabilium jak wkur...nie i ma
        to wartość ponadczasową smile
    • quentiin Re: Rercepta na dobry blog 07.06.07, 19:52
      Zasada jest li tylko jedna: brak żadnych zasad.

      "- Besides, can a lady of wealth and noble marriage love happily with a bankside
      poet and player?
      - Yes, by God! Love knows nothing of rank or riverbank. It will spark between a
      queen and the poor vagabond who plays the king. Their love should be minded by
      each, for love denied blights the soul we owe to God."

      wink
    • a.nancy Re: Rercepta na dobry blog 08.06.07, 09:31
      > Do tej pory blogi kojarzyły mi sie z bezbarwnymi opowieściami z życia -
      > zjadłem, napiłem się...

      a, mnie sie tak nie kojarza smile

      > Zresztą, nie czarujmy się, taka jest blogowa
      > rzeczywistość, blox.pl jest wyjątkiem i ewenementem na skalę portalowego
      > forum.

      blogowa rzeczywistosc (przynajmniej obecnie) jest taka, ze mozna w niej znalezc
      wszystko. od blogaskooff jedenastoletnich panienek, poprzez opowiesci z zycia,
      po profesjonalne blogi zawierajace istotne informacje, wplywowe komentarze, czy
      odpowiadajace konkretnym potrzebom konkretnych grup czytelnikow.
      ja np. wole systematycznie czytac dobrze prowadzonego bloga na interesujacy mnie
      temat, niz tracic czas na szukanie informacji na chybil-trafil.
      kilka zupelnie przypadkowych blogow z mojego deliciusa:
      photoshopit.wordpress.com/
      elearningtech.blogspot.com/
      blog.biblioteka20.pl/
      www.deakialli.com/
      • kicior99 Re: Rercepta na dobry blog 08.06.07, 09:39
        masz rację, źle mi sie kojarzyły, zresztą wybrałem nieodpowiedni serwis...
    • sgk Re: Rercepta na dobry blog 08.06.07, 16:14
      Tym swoim pytaniem poruszyłeś takie mnóstwo aspektów, że nie da się ich
      wszystkich ogarnąć smile

      Łatwo stwierdzić czy blog jest popularny (dla mnie równoznaczne z chętnie
      czytany) - decydują o tym policzalne statystki odwiedzin. Trudniej już
      powiedzieć, co o popularności decyduje. Według mnie przede wszystkim zależy to
      od tematyki. Z jednej strony łatwiej o popularność poruszając tematy sportu,
      muzyki, celebrities czy polityki w porównaniu do tematów bardziej niszowych. A
      to i tak gdy mówimy o liczbach bezwzględnych, bo w obszarach, które interesują
      mniejszą grupę osób (niszowych) też jedne blogi są popularniejsze od innych. Z
      drugiej strony w "mainstreamowej" tematyce jest większa konkurencja i o
      popularność trudniej.

      Sama obszar tematyczny nie jest gwarantem popularności, a popularność ani nie
      oznacza automatycznie wysokiej jakości/wartości bloga ani jej nie przekreśla.
      Jakości nie da się niczym zmierzyć, to pojęcie względne i nie istnieją żadne
      obiektywne kryteria stwierdzające, czy blog jest dobry. Skoro jakiś blog ma
      większe lub mniejsze grono czytelników, to dla nich jest dobry. Czy szukanie
      obiektywnego kryterium porównawczego ma sens?

      Dla mnie ciekawym spojrzeniem na dobrą jakość blogowania jest stosowanie się do
      pewnych zasad/obserwacji doświadczonych blogerów, które można nazwać swego
      rodzaju "warsztatem", a o którym można poczytać choćby tutaj:
      poradnikwebmastera.blox.pl/2006/12/Blogowe-dos-and-donts.html
      elsinterakcja.pl/2006/12/20-spostrzezen-po-2-latach-pisania/
      polskiblogger.pl/10-podstawowych-zasad-prowadzenia-bloga.html
      Do "warsztatu" trzeba jeszcze dołożyć ciekawy styl pisania, interesującą
      tematykę, dobry wygląd (jest ważny), własne zdanie, charyzmę autora, itp. To
      wszystko oznacza pracę, bo blogowanie oznacza trochę wysiłku i poświęconego
      czasu. Ale gwarantem wartości/popularności nie jest.

      Czy takie porady mogę być podstawą do jakiejś unifikacji oceny wartości
      wszystkich blogów - wątpię. Najważniejsze wg mnie jest to, czy następuje reakcja
      między autorem a czytelnikami. Warto pisać nawet dla wąskiej grupy odbiorców,
      skoro oni są tym zainteresowani.

      Przecież nie wszyscy muszą być popularni/wysokiej jakości...
      • kicior99 Re: Rercepta na dobry blog 08.06.07, 18:10
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Z zainteresowaniem przeczytałem zwłaszcza
        poradnik webmastera. Jakoś intuicyjnie się do niego zastosowałem nie znając
        jeszcze zasad smile
      • mangold Wystarczy pisać o Tokyo Hotel :P 09.06.07, 10:00
        piszę to z całym szacunkiem dla znawców tego tematu...

        sgk napisał:


        >
        > Sama obszar tematyczny nie jest gwarantem popularności,
        • a.nancy popularnosc 09.06.07, 14:12
          nie jestem pewna, czy dobry blog zawsze = blog popularny
          bo wtedy musielibysmy uznac, ze tokio hotel, dollsy i swiecace gify stanowia
          jakosc sama w sobie smile
          • xysztov Re: popularnosc 09.06.07, 15:30
            ja jestem pewny, że dobry blog nie musi sie równać blog popularny.
            wystarczy stworzyć dobry blog ściśle bardzo dotyczący mało popularnej dziedziny
            i blog ten, pozostając bardzo dobrym blogiem, nigdy nie będzie popularny w
            szerokim sensie (czyli w sensie liczby odwiedzających).

            a w ogóle to należałoby zapytać co to jest dobry blog?
            ktoś stworzy definicję?
    • roztoczanski Re: Rercepta na dobry blog 08.06.07, 23:33
      Recepty na dobry blog nie mam, ale przyrost odwiedzin zapewnia dostanie się na
      pierwszą stronę GW, wtedy w ciągu doby masz ok 1500 odwiedzin wink
    • kominek Re: Rercepta na dobry blog 09.06.07, 01:51
      kicior99 napisał:

      > Zastanawiam się co stanowi o tym że blog jest dobry, chętnie czytany,
      > popularny a jednocześnie wartościowy. Co jest ważniejsze - chwytliwa szata
      > graficzna czy odpowiednia treść i w jakich proporcjach.

      Odpowiadając na twoje ostatnie pytanie, szata graficzna jest bardzo ważna, ale
      jestem idealnym przykładem blogera, który wybił się mając najgorszą na świecie
      szatę graficzną i na dobrą sprawę dopiero od kilku miesięcy mój blog wygląda ładnie.

      Przeczytałem linki, które zapodał sgk, nie powiem - rady są całkiem trafne, może
      i stworzone przez doświadczonych blogerów, ale przestrzegałbym przed ślepym
      stosowaniem się do nich.
      I tak skacząc po tych radach informuję, że do stworzenia
      popularnego/wartościowego bloga nie jest konieczne czytanie i porównywanie się z
      innymi, linkowanie do innych blogów, przyznawanie się do błędów, interakcja z
      czytelnikami, promowanie się i dodawanie do wyszukiwarek, pisanie o sobie i
      pisanie na temat mieszczący się w profilu danego bloga.
      Ja przez dłuższy czas nie stosowałem się do powyższych rad, zresztą do
      większości z nich wciąż się nie stosuję.

      Rady, które należy wziąć sobie głęboko do serca i bez których jest praktycznie
      niemożliwe stworzenie poczytnego i zarazem wartościowego bloga:
      - pisanie regularnie. odstęp maksymalnie dwa dni, a przez pierwsze miesiące
      najlepiej codziennie.
      - znajomość ortografii i w miarę spora wiedza ogólna. Osoby poniżej dwudziestego
      roku życia mają bliskie zeru szanse na stworzenie czegoś dobrego, no chyba że
      uderzą w temat, w którym siedzą od lat.
      - znalezienie takiej tematyki, z którą nikt nie odniósł sukcesu.
      - zrozumienie, że nie piszesz dla siebie i nie możesz (niestety) pisać zawsze
      tego, na co masz ochotę
      - codzienna modlitwa dziękczynna do Pana Boga Google wink

      Zauważyłem, że wielu dobrych blogerów cierpi na syndrom braku komentarzy.
      Przez wielu ich ilość jest wyznacznikiem popularności i motywacją do dalszej
      pracy. Jeszcze rozumiem narzekania tych, którzy mają po kilka komentarzy pod
      notką, ale spotykam się z marudzeniem ludzi, którzy dostają ich po 30-40 i wciąż
      im mało. Może trudno to pojąć, ale mając 40 komentarzy czułem taką samą
      satysfakcję jak obecnie, gdy ich liczba przekracza tysiąc. Chyba jednak zawsze
      większą uwagę przykładałem do tego, czy liczba czytelników nie maleje.

      Wielu dobrych blogerów zastanawia się, dlaczego popularność ich bloga rośnie w
      żółwim tempie. Wielu bezskutecznie próbuje w różny sposób zwiększać popularność
      i widząc brak efektów - zniechęcają się.

      A szkoda, bo z blogami jest jak ze światem realnym - tworzy go tzw. klasa średnia.
      Nie margines społeczny i nie elity.
      Nie żadne kolorowe laurki pisane przez nastolatki, nie kominki czytane przez
      masy, ale właśnie tacy rzemieślnicy kochający pisanie i olewający fakt, że lata
      mijają a oni wciąż ani nie odbijają się od dna, ani nie osiągają szczytów.

      W Polsce - nazwijmy to - kultura czytania blogów dopiero raczkuje. Za blogerami
      ciągnie się smród infantylizmu samej idei blogowania, kojarzony z nastolatkami
      piszącymi pamiętniki. Nie ma dnia, żebym nie dostał na GG wiadomości w rodzaju
      "dopóki nie weszłam na twojego bloga, blogi kojarzyły mi się z czymś
      bezwartościowym". Swoją drogą - nie ma dnia, by moja twórczość nie utwierdziła
      kogoś w przekonaniu, że blogi są jednak bezwartościowesmile

      I tak będzie jeszcze przez jakiś czas. Rzecz jasna bezwartościowe (zazwyczaj)
      pamiętnikarstwo wtórnych analfabetów nie zniknie, ale za to opinie o blogach
      ulegną swoistej polaryzacji. Stworzy się bardzo wyraźny podział na te dobre i te
      beznadziejne, z tą różnicą, że jak teraz wielu potencjalnych czytelników dziwi
      się, że są wartościowe blogi, tak za parę lat potencjalni czytelnicy będą
      wiedzieli, że wartościowych blogów warto szukać.

      Ogromną rolę w kształtowaniu tej nowej świadomości będą odgrywali admini. Blox
      jak żaden inny serwis idzie dobrą drogą tworząc wszelakie "polecamy",
      "syndykaty", choć jeszcze nie dostrzegają, że z lekka podcinają gałąź na której
      siedzą tak nachalnie promując twórczość ludzi związanych z Agorą. Mnie to w
      zupełności nie przeszkadza i nawet pochwalam, bo promują to, co dobre i
      profesjonalnie wykonane, ale na końcu tego tunelu światełka na pewno nie będzie.
      Wciąż żyjemy w czasach, w których należy walczyć o nowych blogerów, a nie
      pokazywać im, jak daleko mają do tych najlepszych i że nawet jak będą najlepsi
      to popularnością przebije ich supergigant albo inny chomik.

      Kicior, wracając do twojego problemu.
      Nie wiem, dlaczego napisałeś ten post. Być może cierpisz na brak czytelników,
      być może chciałbyś mieć ich więcej. Być może byłeś tylko ciekaw opinii.
      Wprawdzie wypowiedziałeś się o mnie dość ironicznie i być może mnie nie lubisz,
      wiedz jednak, że wszedłem na twojego bloga i byłem na nim dobre 20 minut. To o
      jakieś 19 i pół minuty dłużej niż na wszystkich blogach w ciągu ostatnich dwóch
      tygodni. Trochę przynudzasz, brakuje mi u ciebie krótkich form, ale odwalasz
      kawał dobrej roboty i masz ciekawe teksty. Mam nadzieję, że nie liczysz na
      wielką popularność, bo tą tematyką jej nie zdobędziesz, ale z pewnością dorobisz
      się stałego grona czytelników, którzy będą do ciebie wracali. Sam sobie
      odpowiedz na pytanie, czy będziesz szczęśliwy mając ich aż/zaledwie kilkuset.
      • kicior99 ad vocem Kominkowi 09.06.07, 04:54
        skądże, nie mam żadnych uprzedzeń, szanuję za popularność i cenie za blog. Tylko
        trochę mi sie głupio zrobiło czytając blog wkur...nych bi to wszystko. Co do
        frekwencji - nie chcę dużej ale chce - jak każdy - stałych czytelników. Brak
        krótkich form i "przynudzanie" to pozostałość poprzedniego zawodu - zgadnij
        jakiego? smile A tak nawiasem - blog dla wszystkich to blog dla nikogo...
        • kicior99 Re: ad vocem Kominkowi 09.06.07, 05:05
          Oczywiście na początku każdy sobie zadaje podstawowe pytania - co chce osiągnąć,
          jak to ma wyglądać itp. Chciałem po prostu wiedzieć, bo blogowa rzeczywistość
          jest mi zupełnie nieznana a lektura blogów nic nowego nie wniosła - ot wolna
          amerykanka.
          Jest jeszcze jedno: oprócz walki o czytelnika chyba każdy tworzy blog aby się
          sam zrealizować. Ponieważ nie mam jakichkolwiek zdolności plastycznych siłą
          rzeczy musiałem postawić na teksty, tu sie czuję lepiej.
          PS Bardzo dziękuję za miłe słowa o moim blogu. Postaram się nie zawieść.
        • mangold Ksiądz ?? 09.06.07, 10:15
          kicior99 napisał:

          Brak
          > krótkich form i "przynudzanie" to pozostałość poprzedniego zawodu - zgadnij
          > jakiego? smile A tak nawiasem - blog dla wszystkich to blog dla nikogo...
          • kicior99 Re: Ksiądz ?? 09.06.07, 10:25
            nie big_grin Bylem kiedyś dziennikarzem po prostu i pisząc nie mogę się wyzbyć
            dziennikarskiej maniery co widać na blogu sad Dostałem maila od czytelnika który
            wprost nazywa te teksty felietonami. Nie o to mi chodziło. Musze przemyśleć sprawę.
            • mangold Po prostu ?? Ufff dobrze że nie WPROST :P 09.06.07, 10:32
              kicior99 napisał:

              > nie big_grin Bylem kiedyś dziennikarzem po prostu
              • kicior99 Re: Po prostu ?? Ufff dobrze że nie WPROST :P 09.06.07, 10:34
                smile taki stary nie jestem
          • ucholife Re: Ksiądz ?? 09.06.07, 12:01
            "Ksiądz?" - łubudu! - to dźwięk jaki wydało moje ciało uderzające o podłogęwink
            Nie ma jak dobra odpowiedź...
            wiezowce.blox.pl
    • mangold dobry blog to...... 09.06.07, 09:53
      katharsis dla piszącego
      kantor.blox.pl/2007/04/Prolog.html#ListaKomentarzy
      kantor.blox.pl/2007/04/Katharsis.html#ListaKomentarzy
      Dzieki pisaniu mogę się pozbyć nadmiernych emocji a przy okazji utrwalić
      niektóre zdarzenia, bo im starszy jestem tym gorzej z pamiecią.....
      Poczatkowo bardzo mi zależało na komentach, statystykach ale teraz już na to nie
      zważam.....Dzieki pisaniu nie "przynoszę w głowie" w głowie pracy do
      domu...Wszystkie kłopoty i porażki zostawiam w necie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka