kotdrzinks 20.07.04, 20:12 jakie i skąd trzeba mieć pozwolenie żeby legalnie łowić w tym jeziorze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
manio15 Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 00:50 kotdrzinks napisał: > jakie i skąd trzeba mieć pozwolenie żeby legalnie łowić w tym jeziorze? to jezioro PZW. Pozwolenia w stacjach paliw , no i w siedzibie PZW.To klęska ełckich wędkarzy że nasz akwen jest w rękach warszawki. Odpowiedz Link Zgłoś
cavaan Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 08:24 manio15 napisał: >To klęska > ełckich wędkarzy że nasz akwen jest w rękach warszawki. Podobno juz niedlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
mazurek8 Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 10:20 To prawda, że zostały same oklejki i okonki wielkości kciuka? K. Odpowiedz Link Zgłoś
lapusz Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 12:09 Ostatnio nawet uklei na żywczyka nie udao mi się natrzaskać. A na Śniardwach pod 8. boją pólkilowy okoń tylko czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
kotdrzinks Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 19:44 Hej czyli wystarczy tylko karta wedkarska??? P.S. Z tego co wiem to cyt.: Okręg Mazowiecki podpisał z prawie wszystkimi Okręgami ościennymi (i nie tylko) porozumienia "o wzajemnym honorowaniu składek" w roku 2004. Zobowiązanie takie zawarły z nami następujące Okręgi: Ciechanowski, Lubelski, Łomżyński, Łódzki, Radomski, Siedlecki i Skierniewicki Odpowiedz Link Zgłoś
kotdrzinks Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 19:47 A gdzie jeszcze pod Ełkiem można fajnie połowić tak raczej rekreacyjnie na samą karte wędkarską PZW? Odpowiedz Link Zgłoś
kotdrzinks Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 21.07.04, 19:53 I jeśli ww ogóle możecie mi poradzić coś (jakieś strony internetowe) o łowiskach i bazie turystycznej wędkarskiej w okolicach Ełku to byłbym bardzo wdzięczny. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 22.07.04, 05:36 Stary pan Zywalewski pamiętający czasy przedwojenne opowiadał, że jezioro miało zawsze srogiego strażnika co skutecznie pilnował brzegów i okładał kijem gówniarzerię próbującą połowów na dziko, bez zezwolenia. A dorosłych kierował do magistratu gdzie czekał na nich nie mniej bolesny strafgeld do opłacenia. Bo? Bo jezioro było zarybiane i łowiono tyle ile nie naruszało stanu tego zarybienia. Po wojnie nastały radosne połowy i już mamy oto skutki;) Odpowiedz Link Zgłoś
gabiberg Re: Wędkowanie w jeziorze ełckim 22.07.04, 09:50 ogabignac napisał: > Stary pan Zywalewski pamiętający czasy przedwojenne opowiadał, że jezioro > miało zawsze srogiego strażnika co skutecznie pilnował brzegów i okładał kijem > gówniarzerię próbującą połowów na dziko, bez zezwolenia. > A dorosłych kierował do magistratu gdzie czekał na nich nie mniej bolesny > strafgeld do opłacenia. Bo? > Bo jezioro było zarybiane i łowiono tyle ile nie naruszało stanu tego > zarybienia. > Po wojnie nastały radosne połowy i już mamy oto skutki;) Niemcy mieli inna kulture. gabi Odpowiedz Link Zgłoś