Dodaj do ulubionych

Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty !

31.08.10, 14:14
Byłam w tym roku na wycieczce w Budapeszcie i przed wyjazdem zastanawiałam się jaki sposób wymiany pieniędzy opłaca się najbardziej. I dlatego zrobiłam notatki, którymi teraz się z Wami podzielę

Na początku sięgnęłam do kursów średnich NBP - cena za 100 forintów
2.08.2010 - 1,41 zł
3.08.2010 - 1,42 zł
4.08.2010 - 1,43 zł
5.08.2010 - 1,42 zł
6.08.2010 - 1,43 zł
9.08.2010 - 1,43 zł
10.08.2010 - 1,43 zł
11.08.2010 - 1,42 zł
12.08.2010 - 1,42 zł
13.08.2010 - 1,43 zł
16.08.2010 - 1,43 zł
17.08.2010 - 1,42 zł
18.08.2010 - 1,42 zł
19.08.2010 - 1,43 zł
20.08.2010 - 1,42 zł
23.08.2010 - 1,42 zł
24.08.2010 - 1,41 zł
25.08.2010 - 1,42 zł
26.08.2010 - 1,41 zł
27.08.2010 - 1,40 zł
30.08.2010 - 1,40 zł
31.08.2010 - 1,39 zł
Jak widać kurs jest bardzo stabilny. Średnia z całego miesiąca wyniosła 1,42 zł.

* Przed wyjazdem 3 sierpnia kupowałam forinty w kantorze w Warszawie po kursie 1,55 zł.
* 12 sierpnia kurs w kantorze w Cieszynie 1,80 zł. Nie kupiłam.
* 13 sierpnia wyjmowałam forsę w bankomacie w Budapeszcie (debetówka mBanku). Początkowa blokada 1,45 zł, rozliczenie 1,48 zł.
* 14 sierpnia w Budapeszcie wymieniałam euro po kursie 276 forintów. Kurs euro NBP wynosił wtedy 4,01 zł. Licząc po tym kursie (bo mogłam kupić jak euro było tanie albo jak było drogie) forinty wyszły mi po 1,45 zł.
* 15 sierpnia płaciłam w kawiarni kredytówką Visa mBanku. Początkowa blokada 1,45 zł, rozliczenie 1,48 zł.
* 16 sierpnia w Warszawie sprzedałam resztkę forintów w kantorze - kurs 1,30 zł.

Wnioski:
- na początek warto kupić trochę forintów w Polsce, ale bardzo niewiele, bo kurs jest dramatycznie wysoki,
- w Budapeszcie kantorów było niewiele i przy zwiedzaniu nie rzucały się w oczy, kilka widziałam tylko na bulwarze Vaci,
- zyskowność wymiany euro na forinty zależy od kursu, po jakim to euro nabyliśmy,
- płacenie kartą nie było drogie, tak samo jak bankomat dawał zupełnie przyzwoity kurs,
- jeśli cena była podawana w euro i forintach ZAWSZE opłacało się płacić w forintach. Np. wino 700 HUF - 3 euro. IMHO zresztą zawsze tak jest, we wszystkich krajach, gdzie byłam.
Obserwuj wątek
    • Gość: vvv Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 14:23
      A mnie mój bank policzył po 1,42 za stówkę :)
      • vasylkova Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 31.08.10, 16:01
        Mnie tak samo 1,42 - bank Pekao S.A. Pieniadze podczas calego wyjazdu
        bralismy tylko w bankomatach Unicredit lub placilismy karta.
        • vasylkova p.s. 31.08.10, 16:03
          a reszte forintow wydalismy na wino zeby nie tracic na wymianie :))
          • magdalaena1977 Re: p.s. 31.08.10, 16:16
            vasylkova napisała:

            > a reszte forintow wydalismy na wino zeby nie tracic na wymianie :))
            My mieliśmy iść do sklepu, ale wbrew obietnicom naszej pilotki okazało się, że
            był zamknięty. :-(
          • Gość: vvv Re: p.s. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 17:22
            Ja też lubię porzadnie zatankować na Węgrzech.
    • wislok1 Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 31.08.10, 20:33
      Nie ma czegoś takiego jak kurs kantorowy w Cieszynie.
      Między kantorami sa bardzo duże różnice.
      Np. ostatnio w jednym skupowano euro za 3,85, w następnym za 3,90, w kolejnym za 3,95.
      A jak się negocjuje, to przechodzi kurs 3,97.
      Tak samo nie ma czegoś takiego jak JEDEN KOSZT pobrania pieniędzy z bankomatu i jeden koszt płacenia kartą za zakupy.
      Wszystko zależy od kursu, jaki ustala sobie bank.
      Jeden bank ma niezły kurs wymiany, ale zedrze z klientów
      słoną opłatą za korzystanie z karty kredytowej.
      Inny odwrotnie.
      Trzeba mieć duże samozaparcie, żeby tylko z powodu wakacyjnego wyjazdu zmienić bank, żeby pobierał zdzierał najmniej.
      • Gość: vvv Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 21:14
        wislok1 napisał:

        > Tak samo nie ma czegoś takiego jak JEDEN KOSZT pobrania pieniędzy
        z bankomatu i
        > jeden koszt płacenia kartą za zakupy.
        > Wszystko zależy od kursu, jaki ustala sobie bank.
        > Jeden bank ma niezły kurs wymiany, ale zedrze z klientów
        > słoną opłatą za korzystanie z karty kredytowej.
        > Inny odwrotnie.

        Trudno się nie zgodzić.
        Przywołany wcześniej pekaosa zdziera na przykład na opłacie za
        prowadzenie konta. Tym niemniej trzymam się go bo ich karta
        bankomatowa maestro jeszcze nigdy mnie nie zawiodła ani przy
        płaceniu ani przy wyjmowaniu gotówki z bankomatu, a i na kursy walut
        nie mogę narzekać.

        ps. Ktoś niezorientowany może odnieść mylne wrażenie żeby karty
        kredytowej użyć do wypłaty gotówki, a tego nie należy robić!
        • vasylkova Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 31.08.10, 22:02
          Rzeczywiscie, trzeba miec spore samozaparcie, zeby zmieniac bank dla
          wakacyjnego wyjazdu :O
          Ale jesli ktos czesto jezdzi?
          Ja ciagle korzystam z bankomatu za granica i utrzymywanie konta w
          pekao mi sie oplaca, bo kurs jest zawsze lepszy niz kantorowy, nie
          wspominajac o wygodzie dostepu do pieniedzy.
          • wislok1 Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 31.08.10, 22:16
            No właśnie, każdy dobiera ofertę, jak mu pasuje.
            Np. ktoś zgadza się na wyższe prowizje przy okazji wypłat z zagranicznego bankomatu, ale ma zawsze darmowe przelewy w kraju, itp.
            Koniec końców wychodzi to finansowo podobnie, trudno tu realnie zyskać na przejściu z banku do banku
      • magdalaena1977 Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 31.08.10, 23:55
        wislok1 napisał:

        > Nie ma czegoś takiego jak kurs kantorowy w Cieszynie.
        > Między kantorami sa bardzo duże różnice.
        Wiem. Ale to był ten jeden kantor, który widziałam. Przy którym zatrzymała się
        moja wycieczka.

        > Tak samo nie ma czegoś takiego jak JEDEN KOSZT pobrania pieniędzy
        > z bankomatu i jeden koszt płacenia kartą za zakupy.
        I dlatego liczą się konkrety. A nie opowieści typu "strasznie drogo" I jakie
        takie konkrety zebrałam i opublikowałam.
        • ataeb22 Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 01.09.10, 07:24
          jeszcze taka mala uwaga
          przy Visie z mbanku, placimy 2% prowizji
          jakie sa widoczne dopiero po zaksięgowaniu kwoty
          wczesniej tej prowizji nie widac
          natomiast przy karcie Mastercard, rowniez mbanku
          takiej prowizji nie placimy, tylko tu jest koszt, 1,5zł/miesiecznie
          za karte
          ale po wyjeździe zrezygnowałem z niej
    • uzi_123 Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! 01.09.10, 07:20
      "w Budapeszcie kantorów było niewiele i przy zwiedzaniu nie rzucały
      się w oczy, kilka widziałam tylko na bulwarze Vaci"

      No to chyba masz coś z wzrokiem. Akurat w Budapeszcie kantor jest
      prawie na każdym rogu. Tylko z tego co pamiętam:
      1) lotnisko - 1
      2) Ferenciek ter - przynajmniej 3
      3) Deak Ferenc ter - przynajmniej 2
      4) Vaci Utca - przynajmniej 4
      5) Deli palyaudvar - przynajmniej 2
      6) Moszkkva ter - przynajmniej 1
      7) Nyugati palyaudvar - 2

      Co do kursu:
      potwierdza się to co zawsze: lepiej wymieniać w kraju do którego się
      jedzie ;-)
      -------------------
      Węgry
      • Gość: *.* Re: Już wiem, jak najlepiej wymienić forinty ! IP: 212.182.91.* 02.09.10, 14:09
        Będąc ostatnio na Wegrzech też kurs wyszedł mi 1,42 zł , płacąc i wyciągają pieniądze ( bankomat Uni
        Credit) kartą maestro a bank Pekao S.A. Jeśli chodzi o Węgry to chyba najkorzystniejsze rozwiązanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka