Dodaj do ulubionych

Czechy dla Czechów

IP: *.aster.pl 29.08.04, 21:24
Normalka... w koncu w Czechach nadal komuna pod przykrywka wolnego rynku!
Obserwuj wątek
    • Gość: Moniek Nieprawda o Czechach IP: *.011-145-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 02.09.04, 00:51
      W Czechach nikt nikogo nie zmusza do kupowania biletow z przewodnikiem
      angielskim, francuskim, niemieckim etc. Bylem tam juz 8 razy, ostatni raz
      zaledwie miesiac temu. Zawsze kupuje bilety wstepu mowiac po polsku i jeszcze
      nigdy nikt nigdy nie probowal mi sprzedac biletu "dla obcokrajowcow". Tymczasem
      w Hiszpanii bardzo czesto kupuje sie bilet wstepu na legitymacje, zeby bylo
      wiadomo, czy kupujacy to miejscowy czy tez przyjezdny. Przyjezdni bula
      oczywiscie kilkakrotnie wiecej..... Jedzcie do Czech - bedzie nie tylko o wiele
      przyjemniej ale i taniej. Naturalnie pod warunkiem, ze nie bedziecie udawali
      angielsko jezycznych kosmopolitow z Wolki Gornej. Mowcie po polsku i starajcie
      sie zrozumiec przepiekny jezyk gospodarzy (bez niego nie byloby literackiej
      polszczyzny) a bedzie wam to po stokroc wynagrodzone....
      Pozdrawiam wszystkich milosnikow Czech.
      • Gość: Travel Re: Nieprawda o Czechach IP: *.acn.waw.pl 02.09.04, 02:00
        "Język czeski to staropolszczyzna"
        Tak kiedyś powiedział Prof. Miodek.

        W średniowieczu nasze mowy były w zasadzie nieodróżnialne dla obcokrajowców.

        Ja staram się zawsze kilka słow powiedzieć po czesku.
        Nigdy nikt mnie w Czechach nie oszukał, ani nie potraktował niemiło.
        Wracając z Pragi opóźnioną o 30 minut "Bohemią" ( z powodu kapitalnego remontu
        torowiska) kierownik pociagu OSOBIŚCIE informował, że pociąg ma spóźnienie,
        przepraszał i zapewniał, że postara się je nadrobić, co oczywiście sie udało w
        Międzylesiu, bo postój na granicy sprowadził się do zmiany lokomotywy, bardzo
        sprawnie zresztą.
        • szut W Rosji to samo 02.09.04, 08:16
          W Rosji tak samo inostrancy placa wiecej - np. wejscie do zespolu parkowego w Peterhofie to 50 rubli dla tubylca, ale dla inostranca juz 280 rubli...
          Podwojne cenniki w muzeach i hotelach. Nie ma natomiast podwojnych cennikow w resturacjach.
          Na Ukrainie juz tego nie ma, bodaj od 2 lat.

          Pare dni temu znajomy z Niemiec opowiadal mi, ze w Pradze w restauracji dostal menu po czesku. Gdy poprosil kelnera (po angielsku) o karte w wersji angielskiej i ja przejrzal okazalo sie, ze ceny sa takie sme, tylko waluta sie zmienila na euro...
          • Gość: Aleks Re: W Rosji to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:15
            I na Białorusi też. Ale ostatnio z koleżanką biegle mówiącą po rosyjsku
            oszukiwałyśmy w muzeach - wystarczyło z grobową miną rzucić "dwa wzrosły" i
            broń Boże żadnego "pażałsta". Parę razy się udało. W hotelach, niestety,
            sprawdzali paszporty :(
            • szut Re: W Rosji to samo 02.09.04, 14:40
              A ja w Piterze w zadnym muzeum/parku nie zaplacilem ceny dla inostranca (czyli wlasciwej ceny, bo swoj niecny proceder nazywaja eufemistycznie 'skidka dla grazdan RF'). Wcale zadnych grobowych min nie musialem robic, a i "pozausta" jako grzeczny czlek udajacy 'grazdanina RF' mowilem :)
              Raz tylko mogl byc problem, tzn. bilet kupilem bez problemow, ale baba sprawdzajaca (czyt. targajaca) bileciki przy wejsciu sie przyczepila do zony, ze na pewno nie jest z Rosji (bo miala sandaly turystyczne, takie z protektorem na podeszwach; czujna byla bileterka znaczy sie). Ale poniewaz zaraz zaczalem sie z bileterka klocic i drzec na nia morde (wiem, ze to niekulturalne, zwlaszcza w muzeum, ale sorry Winnetou, money is money) i nas wpuscila. Tak wiec juz od nastepnego dnia chodzilismy z nieodlaczna reklamowka w rece, hehehe.
              A w takim skansenie kolejowym to oprocz tego, ze tansze bilety kupilem, to jeszcze w kasie encyklopedie kolejnictwa droga kupna nabylem...

              Studenci filologii w ramach praktyki powinni byc wypuszczani do takich kas, np. mogloby zaliczenie z praktycznego rosyjskiego (czeskiego itd.) byc :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka