Worki pod oczami- codzienny problem...

23.12.06, 19:50
Jaki korektor byście poleciły na worki pod oczami? Mam 16 lat i to jest moj najwiekszy kompleks... Sen w tym wypadku niestety nie ma żadnego znaczenia... Gdyż, czy sie wyspie czy tez nie, moje oczy są mocno podkrązone. Budzę się rano z oczuciem opuchlizny, ktora schodzi dopiero po 2 godzinach. Moze znacie jakis krem? Probowalam wyciagu ze swietlika, bo moge go uzywac przy swoim wieku, ale niestety nie przyniosl zadnych rezultatow! Proszę o pomoc i z gory dziekuje!
    • Gość: pusia Re: Worki pod oczami- codzienny problem... IP: *.ip.fastwebnet.it 23.12.06, 22:44
      Worki i cienie pod oczami to nie to samo. Worki są wypukłe, i jeśli ma je młoda
      dziewczyna to natychmiast powinna lecieć do lekarza. Ale ty masz chyba po
      prostu podkrążone oczy, prawda? To tak jak ja.

      Nie da się tego usunąć żadnymi kosmetykami. Żaden świetlik nie pomoże w
      znaczący sposób. Trzeba się z tym pogodzić i dostosować do tego makijaż. W
      wyjątkowych sytuacjach, chwilowo, może pomóc... krem na hemoroidy. Naprawdę.
      Obkurcza naczynia krwionośne i zsinienia są mniej widoczne. Ale ja przez
      paredziesiąt lat bałam się tej metody zastosować, bo po pierwsze, nie jest to
      specyfik badany oftamologicznie i boję się, żeby nie dostał się do oka, a po
      drugie czy obkurczanie naczyń nie pogłębi problemu w przyszłości? Niektóre
      modelki stosują ten trik. Zanany od lat. Dlaczego nie powstał kosmetyk
      działający na tej zasadzie? Może nie da się zrobić takiego żeby był bezpieczny
      dla oczu?

      Ja używam po prostu korektora w płynie. Odcień musi być jaśniejszy od twarzy,
      koniecznie o żółtawym, nie różowym odcieniu. Można też, jeśli nie powoduje
      podrażnień, używać zwykłego jasnego podkładu zmieszanego z kremem nawilżającym.
      Bez kremu podkład potrzebny w ilości zakrywającej zsinienia wysuszy cieniutką
      skórę i ujawni nawet te zmarszczki, których nie ma. Ale trzeba metodą prób i
      błędów dobrać takie ich połączenie, żeby nie podrażniały oczu. I najważniejsze:
      nie wcierać nic pod oczy, tylko wklepywać. Jak się ciągle coś robi przy oku to
      trzeba to robić jak najdelikatniej, inaczej zmarszczki wyskoczą w ciągu dwóch
      lat.

      W makijażu najlepiej odpuścić sobie malowanie czymkolwiek dolnej powieki.
      Kredka, cień czy nawet tusz do rzęs potrafią bardzo podkreślać zasinienia.
      • olcia.manolcia Re: Worki pod oczami- codzienny problem... 24.12.06, 11:22
        Dzieki wielkie za wyczerpujaca odpowiedz ;) Chyba juz czas pogodzic sie z workami ;) Pozdrawiam!
    • wizazystka.forum Re: Worki pod oczami- codzienny problem... 31.12.06, 14:58
      Masaże, okłady z mrożonej herbaty, ale przede wszystkim wizyta u lekarza.
      Zbierająca się limfa może być przyczyną wielu schorzeń, a może to być również
      taka uroda.

      Pozdrawiam
Pełna wersja