justysia25
03.02.07, 23:48
Witajcie
Mimo mojego wieku nadal na mojej twarzy goszczą pryszcze oraz liczne
pozostałości po nich w postaci przebarwień i blizn. Raz lepiej raz gorzej :(
Nie stosuję teraz żadnych tabl. hormonalnych - prawdę mówiąc to chyba
niewiele dawały.
Ale chciałam zapytać jak uważacie:
Mój makijaż to oczywiście obowiązkowo korektor, fluid, cień do powiek i tusz
do rzęs oraz pomadka. Swego czasu zaopatrzyłam się jeszcze w róż do
policzków, puder brązujący, komplet cieni do powiek, błyszczyki - ale tych
rzeczy używam bardzo sporadycznie a to dlatego że wydaje mi się że skoro mam
blizny (dziurki) i czasem "wypukłe" krosty to stosując np. róż czy puder będę
wyglądać po prostu śmiesznie.
Oczywiście że chciałabym wyglądać ładnie, czyli mieć całkiem inną twarz, tzn.
gładziutką jak to niektóre koleżanki mają - a tu nic z tego.
Czy Wy też uważacie że "dodatki" makijażowe są tylko dla tych ładnych
dziewczyn?
Pozdro
Justyna