Dodaj do ulubionych

zzo - koszalin???

14.04.08, 13:19
Witam - czy któraś z mam/przyszłyc mam i wogóle orientuje się może
czy w szpitalu w koszalinie można rodzicw zzo? (płatnie
oczywiście..:-D )
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewa.minge Re: zzo - koszalin??? 14.04.08, 15:48
      niestety nie ma wogóle takiej opcji, nawet odpłatnie - poniewaz nie
      ma anastezjologa. Swojego czasu próbowałam sobie załatwić coś
      takiego odpłatnie, ale facet który robi takie rzeczy w szpitalu jest
      tylko jeden jedyny! i sama rozumiesz - jego grafik jest zapchany na
      maksa - a byłam gotowa zapłacić 3 razy tyle co normalnie kosztuje
      znieczulenie zewnątrzoponowe, ale za to dają dolargan dożylnie w
      trakcie porodu, jeśli się zdecydujesz na ten "luksus" dziecko
      następną dobę masz totalnie naćpane. Jakby Ci przyszedł do głowy
      pomysł z rodzeniem w Kołobrzegu to jest jeszcze gorzej, bo tam
      ordynator nie zgadza sie wogóle na coś takiego. W imię zasad.
      • lidpot Re: zzo - koszalin??? 14.04.08, 18:25
        dziękuję Ci za odpowiedź...Co prawda liczyłam na inną, a tym
        Kołobrzegiem to już mnie wręcz dobiłaś.Dodatkowo jak się weźmie pod
        uwagę, że w Białogardzie też nie można, to ja nie wiem - chyba skok
        z mostu nam pozostaje...:-))
        Boże, na jakiej prowincji przyszło mi mieszkać..:-)))
        • lenseszen Re: zzo - koszalin??? 14.04.08, 22:04
          NIe wiem, jak to zabrzmi, ale bez przesady kobietki - ból porodowy
          to nie koniec świata. Poza tym po zzo częściej bywają depresje
          poporodowe. Idźcie na żywioł. Nie ułatwiajcie sobie życia na siłę :)
          Chociaż... ten pomysł ze skokiem z mostu - godny naprawdę
          zastanowienia!
    • agkm Re: zzo - koszalin??? 14.04.08, 23:31
      witam
      rozumiem Pani strach przed bolem porodowym, biorac nawet pod uwage
      opowiesci przekazywane przez kolezanki, ktore rodzily przed Pania.
      chcialaby odpowiedziec na to pytanie troche z innej strony.
      Znieczulenie zewnatrzoponowe ogolem rzecz boiorac jest uwazane za
      lek " ratujacy życie".Nikt nie mowi jednak jak to wyglada naprawde.
      Tak, to prawda ze w koszalinskim szpitalu nie ma takiej uslugii i
      prawda tez jest, ze nie ma jej ze wzgledu na mala ilosc
      anastezjologow.A podanie tego specyfiku nie wyglada tak ze pan -Pani
      poda i sobie pojdzie.
      poza tym podaje sie go odpowiednim czasie czyli jak jest ok 4
      centymetrow rozwarcia szyjki macicy.jezeli podamy go pozniej
      zadziala po porozie a jezeli wczesniej, jego dzialanie skoczy sie
      przed ukonczeniem porodu. poza tym biorac pod uwage stopien
      ujmowania bolu to w skali od 1 do 10 mozemy uznac ze jestesmy gdzies
      na 4.
      kolejna rzecz to to, ze porody prowadzone ze znieczuleniem czesto
      koncza sie poradami zabiegowymi czyli: kleszcze badz ciecie
      cesarskie.
      jesli moge radzic to prosze przyswoic sobie wiedze na temat porodu
      fizjologicznego z konkretnego zrodla a wtedy strach ma mniejsze
      oczy.Sa dwie szoly rodzenia w koszalinie
      1 szkola rodzenia w sklepie baby kola sano na sniadeckiego
      2 szr przy szpitalu. pozdrawiam
      • ida1234 Re: zzo - koszalin??? 15.04.08, 08:30
        Chyba coś się Pani pomyliło , znieczulenie zewnątrzoponowe ma
        znieczulić ból - nawet nazwa na to wskazuje. W każdym cywilizowanym
        szpitalu jest to standard , ale jak widać koszaliński się do takich
        nie zalicza. Po to wynaleziona znieczulenia , żeby z nich
        korzystać.Rozumiem jak ktoś świadomie chce przeżyć ból i się na to
        decyduje, - jego wybór.Ale dajmy też wybór tym, którzy mają ochotę
        rodzić bez bólu . Zzo to powinien być standard.Ja sobie nie
        wyobrażam porodu sn, tylko cc - ale tego tez nie robią na życzenie w
        Koszalinie , nawet za opłatą. Na szczęście jest prywatna klinika w
        Gdańsku i tam nie ma problemu. Pozdrawiam a założycielce wątku
        życzę, żeby udało jej się urodzić z zzo szybko i bez bólu.
        • aga.as1 Re: zzo - koszalin??? 15.04.08, 12:11
          najpierw kilka słów do Idy: wypowiadasz się na temat czegoś, z czym
          nie miałaś nigdy do czynienia. ZZO w każdym - jak to nazwałaś -
          cywilizowanym szpitalu zalecane jest jedynie w przypadkach, gdy
          zagrożone jest życie matki lub dziecka. Nie jest to standard, chyba,
          że masz na myśli kliniki komercyjne, nastawione przede wszystkim na
          zysk a dopiero w drugiej kolejności na dobro pacjenta. Jasne,
          koszaliński szpital nie należy do najnowszych i najbardziej
          komfortowych, ale jeżeli chodzi o fachowość lekarzy z tego szpitala
          (mam na myśli położnictwo i patologię ciąży) to lepszych
          specjalistów w tym regionie nie znajdziesz. ZZO nie oznacza
          wyeliminowania bólu. Dziewczyny po porodzie sn następnego dnia
          biegają do dzieci, po ZZO i cc leżysz przynajmniej 1-2 dni z
          kroplówką i cewnikiem, faszerowana znieczulaczami i ogłupiaczami
          typu ketonal, a o normalnym chodzeniu możesz myśleć mniej więcej po
          tygodniu... CC to zabieg chirurgiczny. Nie słyszałam o osobie, która
          zostałaby pocięta i mówiała później, że rodziła bez bólu. Moim
          zdaniem lepiej pomęczyć się nawet kilka godzin i rodzić naturalnie a
          nie przez tydzień zaciskać zęby z bólu i jednocześnie faszerować
          dziecko pokarmem z ketonalem. Wiem o czym piszę, bo przeszłam
          cesarkę właśnie w koszalińskim szpitalu. W moim przypadku była to
          jedyna opcja, bo lekarze ratowali i mnie i malucha. Dzięki ich
          profesjonalizmowi zawdzięczam to, że mam tak wspaniałe dziecko i
          mogę je teraz wychowywać. Proponuję więc wszystkim przyszłym mamom,
          dla których wygoda jest ważniejsza niż dziecko żeby dobrze
          przemyślały swoją decyzję i chociaż na czas porodu i macierzyństwa
          odłożyły egoizm na bok. Warto też poczytać sobie opinie lekarzy
          specjalistów na temat cc i zzo. Ida, to, że unikniesz bólu przy
          porodzie nie oznacza, że unikniesz go całkowicie, wręcz przeciwnie,
          nastaw się na to, że później zamiast cieszyć się maleństwem będziesz
          zwijać się z bólu. No ale to jak napisałaś wybór każdej kobiety.
          Powodzenia
          • ida1234 Re: zzo - koszalin??? 15.04.08, 14:26
            po pierwsze wiem o czym pisze. Każdy dochodzi do siebie po cc
            inaczej, więc nie uogólniaj, że każda kobieta może chodzić po
            tygodniu.Wiele z moich znajomych miało cc na życzenie w dobrej
            klinice i są naprawdę zadowolone.Ja również. Dostałam to czego
            oczekiwałam.Oczywiście, że leżysz po cc plackiem - ale dzięki śr.
            przeciwbólowym nie jest to napewno taki ból jak przy sn! Nie
            porównuj cc robionego w ostatniej chwili po próbach sn, do
            zaplanowanego.Mnie akurat nie przeszkadzało leżenie po porodzie. Maż
            zajmuje się dzidzią a ja odpoczywam. ( A i nie wszystkie kobiety
            karmią piersią)Decydując się na cc wiedziałam co mnie czeka, a sn?
            Nigdy nie wiesz jak będzie. Dla mnie osobiście nie ma opcji sn -
            jeśli nie byłoby cc nie zdecydowałabym się na dziecko.Tak poprostu
            mam i tyle.Co do opini lekarzy, to akurat chodzę to lekarza w
            Koszalinie, który jak oświadczyłam mu , że chcę cc - powiedział, że
            wcale mi się nie dziwi i rozumie moja decyzję. Sam polecił mi
            klinikę w Gdańsku, dodał również , że jeżeli zzo byłoby na życzenie
            pacjentki , to zdecydowanie mniej kobiet decydowałoby się na cc na
            życzenie. I wiem, że ma racje.To nie jest egoizm, to świadomy wybór.
            Lekarze są zapewne w Koszalinie bardzo dobrzy, tylko prawo i system
            jest chory. Nic na siłę.Nie ma sensu licytować który poród lepszy-
            dla jednej będzie to cc, a dla innej sn.Życzę wszystkim kobitkom by
            rodziły szybko , bez bólu i tak jak chcą. powodzenia
            • ania_r_s Re: zzo - koszalin??? 19.04.08, 18:29
              Zastanawia mnie jedno - skąd wiesz, jaki jest ból przy porodzie
              naturalnym, skoro nigdy w taki sposób nie rodziłaś??? Oczywiście
              wybór należy zawsze do rodzącej, ale uważąm, że jeśli już ktoś
              decyduje się na dziecko, to one wtedy jest najważniejsze.

              Pozdrawiam!!!
        • laska251 Re: zzo - koszalin??? 16.07.08, 21:47
          to ze standart to nie prawda bo raczej sie płaci za znieczulenie.a w
          koszalinie ciecia cesarskie robia za kase takze ma pani błdne
          informacje i to sa na zyczenie.NA SZCZESCIE MOZMA POJECHAC DO
          GDANSKA.
    • asia_k_19 Re: zzo - koszalin??? 15.04.08, 13:59
      w naszym szpitalu dostałam znieczulenie tylko do szycia po porodzie sn, nie wiem
      czy podaliby mi coś w trakcie porodu bo nie miałam takiej potrzeby
      szczerze polecam przyszpitalną szkołę rodzenia (wiem, że jest też druga ale nic
      nie wiem na jej temat)
      na zajęciach w tej szkole nauczyłam się technik oddychania przy skurczu itp, to
      naprawdę pomaga zmniejszyć ból!!
      aaa, wybrałam poród rodzinny, w osobnej sali, z własną łazienką, wanną i mężem u
      boku. I było fajnie :)
      • mama_miloszka Poród w Kołobrzegu 15.04.08, 20:13
        Witam,
        ja rodziłam w Kołobrzegu i miałam prywatną położną, a z
        anestozjologiem w sprawie znieczulenia to byłysmy umówione na
        telefon w razie gdyby był potrzebny to miał przyjehać, ale nie
        skorzystałam...
        pozdrawiam
        aha, z pośró okolicznych szpitali polecam jedynie kołobrzeg, a
        zwiedziłam nie mało, bo koszalin, białogard, szczecinek...
        • mama_miloszka Re: Poród w Kołobrzegu 15.04.08, 20:15
          aha zapomniałam już jednej forumowiczce poleciłam Kołobrzeg i jest
          mi bardzo wdzięczna, bo spełniło się jej marzenie, ze poród stał się
          miłym wspomnieniem.
    • cottonka Re: zzo - koszalin??? 17.04.08, 09:26
      Moża zapłącić za cały poród w Swiss-medzie. Wiem ze planowana
      cesarka to koszt 5 tsyeicy. pewnie samo zzo przy porodzie naturalnym
      też wchodzi w grę. W szpitalach woj. pomorskiego jest odplatne zzo.
      Kwestia tylko...jak tam dojechać :(
      • lidpot Re: zzo - koszalin??? - IDA1234 23.04.08, 13:26

        Nie było moim zamiarem wywołanie burzy na tym forum, ale cieszę się
        że tyle z Was zechciało się wypowiedzieć.
        Pewnie znajdę sobie prywatną klinikę. Nie widzę powodu aby cierpieć
        jeśli nie trzeba. Moja prywatna decyzj. a nie zastanowiło czasami
        wszystkich przeciwniczek zzo i cc dlaczego tyle kobiet z
        zachodniopomorskiego "dziwnym zbiegiem okoliczności" zaczynało
        rodzić znajdując się akurat w okolicach Schwedt w Niemczech??
        No właśnie, nie ten standard...
        IDA1234 - zdradź mi proszę nazwisko tego cudownego lekarza, który
        Cię poparł, plisss...:-))) ( i dziękuję Ci za obronę nieobecnej
        założycielki wątku)
        POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka