Gość: kierowca
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
27.12.02, 16:50
nie da się od nich wyciągnąć swoich pieniędzy. I nikt niech mi tu nie mówi o
rzecznikach ubezpieczonych czy sądach (do pierwszego należy się zgłosić z
kompletem papierów i osobiście po około miesiącu, zajmie się sprawą, czyli
ewentualnie zwróci uwagę zarządowi spółki, a do drugiego zgłasza się w
siedzibie towarzystwa czyli Sopocie - resztę sobie dopowiedzcie).
najprostsze co mogę zrobić to informować, gdyż okazało się, że jak walczę
już ponad 3 miesiące o swoje pieniądze to znalazłem kilku znajomych, którzy
też mieli olbrzymie problemy i cała sprawa byłą generalnie znana, tylko
komu? Niestety nie mnie.
DLATEGO APELUJĘ:
- jeżeli zamierzacie lub wiecie że ktoś zamierza ubezpieczyć się u tych
złodziei, po prostu zróbcie badanie rynku (szukajcie po rodzinie, sąsiadach,
znajomych), a gwarantuje Wam że bez trudu się dowiecie że zwracają lub nie
dopiero z 2, 3 miesięcznym opóźnieniem i to kwotę będącą np 70% wartości
szkody.
I nie mydlcie mi oczu ewentualni pracownicy/poplecznicy/właściciele spółki.
Tak właśnie jest. Wkrótce powstanie strona internetowa z moim przypadkiem,
gdzie będę dokładał udokumentowane inne przypadki.
Strzeżcie się i chrońcie pieniądze...