Gość: ds
IP: *.gazeta.pl
28.02.01, 17:47
ACCENT 1,3 Jeżdżę juz ponad dwa lata, zepsuł się raz - zacisk przy przewodzie
od chłodnicy poluzował się i wychlapało cały płyn - oczywiście przegrzany
silnik odmówił współpracy. Efektem tego była wymiana tłoków bo chrobotały (na
gwarancji), niestety na mrozie nadal coś tam szemra. Ale poza tym zrobiłem już
83 tys. km i jestem zadowolony, no może trochę za często trzeba wymieniać
klocki hamulcowe.
Czy też musicie wymieniać klocki co 15 tys., czy mój warsztat mnie kantuje?
A poza tym jeśli ktos przesiadł sie ze starszego Accenta na nowego, to moze by
cos napisał - czy warto? Ja mojego lubie i mam nadzieję, że po gwarancji też
pojeżdżę.