basiah1969
29.09.09, 20:34
witam.moj piecioletni synek od 4 roku uczeszca na zajecia w prywatnym klubie
dla dzieci .w tym roku zaczelismy zajecia ale on nie bardzo chce wspolpracowac
sluchac pani wykonywac polecenia.nie martwila bym sie tym ale dzisiaj po
zajeciach pani zasugerowala mi zeby udac sie do psychologa zanim pojdzie do
szkoly.moze potrzebna bedzie mu terapia.szczerze bardzo sie zmartwilam i
poplakalam po powrocie do domu.bo nie wiem co o tym sadzic.co jest nie tak.moj
synek jest zywiolowym dzieckiem poza tym alergikiem dlatego nie moze chodzic
do przedszkola .bede wdzieczna za kazda rade.pozdrawiam