Dodaj do ulubionych

Siedmiolatka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.12, 12:33
Moja córka ma 7 lat i chodzi do pierwszej klasy. Dobrze się rozwija. Kiedy kończyła swoje przedszkole panie oceniały ją jako "w sam raz", nie sprawiała żadnych kłopotów, była ciekawa świata, pomocna itd. Córka była w przedszkolu bardzo zaangażowana w sport (jej przedszkole brało udział w wielu zawodach i imprezach sportowych), duch rywalizacji był jej naprawdę bardzo bliski, do tego była i jest niesamowicie sprawna fizycznie. Rozważaliśmy dla niej klasę sportową, odpuściliśmy jednak ten pomysł, biorąc pod uwagę, że około dziesięć godzin wuefu może być zbyt obciążające dla dziecka, zakładając też, że zawsze można znaleźć dziecku dodatkowe zajęcia ruchowe pod szkołą. Wybraliśmy zwykłą klasę, dodatkowo po lekcjach córka chodzi na harcerstwo i basen (1 godzina dodatkowa), basen ma też w szkole). Na ostatniej wywiadówce dowiedziałam się, że jeśli jej ocenom nie można nic zarzucić, tak córka przejawia pewną nadaktywność, nadpobudliwość ruchową, jakby była niewyżyta, a przez to czasem kręci się na lekcji, przeszkadza pani w prowadzeniu lekcji. Zastanawiam się teraz czy nie było błędem, że nie wybraliśmy tej klasy sportowej, może rzeczywiście brak córce tego ruchu, zmęczenia fizyczngo? Pani doradza zwiększenie dodatkowych zajęć sportowych, na przykład dodatkowy basem pod okiem trenera czy szermierkę. Przyznam, że trochę się tym wszystkim zmartwiłam. Czy to taki etap rozwoju czy powinnam coś jeszcze zrobić?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Siedmiolatka 21.04.12, 00:18
      Nauczycielka ma racje.
      • Gość: sabeth Re: Siedmiolatka IP: *.torun.mm.pl 21.04.12, 09:21
        Idziemy śledem jej podpowiedzi. W przyszłym tygodniu próbujemy z rozszerzonymi lekcjami basenu pod okiem trenera. Jest tam grupa małych pływaków, mam nadzieję, że duch rywalizacji i zmęczenie fizyczne, plus ogólny relaks jaki daje pływanie, da dobre wyniki.
    • mama303 Re: Siedmiolatka 21.04.12, 08:14
      No tak, bo wzorcowa siedmiolatka powinna być ciuchutka i siedzieć spokojniutko na lekcjach bez ruchu :P
      • Gość: sabeth Re: Siedmiolatka IP: *.torun.mm.pl 21.04.12, 09:25
        Ja takiego wzorca to nie chcę. Córka jest żywiołowa, sprawna fizycznie i ma potrzebę ruchu. Jak pisałam lubi sport. Ale chciałabym by na lekcjach potrafiła się odpowiednio zmotywować do skupienia, mam nadzieję, że z czasem sama do tego dojrzeje. Co ja mogę zrobić to "wyskakać ją" i "wybiegać". Jak mówi pani "wiosna to czas, kiedy dzieci rozpiera energia".
        • mama303 Re: Siedmiolatka 21.04.12, 16:35
          Gość portalu: sabeth napisał(a):

          > Co ja mogę zrobić to "wyskakać ją" i "wybiegać". Jak mówi pani "wiosna
          > to czas, kiedy dzieci rozpiera energia".

          Bylebyś nie przedobrzyła bo jak będzie ciagle zmęczona to tez może wpłynąć negatywnie na koncentrację.
          Mam tez żywiołowe dziewczę i raczej pilnuję, aby odpoczywała ;-)
          • Gość: sabeth Re: Siedmiolatka IP: *.torun.mm.pl 21.04.12, 17:16
            Jestem zwolenniczką umiaru i zdrowego rozsądku we wszystkim:)
          • mycha79 Re: Siedmiolatka 22.04.12, 13:52
            mama303 napisała:

            > Bylebyś nie przedobrzyła bo jak będzie ciagle zmęczona to tez może wpłynąć nega
            > tywnie na koncentrację.
            > Mam tez żywiołowe dziewczę i raczej pilnuję, aby odpoczywała ;-)


            Ale każde dziecko jest inne. Warto sprawdzić czy zwiększenie aktywności fizycznej i duch rywalizacji nie wpłynie pozytywnie na dziewczynkę. Ja w wieku 8 lat zaczęłam trenować w szkole akrobatykę, mój brat w tym samym wieku zaczął swoją przygodę z judo. Treningi 2 razy w tygodniu, rywalizacja, reprezentowanie szkoły na zawodach, super przyjaźnie... Trwało to 3 lata i naprawdę fajnie wspominam ten czas. Spróbujcie, najwyżej się wycofacie.
    • kropeczka455 Re: Siedmiolatka 22.04.12, 23:23
      W tym wieku ciężko wysiedzieć spokojnie 45minut. wiekszość dzieci w klasie mojego dziecka nie wytrzymywała wiec mądra nauczycielka w polowie lekcji robila przerwę na 5 minutowe cwiczenia. Pomogło!
    • Gość: małgosia150 Re: Siedmiolatka IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.14, 10:02
      Witam Mamo Siedmiolatki, czy rozmawiasz z dzieckiem na ten temat ? Może zróbcie trening w domu ?
      Ja uważam, że może przyczyną być to, że Twoje dziecko po prostu się na tych lekcjach nudzi ?
      Ja bym sprawdziła, czy te zdarzenia mają miejsce na początku, czy na końcu lekcji ? Na pierwszych godzinach, czy na ostatnich ? Każdemu może siadać koncentracja w przypadku, kiedy zrobiło się zadanie, a reszta klasy się jeszcze z tym męczy. Ja dowiedziałam się, że mój syn ma "kłopoty z pęcherzem" i zdarza mu się wychodzić podczas lekcji nawet pięć razy. Usłyszał to od pani i uwierzył w tę diagnozę. A gdy porozmawiałam z nim, to okazało się, że lekcje są zbyt nudne i mu się nie chce na nich siedzieć ! ( oczywiście zaliczyliśmy także płatną wizytę u urologa dziecięcego - a jakże - za 130 zł !! ). Nie dodawaj zajęć dziecku, bo i tak z tego co piszesz, jest już dużo obciążone. A może przyzwyczaiłaś ją do dużej ilości wrażeń i ona teraz tego potrzebuje także na lekcjach ? Ja bym a nią raczej rozmawiała, wspierała i wyciszała. pozdrawiam
    • Gość: natasza Re: Siedmiolatka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.14, 12:37
      Syn dokładnie tak samo zaczął się zachowywać kiedy nagle złamał rękę i przez miesiąc nie mógł chodzić na treningi (przed wypadkiem miał 4 godziny dodatkowych zajęć ruchowych tygodniowo). Doszło nawet do tego, że bajkę w domu oglądał chodząc w kółko po pokoju.
      • zgnisia Re: Siedmiolatka 13.06.14, 12:55
        być może Twoja córka faktycznie potrzebuje większej ilości ruchu, ale pierwsze co mnie uderzyło w oczy to reakcja nauczycielki. Może się mylę, ale owa nauczycielka sprawia wrażenie, że lubi dzieci, które siedzą cicho, nie ruszają się i najlepiej nie oddychają - słowem, "nie przeszkadzają" pani w realizacji materiału.
        Sęk w tym, że 7-latki takie właśnie są i pani powinna to wiedzieć i umieć sobie z tym radzić.
        Często sama spotykałam się z nauczycielkami, którym dzieci "przeszkadzają" swoją naturalną, żywiołową obecnością.
    • Gość: agata Re: Siedmiolatka IP: 46.22.169.* 13.06.14, 20:27
      Zajrzyj do mojego watku ponizej dot. nadruchliwosci corki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka