kizia_mizia_pl
01.05.12, 16:25
Próbowaliśmy już wszystkiego: tłumaczenie, odstawianie dalej, ostatnio nawet stawianie da kąta, ale nic nie działa, znowu bije mnie i męża, nawet dziadków i inne dzieci też. Pisałam już o tym tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,566,135064163,135064163,2_latka_bije_inne_dzieci_czy_to_przejdzie_.html
zaczyna mnie to bardzo martwić...bardziej się złości, kiedy jest zmęczona, ale nie tylko. Czasem to wygląda tak, że ktoś jej nie pasuje i stwierdza, że mu przyleje. Co można zrobić? Jak długo może trwać takie zachowanie?