Dodaj do ulubionych

roczne glosne dziecko

10.06.13, 21:51
Witam, mam pytanie zwiazane z zachowaniem mojej rocznej corci. Mala jest bardzo aktywnym i energicznym dzieckiem, ale niestety rowniez bardzo glosnym. nie tylko wymusza wszystko krzykiem, ale w ogole reaguje bardzo glosno jak np. ma dosyc siedzenia w wozku albo cos sie jej nie podoba potrafi bardzo glosno i dlugo krzyczec. probuje nie reagowac na te krzyki, ale przyznam ze czasami dochodzi do momentu kiedy juz nie moge sluchac tych krzykow i krzykne na nia zeby sie uspokoila i ze nie wolno tak krzyczec (wczesniej spokojnie jej tlumacze ze nie mozna krzyczec albo ze np. zaraz ja wyjmie z wozka itp.). ona oczywiscie na moj podniesiony glos reaguje placzem, nastepnie ja ja przytulam i mam ogromne wyrzuty sumienia. bardzo ciezko poradzic mi sobie z tym jej krzykiem. zastanawiam sie na ile jest to zwiazane z temperamentem, wiekiem a na ile np. z tym ze byla kilkakrotnie uczestniczka klotni miedzy jej tata a mna podczas ktorych tata jest tez niestety glosny i agresywny. podczas tych klotni ja dokladnie reaguje tak samo (staram sie zachowac spokoj ale czasem dochodzi do punktu kiedy juz nie moge i zaczynam tez krzyczec..) wspominam o tym gdyz sama uwazam takie klotnie miedzy partnerami za powazny problem i mimo ze staramy sie panowac nad soba, niestety sie zdarzaja. czy moze to miec wplyw na zachowanie malej? czy jezeli nie potrafimy opanowac takich sporadycznych klotni musimy sie rozstac dla dobra dziecka? z gory dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • joshima Re: roczne glosne dziecko 10.06.13, 22:18
      cloemarie napisał(a):

      > Witam, mam pytanie zwiazane z zachowaniem mojej rocznej corci. Mala jest bardzo
      > aktywnym i energicznym dzieckiem, ale niestety rowniez bardzo glosnym. nie tyl
      > ko wymusza wszystko krzykiem, ale w ogole reaguje bardzo glosno jak np. ma dosy
      > c siedzenia w wozku albo cos sie jej nie podoba potrafi bardzo glosno i dlugo k
      > rzyczec.
      Niech zgadnę. Jest jeszcze za mała, żeby spokojnym głosem powiedzieć: droga mama, bardzo mi się nie podoba to siedzenie w wózku. Jestem sfrustrowana. Czy możesz mnie wypuścić?

      A tak na poważnie. Naprawdę potrafisz słuchać jak Twoje dziecko długo i głośno krzyczy? W tym wieku płacz i krzyk to niemal jedyny dostępny dla dziecka sposób komunikacji a Ty nazywasz to wymuszaniem?

      > probuje nie reagowac na te krzyki, ale przyznam ze czasami dochodzi do
      > momentu kiedy juz nie moge sluchac tych krzykow i krzykne
      To znaczy Tobie wolno krzyczeć a dziecku nie? I sądzisz, że roczne dziecko to zrozumie? Roczne dziecko to się bierze na ręce i przytula, żeby się uspokoiło a nie się na nie krzyczy.

      > ona oczywiscie na moj podniesiony glos reaguje placzem,
      No bardzo dziwne...

      > bardzo ciezko poradzic mi sobie z tym jej krzykiem.
      Nie obraź się, ale powinnaś sobie wpierw poradzić ze swoim...

      > podczas ktorych tata jest te
      > z niestety glosny i agresywny.
      Hmmm. A częściej słyszała Wasze kłótnie, czy częściej słyszała jak Ty na nią krzyczysz? Naprawdę uważasz, że to wina taty?
    • ellenai1 Re: roczne glosne dziecko 10.06.13, 22:45
      Roczne dziecko jest jeszcze malutkie, niewiele rozumie i naprawdę nic nie wymusza krzykiem, po prostu sygnalizuje swoją potrzebę, że mu się tu nie pododa już, że może chciałby chodzić. Często dzieci 1+ denerwują się w wózkach.

      Może spróbuj pójść na jakiś kompromis- nowy wózek(np. pozyczony), kierownica do wózka, zabawki przypięte do wózka, torba z ciekawymi rzeczmi, któe możesz dać dziecku do łapki, jak trzeba gdzieś jechać. Mój do roku wozek uznawał tylko jak nie miał górnych pasów- nienawidził ich. Włożyć do wózka nawet się nie dał. Powyżej roku wózek w ogóle mu nie pasował, zdecydowanie wolał w nosidle ergonomicznym manduca- teraz na plecach bardzo lubi chodzić na spacery czy przytulony z przodu. Wózka nawet nie wyciągam od pół roku.

      Dziecko płacze -to je wyciągnij z wózka, przytul, może jak poczuje trochę mamę to przy kolejnym włożeniu do wózka się uspokoi i da odwrócić jego uwagę jakąś zabawką czy liściem zebranym na spacerze.

      Bunt przy wkładaniu przy wózka to jeszcze 'niewielki' problem, później przyjdzie okres, gdzie dziecku wiecznie coś nie pasuje, a krzyczenie na niego i uciszanie cały czas, niekoniecznie może dawać lepsze rezultaty- i TY się zle czujesz, a dziecko może się nakręcać bardziej i czuć niechciane, odrzucone, niekochane. Niestety.

      Bądz przygotowana na takie zachowania i może poczytaj coś w temacie, np.
      Rozwoj psychiczny dziecka 0-10
      Rodzicielstwo przez zabawe Coheh
      Dziecko z Bliska Stein
      ksiazki autora Jesper Juul
    • kacper.wozniak Re: roczne glosne dziecko 11.06.13, 03:20
      Proszę pamiętać, że dzieci nie płaczą na złość nam, albo "bez powodu" za każdym razem przez takie zachowanie dziecko próbuje nam coś powiedzieć. Zgadzam się z opiniami ellenai1 i joshima, gdy mówią o tym, że krzyk dziecka wyraża jakąś potrzebę.

      Zdaża się, że dzieci sygnalizują dyskomfort stękaniem, albo grymasem na twarzy. Jeśli taki sygnał nie jest zauważony, starają się go wzmocnić np płacząc albo krzycząc. Jeśli dalej to nie działa "dają z siebie wszystko". Taki mechanizm jest naturalny i bardzo pierwotny. Jeśli zależy Pani na tym żeby Pani dziecko nie reagowało tak gwałtownie, może pani próbować reagować na jego potrzeby wcześniej. Krzyk może niestety pogorszyć sprawę po pierwsze dlatego, że dziecko uczy się, że krzyk jest metodą komunikacji, a po drugie może zachwiać poczuciem bezpieczeństwa u dziecka.

      > czy jezeli nie potrafimy opanowac takich sporadycznych klotni musimy sie rozstac dla dobra dziecka

      Kłótnie zdażają się ludziom w wielu (jeśli nie we wszystkich) związkach. Ważne jest to żeby uczyć się "kłócić", w taki sposób żeby nie musieć używać krzyku. W Państwa sytuacji można spróbować szukać pomocy u terapeutów dla par.

      Kacper Woźniak
    • Gość: domza2 Re: roczne glosne dziecko IP: *.rzeszow.vectranet.pl 11.06.13, 09:28
      Dziecko długo i głośno płacze.... (inne łagodniejsze metody zawiodły najprawdopodobniej), wtedy matka na nie krzyczy. Ale dziecko ma nie krzyczec. Roczne dziecko powinno mowic spokojnie i najlepiej nie tak jak partner, bo on krzyczy..

      Wow, naprawde pomieszanie z poplataniem, pomysl sobie troche o tym, a najwazniejsze REAGUJ na potrzeby dziecka SZYBKO, nie doprowadzajac do jego placzu.
      • ellenai1 Re: roczne glosne dziecko 11.06.13, 12:43
        Niestety popularne jest mniemanie/pogląd, że reagując na płacz dziecka wychowasz 'tyrana'.
        Reagowanie = niekoniecznie dawanie dziecku tego, co ono chce. Czasem dziecku wystarczy (starszemu), że po prostu ZAUWAŻYSZ, jak mu jest źle, wyrazisz zrozumienie, że jest wściekłe (i ma do tego prawo przecież jak mu coś zakazujemy), zaoferujesz coś w zamian - np . zamiast rysowania po ścianie rysowanie na kartce. A jak nadal nie działa i nadal się wścieka- spróbuj przytulić, powiedz, ze jesteś koło niego jakby cię potrzebował itp itd. Bądź, reaguj , przytulaj, rozum, objaśniaj świat, ale stawiaj granice (to już o starszym).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka