Dodaj do ulubionych

jak postąpic?problem z wychowawcą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.14, 09:47
witam serdecznie
moj syn ma 10lat, jest dzieckiem smialym, wesolym,angazujacym sie w dodatkowe zajecia w szkole , wystepy itp. Nauczyciele oceniaja jego zachowanie na dobre na podstawie tego,ze jest gadula i wyrywa sie do odpowiedzi nie zawsze na temat bez pozwolenia na lekcji.NIe ma uwag, jest kulturalny, gdy mu sie zwroci uwage-przeprasza.
Bardzo latwo go rozproszyc, slabo z koncentracja co rzutuje na sprawdzianach gdy nie moze sie calkowiecie skupic i nie doczyta polecenia itp. ale jest coraz lepiej. Bylam z nim w poradni w kwestii dysleksji(skierowala nas polonistka) co dalo wynik ujemny. Pani Psycholog ocenila dziecko jako bardzo sympatycznego, rozmownego i dorbze wspolpracujacego chlopca. Nic nie wskazuje na dysfunkcje.
Zgola odmienna jest ocena jego wychowawczyni... Wedlug mnie i tego co mowi moj syn nie postepuje ona jako pedagog. Oto kilka przykladow i prosilabym o ocene sytuacji oraz porade co powinnam zrobic.
Po wizycie w poradni moj syn zapytal czemu nauczyciele w szkole nie sa tacy jak ta pani ktora z nim proawdzila zajecia? Ciepla , spokojna, ktora wszystko wytlumaczyla dokladnie? Poniewaz jego nauczyciele zazwyczaj krzycza, slabo tlumaczą...
Ale do rzeczy:
Wychowawczyni w rozmowie ze mną stwierdzila ze syn popisuje sie przed kolegami zeby zwrocic na siebie uwage, a przeciez nie ma czym zaimponowac, bo w niczym nie jest dobry. Jest utalentowany muzycznie i tanecznie i to zauwazala poprzednia wychowawczyni, ta stwierdzila ze nie, on spiewac nie umie (!) ale to nic.
Jest smialym chlopcem i bierze udzial w przedstawieniach. Zawsze dostawal jedne z glownych rol. Ostatnio na wystepie czytal z kartki bo tak polecila mu inna nauczycielka (a nie dlatego ze nie umial roli), w momencie przedstawienia zle zostal puszczony podklad i syn sie pomylil, nastapila drobna wpadka ale nadrobil to. Jedna kolzeanka tez sie pomylila. Na koniec przedstawienia wychowawczyni powiedziala: na drugi raz naucz sie lepiej czytac!
Kolejy przyklad to rozdzielanie roli do kolejnego apelu...Bede rozdawala role oczywiscie adekwatne do tych ktorzy nie musza czytac (!) i popatrzyla na mojego syna. Powiedziala to przy calej klasie.A jemu zrobilo sie rpzykro. Dostal role: dwa wyrazy do powiedzenia.
Wczoraj mi to opowiadal i sie rozplakal...Jest mu zwyczajnie przykro.
Ja znam mojego syna, jest to wrazliwy chlopak ktory potrzebuje motywacji, wsparcia, ciepla i pochwaly. To nie typ ktorego porazki buduja ! Tego niestety nie dostaje od swojej wychowawczyni.
Prosze poradzic co mam zrobic w takiej sytuacji? Czy takie podejscie pedagoga jest wlasciwe?
Drugi syn tez jest uczony przez wychowawczynie starszego i tez skarzy sie ze ona krzyczy na dzieci, ma swoich pupilkow i prymusow, ktorych foruje a tych slabszych, czy bardziej zywiolowych ciagle upomina lub pomija. Czy nie chodzi o to zeby motywowac dzieci a nie tylko karcic ????POMOCY!!!!!
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: jak postąpic?problem z wychowawcą 22.10.14, 10:43
      nie wychowasz doroslej kobiety ani nie zmusisz jej, zeby polubila twojego syna.
      Bo wyglada na to, ze ona go po prostu nie lubi i wykorzystuje swoja pozycje, eby to okazywac.
      Pozostaje alb zagryzc zeby i z tym zy, bo zycie jest niesprawiedliwe i czesto brutalne, albo np. zmienic szkole/klase.
      Nauczyciele czesto nie lubia/boja sie madrzejszych i pewnych siebie uczniow ("jajko madrzejsze od kury") i lecza wlasne kompleksy poprzez gnojenie takich dzieci. Skandal.
      • aqua48 Re: jak postąpic?problem z wychowawcą 22.10.14, 11:40
        Ucz syna, żeby nie mówił nie na temat, nakłaniaj go do skupiania się na temacie i nieco bardziej wytężonej pracy, zwłaszcza jeśli chodzi o czytanie ze zrozumieniem i nie podważaj w domu autorytetu nauczyciela. Porozmawiaj z wychowawczynią poważnie o synu, powiedz, że chcesz mu pomóc osiągnąć sukces i zapytaj jak możesz to zrobić. a synowi tłumacz, że główna/duża rola jest jedna i nie zawsze musi być najważniejszy, widoczny, chwalony, to nie umniejszy jego wartości, a innym dzieciom tez trzeba dać szansę.
        Albo zmień dziecku szkołę.
        • Gość: Milamala Re: jak postąpic?problem z wychowawcą IP: *.ftth.glasoperator.nl 11.11.14, 01:13
          "nie podważaj w domu autorytetu nauczyciela"

          Nie zgadzam sie z tym. Jesli nauczyciel postepuje nieslusznie to stawanie po jego stronie jest niemadre i nie sluzy dziecku.
          • aqua48 Re: jak postąpic?problem z wychowawcą 11.11.14, 12:26
            Gość portalu: Milamala napisał(a):

            > "nie podważaj w domu autorytetu nauczyciela"
            > Nie zgadzam sie z tym. Jesli nauczyciel postepuje nieslusznie to stawanie po je
            > go stronie jest niemadre i nie sluzy dziecku.

            Jeśli nauczyciel postępuje niesłusznie, to problem i tak muszą rozwiązać dorośli, nie dziecko. A między podważaniem autorytetu, a stawaniem po stronie jest jeszcze cale mnóstwo innych zachowań.
      • Gość: Ola Re: jak postąpic?problem z wychowawcą IP: *.30.27.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.10.14, 12:28
        Niekoniecznie tylko takich, zwłaszcza, ze w podstawówce wiedza nauczycieli (nawet tych słabych) jest zwykle znacznie rozleglejsza niż dzieci.
        Nie lubią tez dzieci niemilych, niekulturalnych, cynicznych, zarozumialych, klotliwych, krzywdzacych słabszych, rozczeniowych itd.
        Jednak, faktem jest, ze nie powinni tego okazywać.
        Na innym forum był wątek, gdzie mamy wypisywaly, jak wiele jest wokół nich dzieci (także w rodzinach), których nie lubią i dlaczego. Myśle, ze skoro najbliższa rodzina nie potrafi polubić delikwenta, to dlaczego wymagać tego od nauczyciela. On tylko ma profesjonalnie poradzić sobie z tym nielubieniem, zeby nie wpływało na obiektywizm.
        • Gość: aga Re: jak postąpic?problem z wychowawcą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.14, 21:24
          wiesz, ja bym poszła z tym problemem do pedagoga szkolnego, myślę, że razem łatwiej będzie znaleźć rozwiązanie. A syna wzmacniać w domu, w domu nagradzać, zachęcać, tłumaczyć, że takie właśnie jest życie, że czasem jesteśmy niesprawiedliwie oceniani, i że inni też to widzą, np jego koledzy, widzą, że to pani jest niesprawiedliwa, wy to widzicie, żeby robił swoje jak najlepiej i nie brał sobie do serca za bardzo takiej krytyki. Z drugiej strony, żeby się starał też sam być w porządku, np nie przeszkadzać w prowadzeniu lekcji itp.
    • rulsanka Re: jak postąpic?problem z wychowawcą 10.11.14, 21:43
      Napisz to, co ci leży na sercu i wyślij mejlem do wychowawczyni, lub wręcz jej w formie wydrukowanego listu.
      Nauczyciele inaczej reagują, jeżeli widzą, że dziecko ma wsparcie u rodziców. Szczególnie ci, którzy mają tendencję do nierównego traktowania uczniów.
      Dużo lepsza jest też reakcja na słowo pisane niż mówione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka