elki_a
23.11.06, 19:14
Bardzo proszę o pomoc. Mój 3 miesięczny synek nie umie sam zasypiać. Do 2
miesiąca zasypiał i w dzień i wieczorem przy piersi, ale w związku z moim
powrotem do pracy koleżanka psycholog poradziła, abym w dzien nie pozwalała
Maluszkowi zasypiać przy piersi. Gdy Maluch ziewa i widać, że jest senny
kładę go do łóżeczka z misiem, pieluszką i ew. ze smoczkiem, który ssie , jak
mu go trzymam, inaczej wypada mu. Wcześniej zaciągam zasłony, aby pokó nie
był zbyt jasny, w mieszkaniu panuje cisza. Mały wierci sie i wierci, a po
chwili zaczyna płakać z bezsilności i staje się pobudzony. Uspokaja go tylko
branie na ręce, tulenie i czułe szeptanie do uszka. Gdy się uspokoi znów
kładę go do łóżeczka, ale on zaraz znów zaczyna płakać i wciąż wykonuje
szybkie ruchy rączek i nóżek. Wyjmowanie z łóżeczka i wkładanie powtarza się
tak długo, aż maluch ze zmęczenia usypia, niekiedy trwa to nawet godzinę. Co
robić, aby to zmienić, aby pomóc mojemu Maluszkowi? Jaka niania będzie
chciała wysłuchiwać takich płaczy? Co robię źle? Dotąd nie było problemu
wieczorem, ale nawet wieczorem po zaśnięciu przy piersi, gdy przenoszę go do
łóżeczka wybudza się i zaczyna się płacz, i problem z zaśnięciem. Proszę o
pomoc i doświadczenia innych mam.