Dodaj do ulubionych

mam dylemat

03.05.07, 22:13
Jestem mamą siedmoletniej Madzi i czteroletniej Dorotki. Mam problem
koszmaram nocnymi u Madzi tzn ona budzi się w nocy z placzem,cała się
trzęsie ,ma otwarte oczy i bełkocze tzn nie można się z nią
porozumieć ,dopiero po jakimś czasie kiedy ją uspokajam mówiąc do niej -
cokolwiek do niej doiera.Nie wiem jaki jest powód takiego zachowania ? Z
Dorotką-młodszą mam inny problem. Ona lubi sie jak ja to nazywam-bujać na
kantach stołków,pufach i innych brzegach mebli tzn opiera podbrzusze na tych
meblach i się buja w ten sposób .Jaki może być powód i przyczyna takiego
zachowania. Nie pozwalam jej na to ,ale w przedszkolu od niedawna zaczęła
się "bujać ". Mam problem jak reagowac i co z tym robić ? Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: amelia24 Re: mam dylemat IP: *.pl 05.05.07, 00:18
      Witaj.Mój syn również przez jakiś czas miewał koszmary i budził się z
      przeraźliwym krzykiem.Zaczęłam od sprawdzenia kreskówek,które często
      oglądał.Wyeliminowałam niektóre z nich.Obserwowałam jego reakcje w trakcie
      oglądania tv.Codziennie zmniejszaliśmy ilość czasu spędzanego na wpatrywaniu
      się w ekran.Postaraj się wyciszyć córkę przed pójściem do łóżka,opowiedz jej
      jakąś spokojną i pozytywną bajkę.Dopilnuj,aby nie podnosić głosu w obecności
      dzieci.
      Niestety w przypadku drugiej córeczki nie potrafię nic poradzić.
      Życzę powodzenia i spokojnych snów:)
    • gan33 Re: mam dylemat 05.05.07, 12:34
      To zapewne leki nocne, miałam to ze swoim dzieckiem, teraz minęło albo zdarza
      się b. rzadko. Obserwuj cóerkę może coś przezywa, czymś się stresuje, staraj
      się ją wyciszyć zwłaszcza wieczorem, dać dużo ciepła, to minie i jest
      charakterystyczne dla dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych wrazliwych.
      Dziecko nic nie pamięta z tego przebudzenia i nie powinno się mu o tym mówić,
      jak siębudzi (zwykle do dwóch godzin po zaśnięciu) to bądź przy niej, przytul
      ją delikatnie- nic na siłę i postaraj się mówić do niej tak aby ją wybudzić.
      Potem niech zaraz zaśnie , możesz dać jej pić ale nie roztrzasaj jej
      zachowania, bo ono nie jest zależne od jej woli. Powodzenia, zobaczysz minie,
      jeśli jednak nie poradzicie na to nic to wtedy wizyta u psychologa dziecięcego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka