Gość: przynadziei
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.07, 10:52
Moja 4 letnia córka ostatnio jak wracamy z przedszola,a bywa że idziemy
chodnikiem wzłóż dosyć ruchliwych ulic wyrywa mi się z ręki i wybiega
przedemnią pare kroków -ona chce iść sama. Tłumacznia ,że idziemy razem za
rączkę i że może wpaść pod samochód nie przemawiają do niej . Ja z obawy o
jej bezpieczeństwo i wbrew jej woli łapię za jej rączkę ,co czesto z jej
strony spotykam się ze sprzeciwem. Wiem że nie mogę sie zgodzić na to żeby
szła sama ,co gorsze przechodziła przez ulice sama ,a nie chcę się z nią
szarpać. Doradzcie mi co mam robić ,a czego nie !