Gość: szuwarek24
IP: *.eranet.pl
13.09.07, 09:38
Moja córka skończyła już 3 miesiące i zaczęłam przygotowania do
podawania mleka z butli - za dwa miesiace wracam do pracy. Niestety
córka nie chce pić z butelki, denerwuje się i wylewa z buzi wszystko
co wpłynęło.
Wiekszym problemem jest niechęć do smoczków. Zakupione zostały chyba
wszystkie dostepne na rynku lecz każdy jest wypluwany a przy
niektórych pojawia się odruch wymiotny. Jednak czasami, zwłaszcza w
nocy i przy zasypianiu córa potrzebuje ssania i wkłada do buzi
raczkę. Ssie jak najęta albo domaga sie piersi. w efekcie w nocy do
jedzenia budzi sie raz ale do ssania potrafi co godzinę. Dochodze do
wniosku, że moje piersi pełnią w nocy funkcję smoczka bo po
przystawieniu córa po minucie ssania zasypia lecz nie chce wypuścić
piersi. No i mając takiego ssaka zaczęłam z nia spać. ja się
wysypiam ale ona nabiera złego przyzwyczajenia.
Naprawdę nie wiem co zrobić i z butelką i z tym ssaniem.