Dodaj do ulubionych

ssie palec

14.10.07, 21:19
moja 2 letnia corka ssie palec podczas snu a takze by sie uspokoic. Poczatkowo
pomogło przyklejanie plastrow na kciuk. Po około 2 tygodniach ssie palec i
protestuje płaczem. Nie pomaga tłumaczenie, ani plastry. Zniekształca sie
zgryz, jestem bezradna
Obserwuj wątek
    • elzadinio Re: ssie palec 14.10.07, 22:02
      witam!! wydaje mi sie ze podroz do apteki bardzo pomoze ,znajduja sie tam bowiem
      preparaty na owy nawyk ,dokladnie nie wiem jak sie nazywaja ale swoim
      nieszkodliwym smakiem bardzo zniechecaja i wiem ze sa bardzo pomocne !!!!
      sprobuj i napisz czy pomoglo!!! pozdrawiam i trzymam kciuki
      • Gość: Gość Re: ssie palec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 15:11
        Preparat nazywa się "Gorzki paluszek". Warto spróbować, może na
        Twoje dziecko "zadziała". Niestety moje przyzwyczaiło się już do
        tego smaku po 2 dniach i ssało również posmarowany, chociaż smak
        jest naprawdę okropny...
    • marzena604 Re: ssie palec 15.10.07, 17:54
      A co ja mam zrobić jak mój syn (2 lata i 8 miesięcy) ssie rogi od poduszek,
      kołder, kocyków (w jego pościeli są nawet dziury!)?????????? Wkłada taki rożek
      do buzi i żuje (głównie przed snem). Jak był malutki to ssał smoczek-ale jak mu
      zaczęły wychodzić ząbki, to odstawiliśmy smoka. Długo nie potrzebował nic
      ssać-dopiero od pół roku wkłada do buzi te rogi. Co mogę zrobić? Pozdrawiam. Marzena
      • elzadinio Re: ssie palec 15.10.07, 18:01
        co do kolderek i rozkow sprobuj kupic taki maly kocyk z glowka maskotki dla
        dzieci niech gryzie to to jest do tego przeznaczone .wydaje mi sie ze z czasem
        zapomni ,albo naucz go zasypiania z jakims misiem wytlumacz ze musi tulic go
        mocno a bedzie mial cudowne sny
        • marzena604 Re: ssie palec 15.10.07, 20:40
          Dzięki wielkie. Nie wiedziałam,że takie kocyki w ogóle istnieją. Pozdrawiam. Marzena
          • elzadinio Re: ssie palec 15.10.07, 21:23
            www.chicco.pl/index.php?p0=2&p1=9&p2=56&o=383
            to jest przykladowy ale w niemczech sa jeszcze inne z glowkami z tworzywa do
            gryzienia , ale taki chyba tez moze byc tylko trzeba dbac o jego czystosc . jest
            malutki dziecku napewno sie spodoba i moze posciel bedzie cala!
            • marzena604 Re: ssie palec 16.10.07, 19:58
              Thx. Śliczny ten kocyk :> Pozdrawiam. Marzena
    • 1a6 Re: ssie palec 17.10.07, 08:17
      moj synek ma 2 latka i tez ssie palec w nocy, ten odgłos doprowadza
      mnie do szału, próbowałam gorzkiego paluszka,na poczatku było ok,ale
      przyzwyaczaił sie, plastry sciaga.Teraz pomaga (wiem ze to okropne)
      mowienie ze przyjda robaczki i zjedza ci paluszek jak bedziesz go
      ssał albo baba jaga ci go zabierze.narazie wyjmuje z buzi(nawet i w
      nocy)chodz wiem ze to co mowie jest niezabadzo.
      • Gość: evita33 wlasnie na taki temat rozmawiałam ostatnio z kolez IP: *.sm-rozstaje.pl 17.10.07, 21:20
        moja kolezanka ma synka 2,5 roku.też ssie palec .Nie pomagały
        plastry, pacynki z bandazy, lakier do paznokci i płyn z apteki
        gorzki.Bandaze nauczył sie sciagac itp. Poszła z małym do psychologa
        i wiecie co jej powiedziała psycholog- ze dziecko ma za mało
        rodzica, ze mało mu poswieca czasu, zeby tulic dziecko ...haha -nie
        pomogła a wrecz ja wzieła za jakas nie taka matke.
    • reyka Re: ssie palec 18.10.07, 00:12
      to ja moze wyglosze poglad niepopularny. nie oduczam na sile. maja
      na poczatku(8 m-cy) ssala okazyjnie. myslalam, ze samo przejdzie. a
      tu nie. nawyk sie utrwalil. ssala, gdy byla zmeczona, do usypiania-
      obowiazkowo, przy ogladaniu bajki. probowalam oduczyc, ale sie
      okropnie zloscila, wiec sobie odpuscilam na jakis czas.gdy corka
      zaczela wiecej rozumiec zaczelam mowic ze np. przy ogladaniu tv
      palca sie nie ssie i wyciagalam go z buzi. gdy sie tam znalazl z
      powrotem, wyjmowalam i do skutku. wreszcie sama przestala. tak samo
      bylo np gdy wracalismy smochodem z plazy - palec brudny i do buzi a
      ja na to nie bo bedziesz miec robaki, jak uyjesz to sobie podoisz-
      do tego czasu zapominala.im byla starsza takie kroktkie
      poinformowanie dlaczego nie skutkowalo coaz bardziej. teraz ma 3,5
      roku i ssie tylko gdy sie usypia. w nocy wyjmuje, bo faktycznie
      odglos ssania moze wyprowadzac z rownowagi, szczegolnie gdy ssie
      przy moim uchu(czasem sypia z nami)najzabawniejsze byly jej
      tlumaczenia, ze paluszek taki "pysniutki" i ze ona musi! sobie
      podoic.
      co do zgryzu - nie widze jakichs odchylen, mowi prawidlowo, ale
      zawsze bedzie mozna skorygowac. jestem zdania - nic na sile.
      widocznie jest jej to potrzebne.
      w wieku woch lat moze byc ciezko wszak to okres buntu i przekory
      (podobno)
      zycze powodzenia
      • 2razy_mama Re:Ja też nie oduczam "na siłę" 19.10.07, 22:06
        Mój starszy syn ssał palec (teraz zdarza mu się gdy się nudzi, ale sam się stara
        pilnować), młodszy też to robi... Czekam, od czasu do czasu mówię, że ssanie
        palca nie przystoi przedszkolakowi (a jest dumnym przedszkolaczkiem od
        września), że będzie miał krzywe zęby (to jest główny argument dla starszego
        syna, któremu już wypadają zęby mleczne i rosną stałe) itp. Na siłę się nie
        da!!! Były kary, prośby i groźby... Nic z tego! Dziecko SAMO musi zrozumieć!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka